Chiny: Microsoft pozwany za WGA/OGA

Tak jak niedawno pisaliśmy, pomysł Microsoftu na wprowadzenie WGA/OGA w ich chińskim systemie operacyjnym nie spodobał się mieszkańcom Państwa Środka. Na tyle rozzłościła ich ta wiadomość, że pewien prawnik z Pekinu, Dong Zhengwei, pozwał Microsoft do sądu właśnie w tej sprawie.
W pozwie narzędzie do sprawdzania autentyczności Windowsa i pakietu Office zostało określone jako szpiegujące. Dodatkowo sama firma została określona jako 'największy haker w Chinach włamujący się do komputerów użytkowników bez ich zgody, a tym bardziej bez żadnego nakazu sądowego'. W pozwie przeczytamy również, że system WGA/OGA powoduje poważne szkody funkcjonalne w komputerach użytkowników oraz powoduje włamanie do nich oraz wyciek z nich danych. Może to być więc przyczyną wielu kolejnych oskarżeń, a w konsekwencji i pozwów przeciwko firmie.

Chen Hong, prezes Chińskiego Stowarzyszenia Przemysłu Oprogramowania (CSIA) stwierdził, że 'rozumie on działania Microsoftu zmierzające do ochrony swojej własności intelektualnej. Jednak kroki niedawno podjęte zostały skierowane w złym kierunku i przeprowadzone za pomocą złych narzędzi'. Zapowiedział on również, że CSIA podejmie kroki przeciwko postępowaniu Microsoftu, którego nowe narzędzia są pobierane na komputery użytkowników wraz z nowymi aktualizacjami systemu.

Fang Xingdong, prezes firmy Chinalabs.com, zajmującej się badaniem Internetu przewiduje, że to nie ostatnie kłopoty, jakie spotkają użytkowników w związku z wprowadzenia WGA/OGA. Stwierdził on również, że 'dzięki narzędziom WGA/OGA Microsoft manipuluje naszymi komputerami, co ma wpływ na wygodę korzystania z nich'. Według niego 'firma powinna natychmiast zakończyć całą akcję oraz podjąć konstruktywne kroki w celu ochrony swojej własności. Jedną z nich mogłyby być obniżki cen oprogramowania oraz przyjęcie innego modelu biznesowego'.

Przypomnijmy, że Chiny należą do tych państw, w których co roku odnotowuje się największy wskaźnik piractwa oprogramowania. Regularnie osiąga on powyżej 80, a bardzo często i 85%.

O wprowadzeniu w Chinach narzędzi WGA/OGA pisaliśmy w artykule: Google i Yahoo próbują uniknąć pozwu.
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (15)

ubuntu

25-10-2008 08:08

Od roku stawiam kroki w Linuksie, zaczynałem od Auroksa po przez Red Hata obecnie używam UBUNTU, jestem bardzo z tej dystrybucji zadowolony i nie mam ochoty wracać do Windowsa. Ubuntu po zainstalowaniu jest od razu w pełni funkcjonale. Polecam Linuksa wszystkim.

emzol

24-10-2008 20:48

ŁB (red.) mi się ta nowa nazwa podoba - brzmi tak jakoś swojsko, jak nazwa jakiejś małej i biednej wioski :D a co do artykułu: ja rozumiem, żę MS walczy o swoje, bo ich okradają, ale śmieszy mnie ich wymówka - kolesie mówią, że robią to by pokazać użytkownikom, że korzystają z nielegalnego windowsa, ale gdyby to była prawda, to wyświetliliby dymek z informacją w obszarze powiadomień, albo jakieś okienko z komunikatem podczas włączania systemu... ps: "O wprowadzeniu w Chinach narzędzi WGA/OGA pisaliśmy w artykule: Google i Yahoo próbują uniknąć pozwu. " chyba link trochę nie na temat...

ŁB (red.)

24-10-2008 16:57

@all: żeby usatysfakcjonować wszystkich, zmienimy na polskie słowo będące najbliżej oryginalnej wymowy - Będzin. :) A tak poważnie: poprawione. /Ł

siwy

24-10-2008 16:47

Tadowi chyba przepisali jakies nowe mocniejsze leki. Do niedawna mnie ten bełkot bawił, teraz już przeszedł samego siebie. Juz się dowiedziałem że jako uzytkownik Linuxa (nie tylko bo Win98 i XP też mam) jestem biedny, zacofany, jednokierunkowo wykształcony, nieekologiczny i zaniedbujacy rodzinę :D

max

24-10-2008 16:45

re Guz-00: z której strony obserwujesz ten niski poziom rozwoju? Zauważ, że jedyną słabością Linuksa jest bylejakie wsparcie ze strony twórców komercyjnych aplikacji/urządzeń. Wszystkie inne cechy tego systemu stawiają go o lata świetlne przed Windowsem.

