Grecja zatrzymuje Google Street View

Ekipa produkcyjna Google Street View została zatrzymana przez greckie władze, które domagają się od Google jasnej deklaracji w sprawie przyszłego wykorzystania zdjęć oraz polityki prywatności firmy.
Ekipa Google do czasu przedstawienia jasnego oświadczenia w sprawie przyszłych sposobów przechowywania danych oraz ich wykorzystywania nie może robić zdjęć ulic miejskich do projektu Street View.

Auto ekipy Street View w Londynie | Źródło: CNNAuto ekipy Street View w Londynie | Źródło: CNN

Rzecznik Google powiedział CNN: "Street View nie zostało całkowicie zakazane w Grecji. Otrzymaliśmy po prostu nakaz przedstawienia większej liczby danych w sprawie projektu. Jesteśmy szczęśliwi, że prowokuje on taką dyskusję i z chęcią dostarczymy wszystkich dokumentów". Dodał również, że firma traktuje prywatność niezwykle poważnie o czym świadczy chociażby fakt, że umieściła w projekcie szereg narzędzi umożliwiający m.in. rozmazanie twarzy czy szyldów.

Zapraszamy do naszej galerii 25 najdziwniejszych zdjęć, jakie odsłoniło Google Street View.

Google argumentuje również, że Grecja i każdy inny kraj odwiedzony w ramach Street View może jedynie dużo zyskać. Internauci będą mogli obejrzeć interesujące ich miasta w sieci, a następnie odwiedzić je w świecie rzeczywistym.

Usługa Google od początku wzbudzała protesty organizacji dbających o ochronę prywatności obywateli. Swój sprzeciw wielokrotnie zgłaszali również zwykli obywatele, którzy w skrajnych przypadkach zgłaszali sprawę do sądu. Google musiało w trakcie procesu odpowiedzieć dlaczego opublikowało zdjęcia prywatnych osób w sieci. Oskarżyciele zarzucali gigantowi naruszania prywatności, przedstawieni publicznie prywatnych danych oraz narażenie na szykany czy "psychiczne cierpienie" wynikłe z powodu rozpowszechnienia zdjęć.

Google Street View zostało uruchomione w maju 2007 roku. Początkowo usługa swoim zasięgiem obejmowała San Francisco, New York, Las Vegas, Miami i Denver w Stanach Zjednoczonych. Następnie została rozszerzona na sześć kolejnych krajów: Japonię, Australię, Nową Zelandię, Francję Hiszpanię, Włochy oraz Wielką Brytanię i Holandię. Dzięki temu w Google Street View znalazło się już ponad 200 miast z całego świata, m.in. Londyn, Edynburg, Leeds, Bradford, Cambridge, Cardiff, Belfast, Birmingham, Manchester, Liverpool, Oxford, Sheffield, Nottingham, Derby, Bristol, Coventry, Glasgow, Aberdeen, Swansea, York, Newcastle, Dundee, Southampton, Norwich i Scunthorpe.
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (5)

19-05-2009 11:11

Google jest także rozliczane w Warszawie.Ale ja zdecydowanie protestuję przeciwko rozmazywaniu twarzy(nie jestem tym zainteresowany).Rozmazywanie twarzy spotyka się w stosunku do przestęców.Takie wymogi są sprzeczne z prawem prasowym które mówi wyraźnie,że człowiek jako element ulicy nie podlega żadnej ochronie(A niby o co chodzi ?).Osobiście czułbym się zagrożony-usytuowanie dojścia do drzwi,balkonów,zasób finansowy domu to minusy sfilmowania.Naprawdę obcy lub niepożadany wykrywany jest przez psy i wygladające osoby przez okno,filmowany przez prywatne domowe kamery.Google stwarza problem.

`

14-05-2009 11:08

a porównywaliście norca i google?bo chyba nie...w norcu nie ma wielu ulic (nawet w centrum)a zdjęcia są gorszej jakości...czekam na google

indiana

14-05-2009 00:02

Dokładnie, warto zobaczyć wspomniane już NORC, jest Warszawa, jest Kraków.

~Gość

13-05-2009 22:28

Zamiast czekać można odwiedzić [[norc.pl]] :P

~Gość

13-05-2009 22:18

Wypadałoby stwierdzić że od tygodnia także fotografowana jest Warszawa a niedługo do GSV dołączy także Kraków. Będziemy pierwszym krajem z tej części europy w GSV :)

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »