"Firmy produkujące aplikacje zabezpieczające nie mają jednak o MSE najlepszego zdania, przekonując, że jedynie pełny pakiet typu "Internet Security" może zapewnić użytkownikowi należytą ochronę przed cyber-zagrożeniami. " hmmm... ja bym im odpowiedział, że wystarczy darmmowy produkt microsoftu + darmowy firewall, np. comodo, outpost free, online armor free, pc tools... :))))))))))))))
Moje certyfikaty, to nie twoja rzecz, droga Tado. Ale cóż, jeśli tak cię to interesuje, koleżanko, to proszę: Mam ich zaledwie kilka: Windows NT (to już ma niezłych kilka lat;)), Solaris, dwa z Javy, jeden z Oracle''a. A jak z tobą? Microsoft Certified Bullshit Propagator? Windows 2015 Somewhat Loony Evangelizer? btw - ty, jako oponent, faktycznie jesteś śmieszną prostaczką. Dobrze, że to przyznałaś.
@max - jesteś bardzo przewrażliwiony (przewrażliwiona?), polujesz na sformułowania potrzebne ci do udowodnienia (przed samym sobą?), że masz rację, że dobrze wybrałeś a oponenci są co najmniej śmiesznymi prostaczkami. Zrobisz wszystko, co ci się w danym momencie skojarzy aby tylko przedstawić swoje usprawiedliwienie jako cudze problemy (np. z ortografią, szykiem czy słownictwem). JJakie certyfikaty i kiedy dostałeś z np. AIX czy Windows 2008 albo SQL czy VS, a może coś od EMC2 czy Cisco? Musze jednak dalej pracować, wiec nie licz na zainteresowanie tobą.
tadek: co z tego, że na swahili tłumaczy dobrze, jeśli na polski nie? To znaczy, że do poważnych zastosowań (twoje ulubione wyrażonko) się nie nadaje. Co do Windowsa 2008 - ty wiesz w ogóle do czego ten system służy? Sądząc po tym co piszesz, nie byłeś jeszcze na szkoleniu w tym temacie.
@siwy - właśnie o tym mówię, w biznesie jest optymalizacja a nie idealizm. Dlatego nie tylko nie ma na każdym stanowisku Windows2008R2 ale nawet poprzednika czyli Windows2008 z serwispakami. Z tego samego powodu, nie ma i nie będzie czegoś innego jak linuks (poza ciekawymi wyjątkami podyktowanymi raczej sentymentami konkretnych ludzi a nie kalkulacją).
@max - super. Ciekawe, że na niemiecki i francuski tłumaczy sensownie, a na rosyjski prawie znośnie. W sumie lepiej od innych gdy byli w wersji beta.
Gość, proszę o przepuszczenie tego przez translator binga, bo nic nie zrozumiałem (za dużo przestawnej składni). Zresztą tłumacz na bingu w ogóle jest ciekawym urządzeniem. Wejdźcie na stronę [[http://translate.bing.com/]] ustawcie angielski->polski i wpiszcie "we will rock you" Rezultat jest kosmiczny. Ale jeszcze lepsze efekty daje próba przetłumaczenia zdania "Bring me a beer". Dość dobrze oddaje stan psychiczny osób, które pracują nad tym systemem.
@tad, a znasz jakąkolwiek korporację gdzie na każdym stanowisku pracy jest Windows Serwer 2008? Z drugiej strony jeśli MSE okaże się "godnym" nastepcą Morro konkurencja może spać spokojnie.
Powiem tak: ja też bym chaił aby powstał system mający zalety uniksa (np. nowy AIX) i Windows 2008R2, i oczywiście bez ich wad, podobnie systemy zarządzania danymi, serwisy, oczywiscie pakiety współpracujących aplikacji i najważniejsze komletny ale łatwy system tworzeniea i utrzymywania aplikacji przez kilka zespołów itd itd. Jednak w życiu trzeba optymalizowac po całości, pojedyncze zalety nic nie znaczą. Informatyka, IT, aplikacje to tylko sposoby na poprawe swojej pozycji w stosunku do konkurentów, na zwiększenie zysków, i samodzielnie nie mają sensu w biznesie, który zwykle jest nastawiony na coś innego niż idealizacja lokalnych rozwiązań informatycznych czy zapewnienie komfortu psychicznego programistom/administratorom. Dlatego rozwiązania Microsoftu często zwyciężają, dlatego innych dystans do niego na ogół rośnie, dlatego on zatrudnia za piękne pieniądze coraz więcej najlepszych, dlatego od kilku lat ma efekty jak obecne Chiny a inni raczej przeciwnie. Nie ma zmiłuj sie, nawet najlepsze standardy i pojedyncze przewagi to nic gdy staniesz przez zarządem i dostaniesz zasadnicze pytania z ich punktu widzenia...
@phi - ale się mylisz, aż świeci. Co do przeglądarki, to odpal sobie IE8 na Win2008R2 w dowolnej wersji a zobaczysz co pusza a co nie - pewnie nie uwierzysz. Co do obaw producentów oprogramowania antywirusowego, to ja mam racje, zobacz: oni się boją bo stracą ogromny rynek, tylko dlatego, że MS coś drobnego wypuści. Co do pudrowania systemu, to chyba nigdy nie bawiłeś się w biznes przez dłuższy czas, otóż: system operacyjny pełni rolę usługową, a aplikacje na nim tez są tylko sługami na potrzeby ludzi z firmy (nie odwrotnie), dlatego znacznie istotniejsze jest aby Windows7 czy 2008R2 (i rózne specjalizowane serwery) wyglądały właśnie tak a nie dowolnie nieliczyły się z rzeczywistością biznesową i historią - to jest optymalizacja uwzględniająca real a nie mrzonki domorosłego pięknoducha. BYć może żyjesz w innej rzeczywistości i coś innego jest dla ciebie realem, ale to już twój problem, skoro nie bardzo masz pojecie o świecie poza laboratorium.
Tadziu z przykrością stwierdzam, że żaden produkt z Redmond (wliczając korporacyjnego Forefronta) nie ma nic wspólnego z prawdziwym bezpieczeństwem i przez specjalistów jest traktowany jako badziewie. Całkiem słusznie. Skoro do dziś MS nie potrafi wyprodukować przeglądarki, która nie łapałaby tego za przeproszeniem syfu... Internet Explorer oraz jego wtyczki (ActiveX, Flash) to najpoważniejsza dziura w bezpieczeństwie Windows w korporacjach. Dlatego wielu adminów blokuje IE na zaporze dając ludziom centralnie zarządzanego Firefoksa. Po drodze ruch jest odpowiednio filtrowany. Narzędzia antywirusowe i podobne rzeczy przypominają pudrowanie ... wiesz czego. To są fakty, nie fikcja.
"Firmy produkujące aplikacje zabezpieczające nie mają jednak o MSE najlepszego zdania" - a jakie inne mogli by mieć, skoro reprezentują interesy konkurentów z tego zakresu i nawet taki drobiazg z MS, oznacza dla nich czystą stratę np. w milionach dolców na miesiąc.
Skopiowana informacja prasowa Microsoftu. Ctr+c, Ctrl+V i wierszówkę będziesz miał...
A ja polecam COMODO Internet Security - skaner a/v trybu rzeczywistego z heurystyką + filtr ruchu sieciowego - też for free
Witam i szczeze polecam Testuje go odkąd ukazał sie w internecie :) Dobrze wyłapuje wirusy Jeszcze raz polecam no i za free
Jako tester tego oprogramowania, dostałem info od MS ze wersja finalna będzie dostępna w przyszłym tygodniu. Szczerze polecam.
Czy wysokie urzędy Unii już opracowują system proponowanych dotkliwych kar dla Microsoftu oraz żądań i nakazów utworzenia specjalnych wersji pozbawionych możliwości domyślnego instalowania tego pakietu w nowych wersjach systemu operacyjnego przeznaczonych na coraz bardziej wolny (powolny?) postrynkowy rynek Unii.