Guz-00

24-10-2008 16:08

Tad czy ty kiedykolwiek widziałeś Linuksa ?? Jeżeli nie umiesz go obsługiwać to nie świadczy o tym że jest trudny w obsłudze, a znaczy że ty nie umiesz z niego korzystać. Jak tyś taki mądry to powiedz mi dlaczego Linux istnieje mimo że jest absolutnie darmowy ? Linux rozwija się powoli, ale płynnie. Jak jakiś użytkownik wpadnie na pomysł żeby mieć zamiast pulpitu 2d pulpit 3d to będzie mógł to zrobić, będzie mógł zrobić sobie absolutnie wszystko ze swoim Linuksem a jak będzie chciał to udostępni to innym za darmo. W przypadku Windows użytkownik nie ma możliwości ruszania kodu systemu a co za tym idzie nie będzie mieć możliwości stworzenia takiego pulpitu. Załóżmy że ktoś udostępni taki kod na pulpit 3d jedna z dystrybucji Linuksa wpadnie na pomysł żeby w ich produkcie był taki właśnie pulpit, trochę zmodernizuje kod żeby działał szybciej i udostępni to społeczeństwu za darmo ( pomijam tu płatne dystrybucje Linuksa )!!! Coraz więcej ludzi korzysta z Linuksa i co za tym idzie więcej osób grzebie w kodzie dodając swoje kawałki. Linuksa można porównywać do wielu rzeczy ( na pewno nie do ustroju komunistycznego ) np. do x ( gdzie x jest odpowiednikiem czasu ) podniesionym do kwadratu. Na początku rozwija się powoli, ale z biegiem czasu jego rozwój gwałtownie rośnie. Na razie linux jest na niskim poziomie rozwoju lecz zobaczysz co będzie za kilka lat ...

Zeke

24-10-2008 15:43

@tad "Czas rządać od uczelni aby uczyły wystarczającego kompletu wiedzy" Popieram. Bez podstaw ortografii nie powinni wypuszczać z podstawówki, bo potem tacy jak ty uważają się za uprawnionych do wypowiadania się.

Mirczas

24-10-2008 15:30

Najbardziej zastanawia mnie jedno, jak można kogoś pozwać za zastosowanie mechanizmu antypirackiego, w przypadku, kiedy posiada się nielegalną wersję oprogramowania? To tak jakby pozwać np. Ubisoft za stosowanie zabezpieczeń na płytach z grami, bo korzysta się z pirata, który nie chce się uruchomić o_O

Piotr

24-10-2008 15:15

max: Nie ma istotnej różnicy pomiędzy nazwiskiem osoby a nazwą miasta. Nie rozumiem dlaczego New York tłumaczymy na Nowy Jork a Salt Lake City NIE tłumaczymy na Miasto Słonego Jeziora. Nie tyle irytuje mnie tłumaczenie nazw co brak kosekwencji w ich tłumaczeniu - albo tłumaczmy wszystkie nazwy albo dajmy sobie spokój z tłumaczeniem tylko wybranych.

tad

24-10-2008 15:10

Jest taka ciekawa konstatacja: Microsoft, ponownie (i nieprzerwanie) zwiększył swoje dochody, tym razem o 9%, technologicznie i produkcyjnie rozwija się tak szybko jak Chiny. Za to linuksa można pórównać do odchodzącego komunizmu - piękny teoretycznie jak manuale Marksa Engelsa i Lenina (oraz kilku wykletych później) jednak wymagający ogromenj pracy i dający mizerne rezultaty - jak np. w Chinach przed przesiądką na Microsoft. Obecny świat jest inny niż wasz linuks, czas wydostać się poza okowy. Czas rządać od uczelni aby uczyły wystarczającego kompletu wiedzy z co najmniej 2 systemów (np. linux windows as/400 itd), co najmniej dwóch platform deweloperskich (VS,eclipse,pomysły IBM itd wraz z ich odrębnym podejściem do tworzenia), co najmniej dwóch rozwiązań biurowych (MS z jego serwerami, namiastki casem wystarczające OOo rosnący SaaS Cloud itd). Poprzestawanie na jednym i wpominanie o innych jest okaleczaniem nawet licencjatów/inżynierów, jest produkcją taśmową ludzi/robotów, bez możliwości prawdziwego wyboru, skazanych na łaskę poza nimi. Takich kochających z przymusu i ograniczonych, bez horyzontów, bez różnych punków wiedzenia, bez możliwości przygotowywania niezakłamanej oferty, takich tytularnych inżynierów a faktycznie jakby pomatrualne przyuczenie do specjalności tylko mieli.

max

24-10-2008 15:06

re Piotr: zupełnie nietrafiony komentarz. Pekin to fonetyczny zapis Beijing w innym języku. Kacza a Duck to zupełnie inny temat.

Piotr

24-10-2008 15:02

A po co tłumaczyć nazwy miast? Czy polskie nazwisko Kaczka w USA powinno być tłumaczone na coś w rodzaju Duck? A miasto Włochy pod Warszawą na Italy? Pomyślcie zanim zaczniecie stosować idiotyczne tłumaczenia miast.

nenya

24-10-2008 14:56

Autorowi chyba się przysnęło albo nie chce mu się czytać komentarzy. :P Zgadza się, Beijing to Pekin, a taką formę nazwy przejęliśmy bodajże od Francuzów.

~Gość

24-10-2008 14:15

Musimy się jeszcze trochę postarać, a i u nas będzie zakaz wprowadzania owych szkodliwych narzędzi :D

~Gość

24-10-2008 14:11

"..z miasta Beijing" - polski odpowiednik chyba istnieje ;)

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »