"Łowcy Laptopów" Microsoftu sparodiowani filmem z bezdomnym Frankiem

Nowa kampania reklamowa Microsoftu, która bezpośrednio atakuje politykę cenową Apple, doczekała się już amatorskiej parodii w Sieci. Klip z "bezdomnym Frankiem" w roli głównej może nie powala jakością wykonania, ale za to cieszy się sporą popularnością wśród internautów.
Przypomnijmy, że "Łowcy Laptopów" (Laptop Hunters) to nowa kampania reklamowa Microsoftu, w której Gigant z Redmond wręcza "przypadkowo" napotkanym osobom tysiąc dolarów i oferuje możliwość zakupienia za tę kwotę dowolnego komputera przenośnego na własność.

Dziwnym trafem w dotychczas opublikowanych klipach obdarowane osoby zawsze wybierają urządzenia z systemem Windows i narzekają na konkurencyjne ceny notebooków spod znaku Apple.

Zobacz studentkę Lauren, która mówi, że nie jest wystarczająco fajna, żeby mieć Maka

Tak skonstruowana kampania reklamowa w końcu musiała doczekać się parodii. W serwisie YouTube pojawił się już film "Laptop Hunters: Homeless Frank" wyśmiewający koncepcję spotów. Na filmie widać jak "bezdomny Frank" otrzymuje 1000 dolarów by kupić sobie notebooka. Następnie bez entuzjazmu udaje się do sklepu Apple, gdzie znajduje "fajne" Macbooki. Te jednak okazują się stanowczo zbyt drogie. Frank idzie więc do konkurencyjnego punktu sprzedaży i tam po wielu narzekaniach na jakość produktu wybiera laptopa z Windows. Resztę zobaczcie sami:

Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (13)

p. Wolniak

25-07-2009 23:33

@Twin Jakbym wydał 7000 PLN na sprzęt, to też bym go wychwalał pod niebiosa, nawet jeśli okazałby się totalnym chłamem.

Twin

23-07-2009 23:33

Mam Maca i nie jestem żadnym snobem ani bogaczem. Lepiej wydać 7000 zł na to co jest naprawdę dobre niż 4000 zł za szajs.

Gunther

16-04-2009 20:50

@Marucins I to jest właśnie problem z nawiedzonymi makowcami. Przeczytałeś w całości? Pomyślałeś chwilę? Otóż drogi panie, mam 2 kompy z Windows, MacBooka + na każdym z wymienionych linuksy (łącznie z macbookiem). Sądzę, że wiem co piszę. W tym co pisałem nie chodzi o walory użytkowe, tylko o to co obie firmy zrobiły z rynkiem desktopów.

Marucins

16-04-2009 16:09

**Gunther** "Rynek podzielony: bogatsi, snobistyczni kupują Mac, liczący kasę kupią PC." Coś ci sie pomyliło. Prostuj zwoje bo na starość za daleko sam nie pociągniesz. Nie przekona sie żaden ten co nie korzystał z dwóch dobrodziejstw. Mam dosyć bujania sie z systemem, dosyć dłubania - wybrałem OSX

Kwpolska

16-04-2009 15:03

Na dokładkę: [[http://www.youtube.com/watch?v=WlwuTLE7pTI]]

emzol

16-04-2009 14:41

LOL. Jesteście pewni, że MS mówi, że jak się kupi laptopa za 1000$, to będzie można go zatrzymać? Moim zdaniem, oni mówią: "jak kupisz laptopa z Windows za 1000$, to będziesz mógł go zatrzymać". Dlatego wszyscy wybierają lapki Windowsami.

als

16-04-2009 13:59

zalosne... juz o wiele przyjemniej oglada sie reklamy danone z malym glodem :D hehe

Gunther

16-04-2009 13:57

Dla mnie intencja jest czysta: mamy reklamy Mac i PC (czytaj Windows), produkowane przez obie korporacje. Jednym spodoba się luzaczek i pośmieją się z grubawego, niezdarnego PC. Inni stwierdzą, że jedyną opcją dla budżetowego klienta jest PC. Rynek podzielony: bogatsi, snobistyczni kupują Mac, liczący kasę kupią PC. Świat jest ograniczony do tego dualizmu: możesz mieć albo PC (czytaj komputer z Windows), albo Mac. Obie firmy programowo olewają jakakolwiek ewentualną konkurencję. Apple robi iTunes dla Windows, MS robi Office dla Mac. Pełna współpraca, mimo pozorów wojny. Bo wojna ma jedynie wytworzyć w publice wrażenie, że nie ma innych alternatyw. Nie ma alternatyw - zarówno iTunes, jak i MSOffice nie istnieją i nie będą istnieć na Linuks, BSD czy cokolwiek innego sobie wymyślimy.Pozostaje nam tylko kibicować jednej stronie i nienawidzić innej To jak w polskiej polityce z PO i PIS. A może tak: I''m Mac; I''m PC. Thanks, I''m my self.

max

16-04-2009 13:40

I właśnie po to to nakręcono, żeby taki koleś jak "Gość" się zagotował. Brawo, chłopaki.

ICH

16-04-2009 13:35

banda wstecznych analfabetow, PC nie rowna sie Microsoft, Microsof nie rowna nie PC, hardware nie rowna sie software itp...

kierowca bombowca

16-04-2009 13:06

Wg mnie ta reklama bardziej oczernia produkt apple, a właściwie jego potencjalnych użytkowników. Zwolennicy maca przedstawieni są jako idioci, którzy umieją wykorzystać dany im sprzęt tylko do nakrycia głowy. Wolą żyć w nędzy i marzyć o czymś na co ich nie stać, niż wykorzystać to na co mogą sobie pozwolić. Czy trzeba mieć ferrari żeby się przejechać po ulicy, czy wystarczy ford focus? Ferrari jest świetne w konkretnych zadaniach, ale na polską ulice się nie nadaje.

Gość

16-04-2009 12:51

W sumieta reklama stylizowana na amatorską, jest obrzydliwa i raczej nieudana, bo może sugerować, że laptop używany zwykle przez dziennikarz i im podobnych jest dla degeneratów, którzy inne laptopy (z Windows) nie poptrafią do niczego porzytecznego użyć, jak tylko do przykrycia głowy po zwaleniu się z nóg. O przeinstalowaniu na linuksa, to w ogóle nie ma już mowy, wiadomo - reklama sponsorowana przezzaślepiony zarząd updającego nadgryzionego jabłka.

Gość

16-04-2009 12:47

Z reklamy wynika,że ten idiota może posługiwać się tylko wyrobem Apple, inne (z Windows) mogą służyć co najwyżej jako przykrycie głowy po zwaleniu się, o linuksie to już nawet nie wspomniał. W sumie raczej tendencyjnie obrzydliwe, takie na poziomie zaslepionego zarządu upadłego jabłka (zdatnego dla degeneratów i dziennikarzy??), choć to jakoby nie ich robota.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »