321 Studios znów w sądzie

Firma 321 Studios, producent m.in. kontrowersyjnego programu DVDXCopy (służącego do kopiowania płyt DVD), znów został pozwany do sądu - oskarżycielem po raz kolejny są przedstawiciele przemysłu filmowego. Tym razem jednak 321 Studios nie oskarżono o złamanie przepisów antypirackich - przedmiotem pozwu jest naruszenie praw patentowych.

Oskarżycielem jest stowarzyszenie DVD Copy Control Association - zdaniem przedstawicieli organizacji, 321 Studios naruszyło prawa patentowe producentów płyt DVD, implementując do programów z serii DVDXCopy technologię, umożliwiającą powielanie zabezpieczonych przed kopiowaniem nośników DVD. Warto zaznaczyć, że podobne zarzuty wobec 321 Studios przedstawiła kilka tygodni temu firma Macrovision (zajmująca się tworzeniem zabezpieczeń nośników optycznych). Ta sprawa również trafiła do sądu.

Przeciwko producentowi DVDXCopy toczą się również inne postępowania sądowe, zainicjowane przez szeroką koalicję amerykańskich koncernów filmowych - zarzucają oni firmie, że produkowane przez nich oprogramowanie wykorzystywane jest przede wszystkim przez piratów, do nielegalnego kopiowania płyt DVD. Przedstawiciele 321 Studios tłumaczą z kolei, że DVDXCopy służy przede wszystkim do wykonywania "kopii bezpieczeństwa" legalnie nabytych płyt, zaś oni nie mogą być karani za to, że niektórzy użytkownicy programu korzystają z niego niezgodnie z przeznaczeniem.


Zobacz również