jest lepiej. już mniej słodzenia samemu sobie, a więcej samokrytyki w wynikach. tak więc bardzo dobrze - niech Microsoft przejmuje rynek wyszukiwarek w USA. Jak na razie w Polsce nie mają czego szukać.
ok, sprawdzę wersje US.
max: w Polsce to żadna konkurencja, ale w Ameryce już tak. Zobacz wersję amerykańską wyszukiwarki, jest znacznie lepsza.
Takie losowe wyniki nie związane z tematem wyszukiwania też mogą być ciekawe:)
Włączcie binga i google''a. W obu zaznaczcie: tylko w języku "polski". Wpiszcie "Microsoft rasizm". Porównajcie wyniki. Jeśli nadal ktoś twierdzi, że bing to poważna konkurencja dla google''a, powinien pobiec na szybkie spotkanie z betonową ścianą. Najlepiej bez kasku. Dla tych, którym się nie chce sprawdzić samemu, wypisuję podsumowanie pierwszej strony wyszukiwania: bing: jedna strona o rasizmie na wp (z odnośnikiem do sprawy MS), trzy (!) o rasizmie w Linuksie (zresztą kompletny bełkot), dwie o Rydzyku, i po jednej w następujących kategoriach: "Dziecko w sieci", bankomaty, komunikacja, afryka. google: 10 stron o wpadce Microsoftu z partackim wyedytowaniem twarzy czarnoskórego starszego dżentelmena, i wklejeniem w jej miejsce twarzy młodszego, białego gościa.

