Odcinanie piratów od Sieci sprzeczne z konstytucją

Francuska Rada Konstytucyjna uznała za niezgodne z konstytucją przepisy dopuszczające możliwość odcinania od Internetu bez wyroku sądu użytkowników pobierających filmy i muzykę z Internetu.
Tzw. prawo "trzech ostrzeżeń" forsowane przez francuską prawicę oraz silne lobby reprezentujące tamtejszą branżę rozrywkową zakłada, że decyzję o odcinaniu internautów podejmowałby nowo utworzony urząd, HADOPI (Haute Autorité pour la Diffusion des &338;uvres et la Protection des Droits sur Internet). Przepisy, po parlamentarnych perypetiach zostały uchwalone w kwietniu br., ale nie zaczęły jeszcze obowiązywać.

HADOPI otrzymał prawo do wnioskowania u dostawców usług internetowych o odcinanie internautów od Sieci. Urząd miał działać w oparciu o zgłoszenia podmiotów będących w posiadaniu praw autorskich do utworów, które trafiły do nielegalnego internetowego obiegu (np. studiów filmowych czy wytwórni fonograficznych). Przed odcięciem Internetu użytkownik byłby dwukrotnie ostrzegany, co grozi mu za dalsze pobieranie plików z Sieci. Kontrowersyjne przepisy były forsowane we francuskim parlamencie wbrew opinii Parlamentu Europejskiego, który takim sposobom rozwiązania kwestii piractwa
zdecydowanie się sprzeciwiał#.

Tymczasem francuska Rada Konstytucyjna - odpowiednik polskiego Trybunału Konstytucyjnego - orzekła, że niektóre zapisy nowego prawa stoją w sprzeczności z ustawą zasadniczą. Naruszają bowiem zasadę domniemania niewinności. W uzasadnieniu orzeczenia Conseil Constitutionnel wykorzystała nawet zapisy Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela, sformułowanej w 1789 r. (konkretnie, punkt 9 dokumentu, zgodnie z którym "każdy człowiek jest uznany za niewinnego, jeśli nie został prawomocnie uznany za winnego"). "Wolność wypowiedzi i komunikacji jest tak cenna, że wykonywanie tych praw jest warunkiem istnienia demokracji i jedną z gwarancji poszanowania innych praw i wolności. Ograniczenia w wykonywaniu tych praw muszą być podejmowane w razie konieczności, w sposób adekwatny i proporcjonalny do zamierzonego celu". Odcinanie od Internetu byłoby w tych warunkach karą nieproporcjonalną - uzasadniała Rada Konstytucyjna.

Podkreślmy jednak, że ustawa jednak nie upadła, ograniczone zostały jedynie uprawnienia urzędu HADOPI. Orzeczenie Rady oznacza w istocie, że utraci on swoją główną broń - aby ograniczyć dostęp do Internetu trzeba będzie występować do sądu o zgodę (urząd będzie mógł nadal wysyłać listy ostrzegawcze).

Pełna treść orzeczenia Conseil Constitutionnel została umieszczona na stronie Rady. Ciekawe wyjaśnienie orzeczenia znaleźć można w serwisie Vagla.pl.
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (7)

karolek

11-11-2009 12:57

JA jedyne co popieram to te dzialania ,które maja miejsce teraz w naszym kraju. W Trójmiescie mozna spotkac informacje na temat tego ,ze sprawdza sie tam legalnosc oprogramownia.

karolek

29-10-2009 13:17

Kto to moze wiedziec jak to jest we Francji i czy wszystko tez jest zgodne z prawda. U nas skutecznie walcza z piractwem.Wystarczy zobaczyc oklejone osiedla w Gdańsku.

ares

24-06-2009 02:01

to jest piękna sprawa ale wszyscy byli by uccziwi jak by u nas cos takiego wprowadzili a MS chyba nie potrzebowal by swojej akcjiantypirackiej

Dan.te

18-06-2009 16:57

warto zadać sobie pytanie dlaczego Ci użytkownicy ściągają filmy i muzykę w promocji po przez sieć sklepów p2p hmm?? a dopiero po uzyskaniu odpowiedzi zacząć coś z tym robić, ale jak wiadać we Francji najpierw robią potem myślą^^ Pozdrawiam...

blacksabbat

15-06-2009 15:33

Ja też jestem za tego typu ostrzeżeniami. Podstawa to dobra informacja zanim zaczną się tak radykalne działania. Z drugiej strony ludzie doskonale sobie zdają sprawę z tego że ściągając nielegalne pliki z sieci robią źle. Czy takie ostrzeżenia ich czegoś nauczą? No nie wiem.

internauta

13-06-2009 22:36

Ciekawe, czy zgodnie z ustawą o ochronie treści (także danych osobowych i innych ionformacji uzyskanych bez zgody użytkownika) "odetną" od sieci witryny MS Windows, za pobieranie informacji o sprzęcie i innych danych z komputerów userów łączących się podczas pobieranie "Service Pack nr 999999999"?

Mołot

12-06-2009 13:16

I bardzo słusznie. Ostrzeżenia typu "wygląda na to, że pobiera pan nielegalnie chronione treści" są jak najbardziej OK i nie naruszają niczyich praw. Ale odcięcie mi netu za torrenty, gdy ściągałem ostatnio Open Office i Steal This Movie - byłoby chore.

Polecane

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »