Morze napiszecie temat o internetowym rozładowaniu emocji
@emzol Też mam zamiar się pobawić w LFS przy najbliższej okazji (czyt. jak wreszcie obronię tą zakichaną pracę i będę mieć więcej czasu :)). Chętnie wymienię się z Tobą doświadczeniami. Odezwiesz się na tego maila? lysy666 <at> gmail <dot> com
re moderator: aye, aye, captain. napisałem EOT do kolegi, więc ja już tego wątku ciągnął nie będę.
do ciebie nic nie dociera, ramones, więc z mojej strony EOT. ps. nie zamierzam do ciebie dzwonić. nawet mi to przez głowę nie przeszło. *** Panowie, proszę o stonowanie dyskusji -moderator
Ja cię obrażam? Ja ci nawrzucałem od innych nacji i różnych skrajności ideologicznych? Człowieku, lecz się. Twoje fantazje apropos tego, że to ja usuwam twoje mądrości, pozostawię bez komentarza. Mała rada: jak się kiedyś spotkamy osobiście, to się zdziwisz, jak bardzo opanowanym człowiekiem jestem W INTERNECIE.
Co prawda większość postów ramola moderator usunął, ale co zostało powiedziane, to zostało. re ramol: co do odwagi - myślisz, że kogokolwiek zastraszysz takimi szczeniackimi tekstami? Jeśli chcesz pogadać przez skype - proszę bardzo: kliknij "rozmowa testowa skype". To jest jedyny rozmówca, który chętnie z toba porozmawia. Ilość obelg jaką z siebie wylewasz, pokazuje, że czujesz się sfrustrowany i pokrzywdzony. A tyle razy prosiłem - pisz z sensem, przestań siać FUD. A ty swoje. Tak wiec, Janusz, daj se siana.
Buehehehe. Jeszcze napisz coś o cyklistach.
Koniec karuzeli...
re Zeke: dobra, poleję trochę wody na młyn ramola: "Po prostu czasem widzę swój post, po przeładowaniu - już go nie ma, potem - znowu widzę..." to pewnie dlatego, że portal chodzi na Windows 2003 Server :D
@max >może nie jest tak źle. Czasem post nie pojawia się, bo "utknie na łączach"< Racja. Po prostu czasem widzę swój post, po przeładowaniu - już go nie ma, potem - znowu widzę...
i jeszcze jedno do ramola: ss jest w Islandii, nie w Rosji. Sprawdź sobie, co znaczy "raekjusalat" ;)
re Zeke: może nie jest tak źle. Czasem post nie pojawia się, bo "utknie na łączach", a czasem dlatego, że odrzucą go automatyczne filtry. Co jednak wciąż napawa zdziwieniem, to fakt, że redakcja nie dała banana ramolesowi. Ja rozumiem - popularność, ilość postów, ruch na stronie... ale są pewne standardy przecież.
Ramones jesteś tak ograniczony jak Windows 7 Starter, na dodatek w Twojej "głowie" mogą odpalić się jedynie 3 procesy. Jeden odpowiada za to byś mógł żyć, Drugi za to byś nie zapomniał oddychać tz. się nie zawiesił ;) A trzeci to byś mógł pisać na klawiaturze. Jak pewnie zauważyłeś, te najważniejsze procesy, odpowiadające za logiczne myślenie u Ciebie nie działają. Ramones jesteś jak "demo" człowieka, nawet myśleć nie potrafisz więc daruj sobie teksty w stylu "idź się doucz" A i to że podpisujesz się jako Luka (z tego samego IP ci się przytrafiło...) potem się dziwisz że ktoś mówi że to Ty Romuś. Nie znasz sie kompletnie na niczym, Linux, Firefox, Opera, czy nawet Windows lub IE. W świecie informatyki, jesteś NULL. Twoje teorie i głupie teksty nawet się na Bash nie nadają.
Ten news ma już dwa dni. Źródło: [[http://infowars.com]]
tak na marginesie zyje w strefie GMT u mnie 2 godziny do wczesniej jest.
Warszawa, ul. Wałowa 5 Posrednictwo Handlowe i kto kogo. A ja jestem tak daleko, hmm jak to mozliwe?????
No i co MATRIX JA DZWONIE A TY NIE ODBIERASZ. ha ha ha
bo nie stac cie na konkrety, a tak naprawde bo ich nie posiadasz, celowo unikasz wypowiedzi zasłaniajac sie zyczliwoscia, ktorej jak bardzo Tobie brakuje. I kto do kogo mowi jestes za małym ludkiem by cokolwiek powiedziec w temacie o Lin. nie uzywam wielu nikow tylko jeden w dodatku akronim a ty mowisz ze co ze jestem ssmanem, ok to Ci powiem nawet jesli to mam prawo do bycia nawet scierwem tego swiata to moje zycie, za to mam swiadomosc i prawo wyboru. ***. Ramones aka LUKA. Podwojna osobowosc to skrajnosc niewiedziales to juz teraz wiesz. komentarz edytowany przez moderatora
"wykrył dziwny ciąg 22 znaków - przeszukanie Google''a skierowało go na trop grupy komputerów na wyspie Hainan" A to co jeszcze google potrafi wyszukiwać? hmmmm
@fffatman Luka = ramones = ekspert (ewaekspert@... :D ) I obaj odporni (z tadem) odporni na jakąkolwiek wiedzę, oni chcą tylko trollować.
LUKA a.k.a. tad: Nie muszę czekać, developerzy linuksów i open source z bezpieczeństwem są na bieżąco. Jak zapewne wiesz Ffoxowej części luki z pwn2own już nie ma a fanboje MS nadal chwalą się bezpiecznym mechanizmem losowej alokacji wstrzykniętego kodu w Win złamanym przez Nilsa. Login nawet z grubsza podobny tylko hehehe to hasło. Nie rozumies też polityki bezpieczeństwa linuksowej i otwartego oprogramowania, chodzi o to, że jest ono od środka dla zewnętrznych zagrożeń zamknięte. Wielokrotnie zamknięte. Shaczenie przeglądarki czy konta zwykłego usera to nadal za mało.
to mamy Chińską dominacje w świecie
Nietypowy i zwracający uwage ciąg znaków - hmmm... :-))
Zaraz towarzystwo wzajemnej adoracji podparte niewiedzą wskrzeszonego tada będzie udowadniać że windowsowy worm najlepiej działa pod Linuksem. Tak na poważnie ramolukuexpercie od zawsze twierdzisz że Linuxa używają tylko dzieci neo, co im takiego cennego może ukraść chiński wywiad? wypracowania do gimnazjum a może loginy do gierek online? Póki co poważne korporacje na całym świecie pracują na oprogramwaniu MS którego administratorzy śpią tadku bo myślą że wszystko za nich załatwią automatyczne aktualizacje.
@~Gość: Jakieś dowody? I co zrobisz z ukrytym malwarem w kości działającym pod Windą na Linuksie. Choć i to jest argument za bezpieczeństwem opensource''owym. Nie podoba ci się firmware to wymieniasz na inne. Poważnie: Sądze, że zespół zaliczył grubą wtopę i dlatego ujawniono i sprawę i zespół. Takiego bota nie opłaca się ujawniać a karmić.
@LUKA: Po pierwsze uświadamiasz społeczności linuksowej CO? Po drugie, zmieniłeś już login i hasło w swoim modemie, że uczysz innych?
@tad "Wydaje się, że na takie ataki są bardziej podatni użytkownicy systemów linuksowych" To ci się tylko wydaje. Może nie dopuszczasz do świadomości, ale to Windowsy są środowiskiem umożliwiającym działalność trojanów. Tylko Windowsy. Zacytuję ci, bo chyba nie przeczytałeś: "Na komputery, nad którymi hakerzy przejęli kontrolę, pobierany był trojan o nazwie gh0st RAT (RAT - Remote Access Tool) umożliwiający sterowanie pecetem w czasie rzeczywistym."
Po pierwsze tad, konfabulujesz, po drugie to admini i użytkownicy najpopularniejszego OSu biurkowego nauczeni są "właczyć i działa" a nie ustalać prawa dostępu, na czym tracą ich komponenty hardware pędzone uniksami i teoretycznie bezpieczny (każdy soft zanurzony w śodowisku Win bezpieczny jest teoretyczniem w ironicznym sensie tego słowa - to po trzecie) soft oensource''owy. Po czwarte, bezpieczeństwo unkisów opiera się właśnie na poważnym podejściu do tego, czego twierdzisz, że admini i juzerzy (juzerzy np. w Ubuntu przymuszani są do przestrzegania pewnego minimum, gdzie dostarczyciel oprogramowania już sam nie może) nie przestrzegają. Po piąte, jesteś notorycznym nieukiem, kłamcą, mitomanem i człowiekiem złej woli.
@"Gość" # IP: 85.222.115.168 # 30-03-2009,13:2 Linuksiarze to element wyjątkowych hipokrytów i osób żyjących w mitach o linux i nawet MSwin.:D Nawet dziurawy linux będą wybielać i ukrywać prawdę na szkodę wszystkich... Od dawna linuksiarzom uświadamiam aby zrozumieli że linux jest bardziej niebezpieczny od MS,ale ciągle mają inne zdanie i brak wyobrażni co właściwie mają za free.:D *** komentarz edytowany przez moderatora
Wydaje się, że na takie ataki są bardziej podatni użytkownicy systemów linuksowych, bo ich administratorzy albo nie wierzą w takie doniesienia i dalej śpią, albo wogóle nie zwracają na takie doniesienia uwagi, bo wierzą w wyższą naukowość jądra i systemu linux - nie po to przeszli na linuks aby teraz modyfikować tysiące linii kodu w tonach skryptów - i to bez debuggera.