W przesiadce na viste czy win7 też trzeba zmienić swoje nawyki. Przetestowałem Moblina i z przyjemnością stwierdzam, że jest bardzo intuicyjny (mimo tego, że nie jest jeszcze w języku polskim).
Wiesz, tu chodzi nie o to czy końcowy użytkownik uzyskuje produkt dostosowany do jego potrzeb. Oferuje mu się za to produkt do którego to ON się musi dostosować. Oczywiście wielu stwierdzi, że się do takiego stanu rzeczy przyzwyczaili i trudno zmienić nawyki. Dzieje się tak z powodu silnego marketingu firmy Ms, marketingu do tego stopnia niewidocznego dla końcowego użytkownika, że nie zauważa on negatywnych jego konsekwencji. Bravo dla Acera, jednak nie mam złudzeń co do sprzedaży systemów z Moblinem. Na oko widać jaki potencjał ma ten system, co powoduje bolesne skurcze jelit p. Ballmera i zarządu Microsoftu. Oni na to nie pozwolą.
Już dawno taki koncern jak Intel i jemu podobne mogły finansować systemy które będą działać na ich różnego rodzaju procesorach. Bo przecież nie sądzę, żeby swoje nowe procesory testowali pod kontrolą Visty. M$, już od jakiegoś czasu nie może odnaleźć się na rynku różnorodnego sprzętu, pakują się w jedną słuszną, według nich idee jak najbardziej rozrośnięty system, pożerający jak najwięcej zasobów sprzętowych - czytaj Vista i WIN7

