Lublin: policyjne działania przeciwko przerabiającym konsole

Policjanci z wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą KWP w Lublinie przeprowadzili akcję skierowaną przeciwko osobom zajmującym się przerabianiem konsol do gier.
Policjanci z wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą KWP w Lublinie monitorowali przez jakiś czas różne serwisy (takie jak witryny ogłoszeniowe i portale aukcyjne), na których zamieszczane były oferty dotyczące przerabiania konsol. Po ustaleniu adresów osób/firm zajmujących się tym procederem funkcjonariusze z KWP wspierani przez policjantów z Kraśnika, Chełma, Ryk i Lublina przeprowadzili akcję (w sumie przeszukano dwie firmy oraz trzy prywatne mieszkania), w wyniku której zabezpieczyli m.in. 27 przerobionych konsol do gier (ich wartość oszacowana została wstępnie na ok. 30 tys. zł), 246 płyt z nielegalnymi kopiami systemów operacyjnych, aplikacji użytkowych oraz gier, 7 twardych dysków, 5 komputerów, komponenty elektroniczne i oprogramowanie do przeróbek konsol, dokumentację księgową podmiotów gospodarczych, 2 karty SD oraz pamięć typu Flash.

Warto dodać, że w policyjnych działaniach brali udział także pracownicy jednej z firm zajmujących się zabezpieczeniami elektronicznych nośników informacji, natomiast podejrzanym osobom, które "swoją działalnością naruszyły przepisy kodeksu karnego oraz ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych" grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Obecnie trwa szacowanie strat, jakie w wyniku przestępczej działalności poniosły firmy, producenci i dystrybutorzy oryginalnych gier
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (29)

Robert

25-08-2009 14:43

Kolejna wspaniała akcja policji po sciganiu tłumaczy napisów do filmów, sprawdzaniu GPSów, przepytywaniu na okoliczność korzystania z samochodu służowego. Ale lepiej ścigać kogoś malutkiego a nie gości co moga przypier... w buzię, bo tych panów panowie policjanci się boją.

ffg

25-08-2009 11:52

@Zbyniu: Dokładnie TAK. W Polsce (póki co) można sobie robić z konsolą co się chce i wstawiać w nią dowolne chipy. Za montowanie takich chipów też nic nie grozi - już taka sprawa była i paragraf na monterów się nie znalazł, chociaż naginali go jak mogli. Ale monter miał też spory stosik piratów i za to wymierzono mu karę. Tu jest podobna sytuacja: Walną ich za piractwo, ale nagłośniona będzie sprawa chipów bo poza straszeniem i sponsorowaniem policji koncerny nie mogą wiele w tej materii zrobić.

three-gun-max

25-08-2009 09:16

Xbox porysował mi płytę z grą. Wymiana nośnika kosztuje jakieś bandyckie pieniądze. Kupiłem konsolę i jest teraz MOJA. Kupiłem konsolę a nie żadną licencję. Tak samo mam prawo przemalować sobie lampkę nocną na niebiesko i nic nikokomu do tego. Inna sprawa to to, że policja coraz częściej działa jak prywatna armia korporacji.

nick

25-08-2009 08:41

fffatman - bardzo pięknie się wyrażasz. tylko trochę bez sensu. Ale to można poprawić - ćwiczenie nr 1: sprawdź w słowniku, co znaczy słowo "inkryminowany".

fffatman

25-08-2009 01:56

"swoją działalnością naruszyły przepisy kodeksu karnego oraz ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych" - BY - ZY - DU - RA, któregoś razu se ściągłem inkryminowaną ustawę, nic tam takiego nie ma, to jest interpretacja podrzucona policji przez lobby właścicieli praw. Czekam kiedy zamykać zaczną przerabiaczy wydechu czy właścicieli nie takich opon w wozie (też jest na to w prawie polskim bezsensowny paragraf - tyle, że policja, tu jednak boi się śmieszności, nie ma odwagi go ruszać, na razie).

M$

25-08-2009 01:10

@Dr klamp Lecz się na mózg, tumanie!! Czy kupując konsolę do gier podpisujesz jakąś umowę licencyjną??!!

Krzychu

25-08-2009 00:44

No a ja mam nieoryginalny tusz w drukarce, czy jestem piratem i pójdę siedzieć?

enkidu

24-08-2009 23:42

@peter a prawo wykonania kopii zapasowej? mam prawo kupić grę za 200-300 pln i chcę ją sobie _legalnie_ skopiować, by potem grać używając kopii, która - porysowana - poleci do kosza, a ja zrobię nową i będę grał dalej! Nie chcę zniszczyć jedynego oryginału, bo to oznacza po prostu kasę w plecy i konieczność zakupu kolejnej kopii. ModChip jest tańszy

mateczek

24-08-2009 23:07

@Dr klamp ty to jakiś pie..enty jesteś Ze swoją konsolą mogę zrobić co mi się podoba nawet wyrzucić z okna w końcu za nią zapłaciłem.

peter

24-08-2009 23:05

Tylko POPAPRAŃCE przerabiają konsole i kopiują gry. Ma taki osioł jeden z drugim karton gier, 100 tytułów i chwali się kolegom, że nie przeszedł ani jednej, bo "nie ma czasu na granie", on zajmuje się tylko gier zbieraniem. Weź patałachu, albo raczej ZŁODZIEJU, kup uczciwie jedną grę, przejdź ją uczciwie do końca, sprzedaj na allegro i kup następną. Da się ? Da, ale trzeba być UCZCIWYM.

enkidu

24-08-2009 22:30

@... (83.8.247.207) lecz się! w takim wypadku nie mogę wyciąć zbędnych kabli z zasilacza, zmienić wiatraka na grafice czy też grzebać w "markowym" blaszaku, bo producent ma "wszelkie prawa do konstrukcji". Zrozum! w wyniku transakcji kupna-sprzedaży zyskuję pełnię praw do danego egzemplarza sprzętu, a jedyne, co mi mogą zrobić, to cofnąć uprawnienia gwarancyjne. Przerabianie sprzętu jest legalne. To, że sądy uważają inaczej jest naruszaniem przepisów - modchip może np. oferować możliwość poprawy pracy lasera (nie wierzyłem w to, ale sam się przekonałem) lub dodania kilku interesujących opcji. Mod umożliwia też korzystanie z kopii zapasowych LEGALNYCH gier. Ale takie mamy czasy, że psy zrobią wszystko dla statystyk

Arczi

24-08-2009 21:47

Ciekawe jak podchodzą do przeróbki XBOXa. Przecież tam nic nie montujemy, lutujemy itd. wgrywany jest tylko inne oprogramowanie do napędu w dodatku legalne bo darmowe !!!

...

24-08-2009 21:32

@J Można, ponieważ producent nie dał Ci prawa do wprowadzania jakichkolwiek MODYFIKACJI w konstrukcji do której on posiada wszelkie prawa, grzebać, lutować itp. może tylko Microsoft nie Ty. Ty jako klient kupujesz sprzęt i prawo do jego użytkowania zgodnie z przeznaczeniem i według zasad producenta (kupując sprzęt zgadzasz się na jego warunki), i to wszystko. Oczywiście można zrzędzić na ten stan rzeczy, ale jak się nie podoba to nie kupować, nikt z batem nie stoi nad człowiekiem w sklepie i nie każe dokonywać zakupu. Dlatego właśnie przerabianie sprzętu jest nielegalne tak samo jak odtwarzanie na nim pirackich kopii.

J

24-08-2009 21:14

rozumiem że można mieć pretensje za piracenie softu ale za przerabianie konsoli to już gruba przesada

kcin

24-08-2009 21:03

Dokonujac przerobki konsoli konczy sie umowa i tyle;)

ciekawy

24-08-2009 20:44

Oczywiście nie ma co dyskutować czy prawo tego zabrania czy nie. W kraju gdzie się kupuje ustawy (lub czasopisma), a korupcję w policji nazywa walką z piractwem (złote blachy) możemy przyjąć, że wolno wszystko. Są oczywiście rzeczy których się nie powinno robić z punktu widzenia etyki (np. podoba się gra to ją kup, w końcu ktoś żyje z jej tworzenia) ale nie prawa bo w Polsce prawa nie ma, więc nie można go łamać. Jak będzie prawo chroniące człowieka przed bandytami, a dopiero potem zastanawiające się czy ten człowiek przypadkiem nie zaśmiecał tydzień temu chodnika, ludzie sami zaczną prawa przestrzegać. Dziś dla przykładu w Warszawie była akcja policji przeciwko dealerom narkotyków. Akcja połowicznie udana, ponieważ policja nie obstawiła wystarczająco terenu i dwóch sprawców uciekło. Teraz dochodzeniówka będzie ich ścigać i tracić czas. Oczywiście powodem zbyt małej obstawy były jak zwykle braki finansowe. Ale inny wydział policji w ostatni weekend przejechał paręset kilometrów aby łapać streetracerów. Złapali jakieś sporadyczne przypadki i kilku gości którzy na 60 (w nocy obowiązuje zamiast 50) jechali ponad 80..... Tak działa policja. Jak działa prawotwórstwo (posłowie lub czasopisma) i sądy (wypuszczamy gangstera, wsadzamy licealistę za legitymację) nie muszę nikogo przekonywać.

Apage

24-08-2009 20:34

OJEJ! Przerobiłem swoją maszynkę do mięsa! Teraz przyjdzie BSA z Policją i zamkną mnie do więzienia!

zra

24-08-2009 19:34

Jeżeli firmy chcą, by zaprzestano masowych modyfikacji, niech wymieniają KAŻDY uszkodzony a licencjonowany nośnik. To znaczy, że jeżeli np. płyta z grą pod Sony PSX, lub co gorsza wideokaseta do konsoli Philipsa mi się zrysowała, to Sony lub Philips powinien tę płytę zwracać, nie producent gry, od którego nie zależy to, czy klient może czy nie zrobić legalną zapasową kopię. Tylko że mamy kapitalizm, i chodzi o to, by cały czas kupować nowe konsole. Już się natura o nas upomni, gdy przywalą nas tego elektro-śmiecia tony. Okaże się nagle, że na tym Pentiumie III całkiem nieźle montowało się filmy z wakacji, tylko nowe systemy wmusiły w nas zakup czterordzeniowców specjalnie spowalniając procesy.

zuglu

24-08-2009 18:58

gość z 94.75.253.249 poruszył ciekawy problem. Dzisiaj coraz częścieś płacimy nie za produkt ale za możliwość korzystania z niego. Dobrym przykładem jest Windows. Wydaje mi się że świat zmierza w tym kierunku. Normalny obywatel nie będzie posiadać nic, za wyjątkiem prawa do użytkowania czegoś. Nie będzie mógł nic wymyślić bo wszystko zostanie opatentowane. Z trudem będzie mógł uzasadnić prawo do życia...

Zbyniu

24-08-2009 18:42

Właściwa interpretacja newsa: Zatrzymali ich/skażą za te nielegalne nośniki w tle natomiast przerabianie konsol zostało wyeksponowane po to, żeby inni się bali to robić, mimo, że trudno udowodnić, że to jest nielegalne. Za samo przerabianie (gdyby nie mieli tych nośników na podkładkę) mogli by im nagwizdać. To trochę taki news jak gdy złapali pirata rozpowszechniającego ileś tam TB pików mp3 za pomocą sieci p2p (oczywiście stosując "super-zaawansowane technologie namierzania w Internecie" znane tylko Policji) i znaleźli u niego nośniki z mp3 które sprzedawał przez Internet. Właściwa interpretacja - namierzyli go bo głupi sprzedawał płyty z mp3 na Allegro a informacja o udostępnianiu przez p2p jest po to, żeby ludzie się bali to robić.

enkidu

24-08-2009 18:31

chwila chwila. Zakup konsoli to umowa kupna-sprzedaży, więc mam prawo zrobić z niej co zechcę. A że modchip umożliwia pirackie korzystanie z konsoli? (tak naprawdę umożliwia także korzystanie z aplikacji niepodpisanych przez producenta). Kupując nagrywarkę do kompa też mam możliwość piracenia i co? Mało tego, noszę w spodniach narząd umożliwiający gwałt i jakoś nikt mnie za to za kratki nie sadza... Policjo! ruszcie tym wspólnym mózgiem, co go zostawiacie na komendzie i bierzcie się za przestępców, a nie za uczciwych obywateli!

~Gość

24-08-2009 18:14

Szok.To rozkręcenie konsoli żeby coś w niej zamieszać jest w ogóle nielegalne? 8o Niezgodne z prawem,byloby granie z pirata - to zlamanie licencji, prawa autorskiego itd a nie lutowanie modchipa. Niedlugo kupie sobie którąś z nowych konsol, i sobie "przerobię". Dlaczego? Bo tak. I nikt nie ma tu nic do zabraniania. Kupiłem produkt a nie prawo do włączania przycisku power i korzystania z pada.

~Gość

24-08-2009 17:52

Jak ktoś che korzystać z cudzego produktu (towaru, usługi) to zgodnie z zakupupiną licencją lub zgodnie z zawartą umową. Nie można uważać, że skoro zapłaciłeś za coś co dostałeś do ręki, to teraz masz nieograniczone prawa do robienia z tym co zechcesz. Masz takie prawa na jakie się zgodziłeś kupując. Jeżeli robisz coś inaczej to kradniesz a jeżeli ci to nie pasuje to albo negocjuj albo zrezygnuj. Nie masz prawa być złodziejem ani interpretować umowy wg jednostronnego jej rozumienia przez siebie.

als

24-08-2009 17:45

"A konsolę należy używać zgodnie z licencją producenta, a nie kombinować i zmieniać soft" dlaczego? jak umiem to powinnienem moc zrobic co z nia chce (na swoja odpowiedzialnosc)!! tak samo jak moge zrobic z innymi produktami.. moge sobie zrobic kurnik z samochod.. i nikogo nie powinno to obchodzic

Yeti

24-08-2009 17:39

Gdyby gry na konsole kosztowały jak na PC to nikomu by się nie chciało przerabiać konsol, a tak ludzie którzy chcą kupować oryginalne gry na konsole muszą kupować po 200zł sztuka najnowszego tytułu. Taki sam tytuł na PC można kupić za 100zł.

WujoFefer

24-08-2009 17:37

O lol. No to policja się popisała, już na większą łatwiznę nie mogli pójść, prawdę powiedziawszy nie ma się czym chwalić z resztą to i tak kropla w morzu. Pewnie teraz Microsoft za udaną akcje wymieni komputery i podaruje Windowsy policji. W 100% zgadzam się z Pozzo.

psz

24-08-2009 17:25

@Pozzo: Spoko, będą. Od dawna już BSA wręcza policjantom "nagrody" za dbanie o interesy producentów oprogramowania. Ja to nazywam korupcją. Relacje wśród newsów na samym pcworld.pl ;)

Dr klamp

24-08-2009 17:21

Bardzo dobrze i popieram ściganie cwaniaków i kombinatorów i więcej takich akcji.!!! A konsolę należy używać zgodnie z licencją producenta, a nie kombinować i zmieniać soft i układy aby pirackie kopie cd-rom-dvd gry na tym się wczytywały i można było bezprawnie używać.

Pozzo

24-08-2009 17:04

no bo to osoby przerabiajace konsole sa najgrozniejszymi przestepcami w Polsce... gangi wyeliminowano, dilerow narkotykow tez juz nie ma, kieszonkowcow ani pijanych dresow/kiboli tez nie da sie juz spotkac w naszym pieknym kraju.. nie ma nikogo grozniejszego do zatrzymania niz pare osob przerabiajacych konsole ... wnioskuje o nagrody i odznaczenia za odwage dla naszych dzielnych policjantow

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »