Canon EOS 5D Mark II z zamontowanym uchwytem pionowym (dostępnym opcjonalnie)
Canon EOS 5D Mark II widok z tyłu
@gREG Problem polega na tym, że na optycznych nie ma jeszcze testu 5D Mark II. Ani dokładnego, ani niedokładnego. Mam wrażenie, że podejmujesz brzydką próbę poprawy wyników odwiedzalności swojego serwisu. Co do czarnych plamek. Oczywiste jest, że problem pojawił się w aparatach z wczesną wersją firmware''u (przedprodukcyjne aparaty testowane w Stanach czy Zachodniej Europie). Ja testowałem piątkę z softem 1.0.6. Problem się nie ujawnił - zobaczcie przykładowe zdjęcia, umieszczone na naszym FTP. Generalnie dużo szumu o nic. Jest na przykład inny problem. Pojawia się back focus przy współpracy z popularnymi szkłami - na przykład EF 50mm 1:1,8. Na szczęście nowa piątka umożliwia korekcję bf w menu. @pawel słuszna uwaga, poprawiłem :) @Snif mam nadzieję, że nie padłeś. Szkoda by było fachowych komentarzy.
Zapewne sprawa softu te plamy. Wymieni się kiedyś firmware i będzie OK.
Dokładny test na stronie [[www.optyczne.pl]] Aparat ma jednak pewne poważne wady, mianowicie czarne punkty pojawiające się wokół jasnych obszarów; widziałem i nie wygląda to dobrze.
Przeczytałem pierwsze zdanie i myślałem, że padnę ze śmiechu. "Półprofesjonalna" lustrzanka dla zawodowców. Niejednego zawodowca nie jest stać na taką lustrzankę! Kiedy się pojawił Mark I to nawet nie jedną redakcję. Ciekawe jaki aparat redakcja uważa za profesjonalny?
Nie no swietny test , tyle to mozna bylo poczytac miesiac temu , mozna pomyslecie o testach np odkurzaczy ? sa mniej wymagajace...
nie 930 tys pikseli a 930 PUNKTÓW (1pixel=3punkty)
Do Mateusza: "Nie jest to przypadkiem zwykłe zabrudzenie matrycy?" - nie, zabrudzenia matrycy nie świecą na czerwono.
@pawel "Co Canon robi w takich sytuacjach?" trzyma aparat 6 tyg. w serwisie, z czego 4 tyg. dojzewa on na polce, po tym czasie wymieniaja sensor w 2 tyg.
"Na kilku próbnych foto z tego egzemplarza widać paskudnie świecący na czerwono uszkodzony piksel (np. portret13 ISO1600.JPG - pod okiem dziecka)." Nie jest to przypadkiem zwykłe zabrudzenie matrycy?
Na kilku próbnych foto z tego egzemplarza widać paskudnie świecący na czerwono uszkodzony piksel (np. portret13 ISO1600.JPG - pod okiem dziecka). Co Canon robi w takich sytuacjach?
Od czwartej serii oznaczają procesor cyfrą arabską, a nie rzymską >> procesor Digic 4, a nie IV.
a gdzie jakies przykladowe fotki?
@KBB - dziękujemy, poprawione.
Ech ten poniedziałek... Do czego potrzeba na tylnej ściance "monitora LCD o rozdzielczości 920 milionów pikseli"? Przecież ten aparat generuje pliki mające "tylko" 21 milionów pikseli. Ekranik z tyłu ma 920 tysięcy pikseli. To i tak dużo.

