@zofey Twoje rozwazania sa wlasnie dowodem, na to, ze KE ma racje. Zintegrowanie IE z systemem jest zbyt wielkie. Jesli wlasnie chesz kozystac z GG, ladowac aktualizacje itp to MUSISZ miec IE. Nie mozesz go sobie ot tak wywalic bo polowa twoich programow przestanie dzialac. Czyli Opera miala racje skladajac zazalenie do KE. Po to wlasnie mamy system prawny by regulowal te obszary naszej dzialalnosci, ktore w innych okolicznosciach stalyby sie czyms na ksztalt "wolnej amerykanki". MS powinien dostarczac IE w formie "do sciagniecia" z servera ftp umieszczajac go na liscie posrod innych przegladarek. Aktualizacje powinny nie byc w zaden sposob powiazane z przegladarka itp, itd. cheers smutas
Microsoft stosuje praktyki monopolistyczne, trzeba to tylko sensownie uduwodnić. Za to Pan Prezes firmy Opera Software chyba nie zna się na tym co robi. "Większość stron internetowych jest tak skonstruowana by poprawnie uruchamiały się z przeglądarką Internet Explorer". To raczej chyba nic dziwnego. Będąc webmasterem/webdesignerem staram się zawsze napisać kod strony tak aby uruchamiała się poprawnie przynajmniej w 5-ciu przeglądarkach z górnej pozycji rankingu. Pan Prezes żąda aby pisać strony które będą działały niepoprawnie w IE? Paranoja. Natomiast Redaktor artykułu mógłby bardziej przyłożyć się do statystyk. IE NIE JEST najpopularniejszą przeglądarką. Obecnie jest na 3 miejscu w rankingu. A 71% udziału w rynku to tylko sprzedaż oprogramowania do którego IE jest dołączany. Nie oznacza to że mając np Windows XP + IE muszę używać tej przeglądarki gdyż mogę sobie zainstalować sto innych. Nie bronię firmy Microsoft, ale niestety prawdą jest też, że w IE NIGDY nie miałem problemów z napisaną stroną, a na przykład w Operze musiałem kilka razy nieźle się nagłówkować. Szybkość Opery to też gruba przesada. Strony uruchamiają się dużo wolniej niż w IE, a o logowaniu do niektórych serwisów (np. banków) nie wspomnę (nie działa w ogóle). Tak więc podsumowując: praktyki monopolistyczne powinny być ukrócone, ale ci którzy chcą oskarżać innych powinni najpierw zająć się stworzeniem własnego oprogramowania które nie będzie sprawiało kłopotów :))
Internet Explorer to jeszcze mały pikuś można wybrać dowolną przeglądarkę choć nie wszyscy o tym wiedzą. Ale to co zrobili z DX10 i Vistą to dopiero zasługuje na kryminał. tu jest zmuszanie użytkowników (graczy) do przesiadki na Vistę aby korzystać z dobrodziejstw nowego DX bo nie ma żadnej technicznej przeszkody aby DX10 działało pod XP. i tym się powinna zająć ta "wielka" komisja bo IE i tak umrze śmiercią naturalną
Witam. Wiele osob tutaj dziwi sie jak to, dlaczego, przeciez czyms trzeba sciagnac Opere, FireFoxa czy Chome itp...I Ci co tak mowia sa swiadomi, ze istnieja alternatywy. Jednak znakomita wiekszosc ludzi nawet o tym nie wie o nich i nie trudzi sie aby sie dowiedziec skoro maja IE na starcie. Co wiecej nawet jak sie juz zna alternatywe i tak IE nie mozna odinstalowac. Inaczej by to wygladalo jesli w Windzie nie byloby na starcie IE, lub byloby kilka przegladarek do wyboru. Wtedy kazdy by mogl wybrac co mu odpowiada. A tak NAJCZESCIEJ uzywany jest IE. A dodatko ze IE to syf i renderuje strony jak mu sie podoba, wielu webmasterow pisze pod niego aplikacje skoro to najpopularniejsza przegladarka. A potem inne przegladarki maja problemy z wyswietleniem takiego czegos. Byc moze teraz coraz wiecej pisze sie tez pod Fx ale to co pod IE,czy Fx nie musi dzialac tak samo pod Opera czy innymi browserami. I nie byloby problemow gdyby byly jasne zasady. A standardy sa po to aby byly jasne zasady. Tylko ze M$ nie trzyma sie standardow ktorych sam nie opracowal...Ja bym to wdzial tak ze nie ma IE czy WMP w Windzie tylko dodawana jest do niej plytka z roznymi toolami jak najpopularniejsze przegladarki czy playery. I kazdy by mogl po instalacji windy wybrac co chce
PIS przypomina obicnee LPR. Chcę wiedzieć co proponuje dla ludzi oprf3cz rozliczeń (słusznych, tylko niemożliwych do przeprowadzenia). Pf3jście dalej tą drogą oznacza bojkot państwa III RP minimum (bo przecież rządzą nami co najmniej spiskowcy), a co potem bo przecież włodarze III RP sami władzy nie oddadzą (zupełnie przypadkowo dodam, że mają za sobą zmanipulowane społeczeństwo). Znf3w do lasu trzeba by iść.Chcąc uniknąć wojny domowej, trzeba zaakceptować system i powalczyć o obecnych ludzi (a nie tylko o martwych). Z obecnych pozycji PIS jest to niemożliwe (brak większości i zdolności koalicyjnej), więc niemożliwe jest wcielanie super idei. Tak właśnie Kaczyński (ciężko doświadczony osobiście) strzela sobie w kolano i całej prawicy zresztą też. Kaczyński zrobił bardzo wiele dobrego niemniej jednak obicnee jest skończony. Ja nie mam na kogo głosować, nie chcę PIS=LPR. Pozdrawiam (PS. Na PO na pewno nie zagłosuję)
DO WSZYSTKICH POPIERAJĄCYCH INTERNET EXPLORER I CAŁEJ PROPAGANDY MICRO$OFTOWEJ BRONIĄCEJ TUTAJ: 1. Internet Explorer NIE JEST SKŁADNIKEM PRZEGLĄDARKI DYSKOWEJ! NIESTETY JEST Z NIĄ ZINTEGROWANY. NIE MOŻNA GO W CAŁOŚCI ODINSTALOWAĆ. 2. Internet Explorer MOŻE POWODOWAĆ PEWNĄ NIESTABILNOŚĆ SYSTEMU OPERACYJNEGO A TAKŻE NARAŻAĆ GO NA ATAKI Z SIECI. 3. OBECNOŚĆ Internet Explorer WYMAGA WIĘCEJ PAMIĘCI RAM A TAKŻE DYSKOWEJ. 4. JESTEM ZMUSZANY DO EKSPLOATOWANIA TEGO G*WNA, POMIMO FAKTU, ŻE TEGO NIE UŻYWAM. 5. PRODUCENCI OPROGRAMOWANIA (W TYM KOMUNIKATORÓW) SĄ CELOWO UZALEŻNIANI OD OBECNOŚCI Internet Explorer. PRZEGLĄDARKA Internet Explorer NIE JEST SKŁADNIKIEM KOMUNIKATORÓW ANI TEŻ INNYCH PROGRAMÓW. 6. Internet Explorer SPOWALNIA DZIAŁANIE SYSTEMU OPERACYJNEGO. NIE CHCĘ MIEĆ INTERNET EXPLORER W SYSTEMIE WINDOWS, ŻYCZĘ SOBIE ABY TEN SKŁADNIK SYSTEMOWY INSTALOWAŁ SIĘ NA WYRAŹNE ŻYCZENIE UŻYTKOWNIKA I NIE INTEGROWAŁ Z PRZEGLĄDARKĄ DYSKOWĄ. TAK TRUDNO WAM TO POJĄĆ?
@emzol "Ubuntu ma domyślnie zainstalowanego Firefoksa, ale ja chcę inną przeglądarkę, albo, żeby nie było jej wcale. Mam podać Cannonical do sądu za praktyki monopolowe? Absurd!" Nie załapałeś różnicy. W Ubuntu masz opcję "minimal installation" - co oznacza że instaluje się tylko tryb tekstowy, resztę instalujesz sam w miarę potrzeb - np wybierając sobie środowisko LXDE, bo takie akurat lubisz, a nie Gnome. A nawet jeśli masz zainstalowane zwykłe Ubuntu, możesz w każdej chwili odinstalować FF, bez ryzyka dla stabilności systemu. Pod Windowsem nie masz wyboru, co się zainstaluje - firma dostarcza tylko jeden rodzaj instalki. A IE nie można usunąć z systemu, bo jest z nim zintegrowany - więc czy ci się to podoba, czy nie, będziesz to miał w systemie.
Moim zdaniem to jest całkowicie uczciwe, że MS dostarcza do swoich systemów proste programy, nawet o tak niskiej jakości. Dzięki temu laik kupuje komputer z Windowsem i może od razu słuchać muzyki, oglądać filmy, czy serfować w internecie. Ktoś trochę bardziej obeznany zainstaluje sobie zamienniki, ale osoba, dla której jest to pierwszy komputer nie musi wiedzieć, że jest coś takiego, jak Firefox, Foobar 2000 itp. Widać chociażby po statystykach popularności IE, że takie rozwiązanie się sprawdza. Jak do Linuksów dołączają stertę oprogramowania (w tym monopol Firefoksa na przeglądarki i OOo na pakiety biurowe), to jest wszystko OK, ale jak do Windowsa dołączą oprogramowanie, to jest monopol. Gdzie tu sprawiedliwość? Jak już zakazują MS dołączania programów do swojego systemu, to powinni też zabronić tego samego producentom innych systemów! Ubuntu ma domyślnie zainstalowanego Firefoksa, ale ja chcę inną przeglądarkę, albo, żeby nie było jej wcale. Mam podać Cannonical do sądu za praktyki monopolowe? Absurd! A co do przestrzegania standardów, to koleś z Opery ma rację, ale nikt nie może zabronić MS robienia takiej przeglądarki internetowej, jaką chce.
Bez przesady. WordPad i Paint też jest w Windzie, a jakoś się tym nikt nie przejmuje. A z iloma aplikacjami można dostać Linuksa? Kto chce, ten używa IE- nikt nikogo nie przymusza.
@82.44.203.242 Niestety sfra*erzyłeś się totalnie - Shdocvw.dll wraz z innymi bibliotekami został przez nas programowo odseparowany od dyskowej przeglądarki. Efekt? 40-50% Windows szybciej działa. @83.11.160.53 G*wno wiesz, a się wypowiadasz. Można odinstalować internet explorer jednak NIE DO KOŃCA ze względu na silne powiązanie plików przeglądarki dyskowej (exporty/importy) z pewnymi plikami przeglądarki internetowej np. Shdocvw.dll - usunięcie takiej biblioteki oznacza niemożność ponownego uruchomienia systemu Windows. Firefox, Opera czy inne przeglądarki to nie to samo co Internet Explorer, - że możesz je z powodzeniem odinstalować jako osobne, zewnętrzne oprogramowanie. No wybacz.
ludzie jak was czytam to zaczynam miec wrazenie ze wy straciliscie taka umiejetnosc jak rozumowanie. skoro pisze sie ze IE jest zintegrowany z systemem to nie mozna go odinstalowac, czy np. w linuksie nie mozna odinstalowac firefoksa? nie mozna? Myslcie troche to nie boli
@ 83.24.148.26 18-01-2009, 12:41 cyt "4. JESTEM ZMUSZANY DO EKSLOATOWANIA TEGO G*WNA, POMIMO FAKTU, ŻE TEGO NIE UŻYWAM." Rozumiem ze tez sie zaliczasz do tej grupy fraj3rów i te wszystkie epitety tez dotycza ciebie skoro uzywasz produktów M$. Jak ci sie nie podoba to zacznij uzywac linuxa lub mac os drogie dziecko. A tak przy okazji to idz wyladowywac swoje kompleksy gdzie indziej, nedzny prowokatorze...
kurcze, zapomniałem się podpisać :D
@KrNi spod 212.76.33.125 nie naczytałem się, testowałem. Pierwszy raz nad zmiana przeglądarki myślałem jak opera jeszcze miała baner. Widziałem jak się "rozwija" i mnie to nie zachwyciło. Później czytałem albo na DI albo na idg o liście bodajże userów do google, bo im gmail nie działa poprawnie na operze. Śmiech na sali. powiem szczerze, że widzę do dziś, że opera wciąż ma problemy z gmailem i z innym javascriptem
@greyman "gdyby nagle darmowy linux zajął pozycję lidera z tymi, powiedzmy, 75% udziału w rynku, to czy by się go czepiali?" Myślę że tak :) Już to widzę. MS i Apple wspólnie pozywają dystrybutorów np. Ubuntu że nie instaluje IE17 :) A tak serio. Myślę że systemy czysto GPL''owe nigdy nie zyskają dużej popularności. Brak im jakości. Wystarczy popatrzeć na świat aplikacji open-source dzisiaj. Znaczącą pozycję uzyskały jedynie projekty z licencją kompatybilną do LGPL. Żaden projekt GPL nie ma takiego udziału w rynku jak Apache, Eclipse etc. których licencje są klonami LGPL. LGPL to przyszłość świata open-source. Dzięki temu że umożliwia korporacjom takim jak IBM, Oracle, Nokia a nawet Microsoft korzystać i rozwijać te projekty (często tylko upiększyć). Idę o zakład że za 5-10 lat duża część bibliotek w Windowsie będzie na bazie open-source, kod systemu jednak dalej dzięki LGPL będzie mógł być zamknięty. W końcu MS już dziś sponsoruje wiele projektów takich jak Apache.
@ Gość IP 90.156.104.13 W sumie masz rację, co to za monopol poniżej 1% :) Z drugiej strony jestem ciekaw czy gdyby nagle darmowy linux zajął pozycję lidera z tymi, powiedzmy, 75% udziału w rynku, to czy by się go czepiali? Nie jestem prawnikiem i się nie znam, ale póki Linux jest darmowy, rozwijany przez pasjonatów i praktycznie za każdą dystrybucję odpowiada inny zespół, to chyba jakiekolwiek postanowienie sądu czy KE byłoby niemożliwe do wyegzekwowania... Ale to tylko rozważania teoretyczne, bo o ile może zdarzyć się cud i Linux opanuje świat, to będzie to i tak kilka niezależnych dystrybucji, z których żadna nie przekroczy kilkunastu procent udziału. Pozdrawiam
Widzę, że moderator trochę za mocno zadziałał. Zamiast wycinać cały post Gośćia spod IP: 83.24.148.26 wystarczyło go zmodyfikować. I przy okazji i mój post poszedł do kosza. Ale jakoś do postu poprzednika, odniosę się, mimo, że tego postu już nie ma. No trochę Gość spod IP: 83.24.148.26 pojechał za ostro, ale zagadzam się z jego sformułowaniami. IE jest powiązany z wieloma aplikacjami i to nie tylko spod znaku MS ale i firm trzecich, które ze swojego lenistwa nie napisały swoich programów porządnie. Gdyby wywalić IE z systemu całkowicie, to sporo aplikacji przestanie poprawnie działać. Niestety. Co do @gaku spod IP: 89.187.241.6 to nie wiem o czym piszesz. Wydaje się mi, że naczytałeś się kilku podobnych sformułowań na innych forach a opery to nawet na oczy nie widziałeś. Jestem użytkownikiem Opery od lat. Od czasu do czasu korzystam FF. Z obserwacji wiem, że z obsługą standardów jest różnie i w Operze i FF. Stosuję jednak pewną zasadę. Jeżeli mi jakaś strona nie wyświetla się poprawnie to wybieram z menu Pomoc funkcję zgłaszania problemów z witryną. Sprawa z GMailem to z tego co pamiętam była machlojka panów z Googla bo wystarczyło zmienić identyfikator przeglądarki i skrypty zaczynały działać. Ponadto w Operze mogę mieć otwartych 30 zakładem i przeglądarka nadal mi działa. Na tej samej konfiguracji sprzętowej nie udała się mi ta sztuczka ani IE ani z FF.
