Logo świetne! Życzę powodzenia!
@Yeti: w Firefox''ie nie ma nic rewolucyjnego, takiego jak w Netscape kiedyś :)
Z Opery pewnie nie zrezygnuję ale zobaczymy co upichcą i dam mu szansę ;].
Życzę im powodzenia bo to jedna z pionierskich firm i sam kiedyś używałem Netscape Navigator i muszę powiedzieć ze na tamte czasy był przełomowy jak Firefox teraz.
@TheWanderer- gOS to nie jest system od Google! On jest nazywany czasem Google OS, ale to nie jest prawda. Przylgnęła do niego ta nazwa właśnie ze względu na to, że domyślnie korzysta z różnych usług Google
No masz mnie... Chodzi oczywiście o interfejs użytkownika system operacyjnego. Bardziej łopatologicznie: Zamiast interfejsu użytkownika systemu operacyjnego, interfejs użytkownika w przeglądarce. Jeśli wszystko zrobisz w przeglądarce: Wystawisz FV, odbierzesz dokument, obrobisz go, wyślesz, wydrukujesz, to po diabła Ci te funkcje w Windowsie? (KDE, Gnome, OSX itd.)
Ale na rynku są już przeglądarki integrujące się z tzw. "Social Web". Można w nich obsługiwać kilka serwisów społecznościowych na raz, wyszukiwać znajomych bezpośrednio z okna przeglądarki (funkcja klienta serwisów takich jak np. Facebook). Tylko, że nie są tak popularne, jak na przykład Firefox, który całą taką funkcjonalność zapewnia poprzez wtyczki. Jeśli chodzi o usuwanie funkcjonalności (ffg: interfejs użytkownika) i przenoszenie jej do Sieci, jest to domeną Google. Miałem okazję przetestować gOS (ich ''cloud operating system'') - bez rewelacji. Dostajemy na pokładzie firefoksa, na pulpicie Google Gadgets, do tego jakiś kalkulator i tyle.
tak, koncepcja terminala, na którym tylko przeglądarka i wszystko możesz zrobić coraz bliższa...
interfejs uzytwkownika zbedny?to ciekawe w jaki sposob obsluzysz komputer czy przegladarke
Ogólna tendencja wydaje się w miarę oczywista - przeglądarki mają dać użytkownikowi wszystko czego potrzebuje do pracy z komputerem. Ten, kogo przeglądarka "porwie miliony" ten na tym zarobi najwięcej, więc każdy chce spróbować swoich sił. Droga jeszcze daleka i nie wiadomo co się może po drodze zdarzyć, ale patrząc na fenomen "telefonu na który można sobie ściągnąć co się chce" przyszłość należeć będzie do "przeglądarek" które zastąpią obecne OS''y. (Dla purystów: wiem co to OS, chodzi mi raczej o interfejs użytkownika który stanie się zbędny)