AHA, BYŁBYM ZAPOMNIAŁ: 6. Internet Explorer SPOWALNIA DZIAŁANIE SYSTEMU WINDOWS.
No trochę Gość spod IP: 83.24.148.26 pojechał za ostro, ale zagadzam się z jego sformułowaniami. IE jest powiązany z wieloma aplikacjami i to nie tylko spod znaku MS ale i firm trzecich, które ze swojego lenistwa nie napisały swoich programów porządnie. Gdyby wywalić IE z systemu całkowicie, to sporo aplikacji przestanie poprawnie działać. Niestety. Co do @gaku spod IP: 89.187.241.6 to nie wiem o czym piszesz. Wydaje się mi, że naczytałeś się kilku podobnych sformułowań na innych forach a opery to nawet na oczy nie widziałeś. Jestem użytkownikiem Opery od lat. Od czasu do czasu korzystam FF. Z obserwacji wiem, że z obsługą standardów jest różnie i w Operze i FF. Stosuję jednak pewną zasadę. Jeżeli mi jakaś strona nie wyświetla się poprawnie to wybieram z menu Pomoc funkcję zgłaszania problemów z witryną. Sprawa z GMailem to z tego co pamiętam była machlojka panów z Googla bo wystarczyło zmienić identyfikator przeglądarki i skrypty zaczynały działać. Ponadto w Operze mogę mieć otwartych 30 zakładem i przeglądarka nadal mi działa. Na tej samej konfiguracji sprzętowej nie udała się mi ta sztuczka ani IE ani z FF.
@greyman "Pomijając jednak już nawet darmowego Linuxa, który dzięki tej darmowości nie podlega prawdopodobnie ustawom antymonopolowym" Linuks nie podlega pod urzędy antymonopolowe nie dlatego że jest darmowy (to nie ma znaczenia) ale dlatego że mało kto używa tego systemu. Monopol to powiedzmy więcej niż 70-80% rynku, Linuks to zaledwie 0.85% NetApplications: [[http://marketshare.hitslink.com/operating-system-market-share.aspx?qprid=10]] Windows XP 65.22% Windows Vista 21.12% MacIntel 7.19% Mac OS 2.44% Windows 2000 1.47% Linux 0.85% iPhone 0.44%
@Borys Nie tylko Apple i MS dodają do systemu przeglądarki. Inne firmy tworzące dystrybucje linuksa też dodają przeglądarki w pakiecie z OS''em. Może to jakaś szeroko zakrojona akcja - opera na każdym komputerze :) A ja i tak mam tą wojnę "IE vs Firefox vs Opera" w d... i używam przeglądarki Google Chrome. Jest stabilniejsza i szybsza niż cała ta wiecznie skłócona "święta trójca" :)
@ vi4vii Racja. Pomijając jednak już nawet darmowego Linuxa, który dzięki tej darmowości nie podlega prawdopodobnie ustawom antymonopolowym (dla uproszczenia przyjmijmy, że płatne dystrybucje nie istnieją :) ) i na dodatek jest oprogramowaniem wolnym/otwartym, to jest jeszcze MacOS. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale oni też dają swoją przeglądarkę, pakiet biurowy, media playera i Bóg jeden wie co jeszcze, i nikt się ich nie czepia, a kasę biorą za to jeszcze większą niż MS...
to teraz trzeba podac do KE tych z jablkiem w logu firmy, za to ze maja na standardzie safari - paranoja jakas
@wd "A ja myślałem,że FIREFOX jest najpopularniejszy?" NetAplications: [[http://marketshare.hitslink.com/browser-market-share.aspx?qprid=0]] IE 68.15% Firefox 21.34% Safari 7.93% Chrome 1.04% Opera 0.71% Wyniki z Ranking.pl pomijam, Polska jest za małą próbką by na jej podstawie oceniać ogólnoświatowe trendy.
Ci idioci z opery mogliby zająć się stworzeniem czegoś, co jednak trzyma się standardów a nie wiecznie narzekać jaki ten świat niedobry. Najpierw narzekali, że (standaryzowany)javascript na gmailu nie działa na ich przeglądarce i chcą wersji działającej. Zajęliby się pracą Ci lenie. Od kiedy opera jest za free i bez reklam to kompletnie nic nie robią. Nie dziwie się, że mają taką małą popularność. Ciekawe jak komisja europejska wyobraża sobie ściągnięcie firefoxa bez jakiejkolwiek przeglądarki. Użytkownik ma iść kupić gazetę ze starymi wersjami (10-20zl) i później to aktualizować?
Kolejny skok na kasę MS? Nie bardzo rozumiem co Opera i KE chce tutaj osiągnąć. Wszystkie przeglądarki jakie są na rynku tzn. IE, Google Chrome, Firefox, Opera etc. są DARMOWE! Z Windowsem "kupujesz" IE6, ale IE7 lub IE8 możesz ściągnąć za darmo jeżeli tylko chcesz. Może ktoś powie że to są aktualizacje ale czy nowe wersje Photoshopa też są za darmo dla użytkowników poprzednich? Nie. Moim zdaniem IE powinien zostać w systemie jako bazowa przeglądarka. Jedyne co mógłby zrobić MS to po zainstalowaniu systemu wejść na specjalną stronę www ''Wybór domyślnej przeglądarki internetowej''. To musiałaby być jednak strona otwarta z listą alfabetyczną. Tak by popularne przeglądarki takie jak IE, Google Chrome, Firefox, Opera były traktowane na równi z pozostałymi 30-40 mało znanymi. No ale pewnie tutaj nikomu nie chodzi o sens a jedynie o ratowanie budżetu KE w czasach kryzysu zyskami ze sprzedaży Windows7 :)
przesadzają. czymś trzeba Avasta i Firefoxa zainstalować. poza tym bez IE nie działałyby aktualizacje i niektóre komunikatory (chyba). a i nie mówcie mi o płytach z gazet, bo to jest dodatkowy wydatek do którego nie muszę być zobowiązany. Microsoft robi więc to co powinien i dostarcza z systemem prymitywną przeglądarkę na start. gdyby dał Firefoxa to po pierwsze byłby obecnie w wersji 2.0, a po drugie Opera miałaby pretensje itd...
Znowu?! To już jest nudne i było już raz... :|
Akurat w dzisiejszych czasach wszystkie strony sa robione tak aby dzialaly prawidlowo w Firefoksie i IE, a to co dziala w lisku zadziala rowniez w operze, wiec nie rozumiem o co kolejna awantura. Fakt, jestem uczulony na produkty M$, ale raz jedyny stane po ich stronie: teraz nie da sie nic zrobic w celu pozbycia sie IE z windows. Za duzo sam system i spora czesc aplikacji jest zalezna od modulow IE. Nawet w Win7. Opera powinna sie zabrac za porzadna kampanie reklamowa, to wtedy przyciagnie do siebie uzytkownikow.
Nie rozumiem tych zarzutów odnośnie IE w Windows. Nie mogą dać z systemem, tego co im się podoba? Jak kupie młotek i dostanę w promocji paczkę żelków, to też producenta młotków trzeba dać pod sąd? Linuxiarze chwalą się, że dystrybucje ich systemu są naszpikowane wszystkimi potrzebnymi do życia programami, a Windows z paczki jest "goły" i ma tylko jakieś śmiechowe aplikacje w stylu Painta albo Wordpada. Ale jeśli dorzucą WMP albo IE to od razu robi się draka. Nie staram się być złośliwy, po prostu tego nie łapię i mam nadzieję, że ktoś mi wyjaśni.
Najwyższy czas skazać kryminalistów Gatesa, Ballmera i wszystkich jego pracowników jeszcze odpowiedzialnych za spam w systemie Windows. A są oni bezkarni i szczególnie pod tym względem właśnie. Dziwne, że pan redaktor nigdy nie porusza tego tematu tj. spamu w systemie Windows = ile Windowsa jest w Windowsie.
A ja myślałem,że FIREFOX jest najpopularniejszy? Ale widocznie redaktorzy tego serwisu kochają Microsoft i uważają inaczej!

