PC World
sobota 13 marca 2010

Aktualności: Internet

Test: Pakiety Internet Security - ochrona prawie idealna

.. / Bezpieczeństwo / Bezpieczeństwo sieci: Filtrowanie treści
.. / Bezpieczeństwo / Bezpieczeństwo komputera osobistego: Programy antywirusowe

Krystian Grzenkowicz
29 września 2009 08:00

Na bezpieczeństwie nie należy oszczędzać. Dlatego zamiast samego antywirusa warto kupić cały pakiet zabezpieczający. Płacisz więcej, ale otrzymujesz kompleksową ochronę komputera. Z naszego testu dowiesz się, jakie nowe funkcje zawierają najnowsze wersje pakietów Internet Security i który z nich jest najlepszy.

Ranking PCWorld

W naszym poprzednim teście pakietów Internet Security z marca br. wspominaliśmy, że prawdopodobnie jeszcze w tym roku wraz z pojawieniem się w sprzedaży wersji 2010 należy się spodziewać znacznych zmian w koncepcji działania tego rodzaju oprogramowania.

Przypuszczaliśmy, że część producentów zrezygnuje z przechowywania bazy sygnatur wirusów na komputerze użytkownika i przeniesie ją w całości do Internetu.

Wydawało się to całkiem prawdopodobne, zważywszy że takie sieciowe bazy istnieją już od dawna. Tak się jednak nie stało.

Na razie bez rewolucji

Zobacz też:
Póki co bazy sygnatur wirusów wciąż stanowią nieodłączny element wszystkich pakietów Internet Security, a mówiąc ściślej - ich silników antywirusowych. Niemniej pierwszy krok w kierunku ich likwidacji został wykonany. Wszyscy producenci wykorzystują teraz model przetwarzania w chmurze (cloud computing) do wykrywania nowych zagrożeń. Polega to na tym, że w walce z malware'em biorą udział wszyscy użytkownicy danego oprogramowania.

Gdy na komputerze jednego z nich zostanie wykryty jakiś podejrzany proces, informacja o nim (w różnej formie) jest od razu wysyłana do farmy serwerów producenta. Korzystają one z gigantycznej bazy danych oraz mocy obliczeniowych niedostępnych dla zwykłego komputera, dzięki czemu są w stanie błyskawicznie przeanalizować zagrożenie.

Podyskutuj na forum:
Znacząco skraca się więc czas potrzebny na opracowanie szczepionki - z wielu godzin do zaledwie kilku minut, a w niektórych przypadkach nawet sekund. Pozwala to zapobiec milionom infekcji, które przy starych metodach wykrywania mogłyby bezkarnie rozprzestrzeniać się przez wiele godzin.

Szczegółowe informacje o stronie WWW, prezentowane w oddzielnym serwisie to próbka możliwości modułu sprawdzania reputacji witryn w pakiecie Norton Internet Security 2010.  Kliknij, aby powiększyćSzczegółowe informacje o stronie WWW, prezentowane w oddzielnym serwisie to próbka możliwości modułu sprawdzania reputacji witryn w pakiecie Norton Internet Security 2010. To tylko jedna z całego szeregu korzyści, jakie daje technologia cloud computing. Na jej wdrożenie na masową skalę będziemy musieli jednak trochę poczekać. Ale zapowiedź przyszłych zmian już się pojawiła: jest nią darmowy program antywirusowy Panda Cloud Antivirus.

Odchudzanie w modzie

Wspólną cechą wszystkich nowych produktów jest zwiększona wydajność oraz zmniejszone zapotrzebowanie na pamięć i moc obliczeniową procesora. Pakiety instalują się szybciej, zajmują mniej miejsca na dysku, a ich składniki zużywają mniej pamięci (co można łatwo sprawdzić choćby w Menedżerze zadań). Zmniejszeniu uległa też liczba komunikatów alarmowych wyświetlanych przez antywirusy i zapory sieciowe.

Odchudzanie w modzie

Okno statystyk w pakiecie Panda Internet Security 2010.  Kliknij, aby powiększyćOkno statystyk w pakiecie Panda Internet Security 2010. Następujący producenci: Kaspersky, Symantec, G DATA, F-Secure i AVG wprowadzili do swoich pakietów mechanizmy sprawdzania reputacji stron internetowych (w McAfee i Trend Micro były dostępne już wcześniej). To nowy trend, będący konsekwencją tego, że obecnie do największej liczby infekcji dochodzi wskutek pobrania złośliwego kodu z niebezpiecznej witryny (ataki drive-by download).

Jak to działa? Program udostępnia użytkownikowi informacji o tym, czy dana witryna jest bezpieczna czy nie, zanim zdoła się on z nią połączyć. W praktyce wygląda to tak, że w wynikach wyszukiwania, obok zwracanych przez wyszukiwarkę linków pojawiają się ikonki. Zielona symbolizuje bezpieczną stronę, żółta sugeruje zwiększoną ostrożność, a czerwona oznacza stronę, na którą nie powinno się wchodzić. Kliknięcie ikonki powoduje (nie u wszystkich producentów) wyświetlenie dodatkowych informacji o danej witrynie.

Moduły sprawdzania reputacji witryn integrują się z domyślną przeglądarką internetową, a ich opcje są dostępne w postaci dodatkowego paska narzędzi. Ciekawostką jest, że we wszystkich pakietach zabezpieczających integracja modułu sprawdzania reputacji witryn jest możliwa jedynie z Internet Explorerem lub Firefoksem. A co z innymi przeglądarkami - Operą, Chrome, Safari? Czyżby producenci się zmówili? Eee, to chyba niemożliwe... :-)

Czy grozi nam zalew wirusów?
Jak podaje Panda Security, każdego dnia do serwerów tej firmy trafia ok. 50 tys. próbek plików, z czego ok. 35 tys. to nowe, niesklasyfikowane zagrożenia. 99,4% złośliwego oprogramowania jest analizowane automatycznie, natomiast 0,6% poddawane jest analizie przez inżynierów. Obecnie baza danych zajmuje ponad 18 tys. GB i przechowuje około 26 milionów próbek złośliwego oprogramowania. Wirusy są więc realnym zagrożeniem dla milionów Internautów.


Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )

Komentarze

Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

qwerty

  • ocena: brak oceny
  • IP: 77.65.38.43
  • 29-09-2009, 08:37

Tak trudno ściągnąć Comodo Internet Security i porównać je z wymienionymi?

~Gość

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.29.242.203
  • 29-09-2009, 09:09

Kaspersky też oferuje licencję 3-stanowiskową.. proszę poprawić artykuł.

~Gość

  • ocena: brak oceny
  • IP: 62.121.84.247
  • 29-09-2009, 09:30

kto pompuje taka kase w tekty sponsorowane ? a ESET ? to gdzie ? nie warto bo by skopal tylki?

Athom

  • ocena: 4
  • IP: 77.115.29.91
  • 29-09-2009, 09:40

Gdzie ESET?!?! Ha ha! Przeczytaj cały artykuł w PC World to zobaczysz... ESS zajął zasłużone ostatnie miejsce ;)

Prejrzałem test w PC World. Zrobiony całkiem konkretnie, ale dwie wtopy. Po pierwsze korzystanie z AV Comparatives, a ta organizacja nie budzi mojego zaufania. Po drugie wyniki testów skuteczności z września zeszłego roku i przez to jest spore przekłamanie

Janosik

  • ocena: brak oceny
  • IP: 94.101.30.70
  • 29-09-2009, 10:21

@Athom

Możliwe że Eset nie ma kontroli rodzicielskiej i innych wodotrysków ale wykrywa np. rootkity czego nie robi oprogramowanie Symantec''a jak również Kasperskiego, przetestowane i możesz znaleźć test Symantec''a w sieci gdzie ma rootkity w systemie a pokazuje że system jest niezainfekowany.

Pozdrawiam emocjonujących się "profesjonalistów"

dioren

  • ocena: brak oceny
  • IP: 77.252.103.218
  • 29-09-2009, 10:49

AV-Comparatives jest bardzo sponsorowanym testem - ktoś ostanio ładnie podsumował, że w ich siedzibie wisi logo Eseta:)

ds

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.228.25.111
  • 29-09-2009, 11:17

panda tak wysoko ? przecież to żart jakiś.

Ekhhh

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.17.56.202
  • 29-09-2009, 11:18

Każdy test można oskarżyć o tendencyjność i nierzetelność. Jeśli uważacie, że tak jest to po prostu sprawdźcie parę testów w necie zamiast wypisywać głupie komentarze. I może tak czytać cały artykuł i patrzeć czy nie ma linku do pełnych wyników testu zamiast od razu pisać, że NOD nie został uwzględniony albo podobne bzdury? Pozdrawiam umiejących czytać i myślących, chyba ginący gatunek...

Tutka

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.79.60.113
  • 29-09-2009, 11:28

E tam dobrze jest, a mnie nie dziwi pozycja Pandy, szczególnie pow wersji 2009 i 2010

Athom

  • ocena: brak oceny
  • IP: 77.114.60.70
  • 29-09-2009, 11:36

@ Janosik
Pytanie brzmi... po co mi Internet Security bez kontroli rodzicielskiej, ochrony tożsamości, antiphishingu, antydialera i do tego z marnym antispamem? W takim wypadku kupuje się antivirusa, a dla mnie osobiście nazywanie pakietu eseta mianem Internet Security jest wprowadzaniem w błąd ;) Ale wiadomo, magia nazwy...
Co do tych rootkitów to bym nie był taki pewien. W zasadzie każde renomowane oprogramowanie ma zaimplementowany silnik, który ma je wykrywać... a, że jeden robi to lepiej a drugi gorzej, to już inna bajka ;)

~Gość

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.78.78.21
  • 29-09-2009, 11:38

eset słabizna zamulona ale panda?toż to syf......jak avast...

WSTYD IDG

  • ocena: brak oceny
  • IP: 77.254.141.224
  • 29-09-2009, 11:54

HAHA specjaliści z IDG od 7 boleści pakiet ma być skuteczny/wydajny/szybki/zaawansowany oraz automatyczny dla mniej kumatych ludzi i tu Norton jest bezkonkurencyjny. Jest bardzo zaawansowany wystarczy pochodzić po ustawieniach (to nie boli IDG), a potem pieprzcie od rzeczy. W dodatku jako jedyny pakiet ma silnik AV x64 dla systemów x64, dzięki czemu skanuje 2x szybciej niż wersja x86 (32bit). Wersja 32 bit Nortona jest najszybsza na rynku AV, to teraz pomyślcie o wersji x64 co to za potwór wydajności. A nie jak Kaspersky i inne dziady emulują swoje środowisko w 32 bitach na systemach 64 bit ŻAL. Jako dowód zapraszam do: C/Program Files (x86)/ Norton Internet Security/ i co tu macie: Engine i Enginex64.

Zużycie RAMU przez Nortony nowej generacji:
Norton Internet Security 2009: 6MB
Norton Internet Security 2010: 2MB-12MB (zależy od aktywności)

Ile BitDefender i Kaspersky dał Wam za ten artykuł. Nie wspomnę o Pandzie, która we wszystkich testach dostaje tak po pysku w wykrywalności, że nawet już jej nie wystawiają do VB 100% i AV Comparatives, bo wstyd!!! A wy to g*** promujecie na siłę i daliście jej w serwisie idg.pl 5/5 gwiadek żal...!!! Ona do pięt nie dorasta Kasperskiemu(4,5 gwiazdki) i Nortonowi (3,5 gwiazdki LOL? z*** specjalistów macie w tej redakcji nie wspomnę już o tym, że w teście w waszej "CUDOWNEJ GAZECIE" Norton 2009 dostał od was wyróżnienie i zajął 1 miejsce).

Najnowszy test AV Comparatives z września 2009, popatrzcie jak Kaspersky 2010 dostaje po pysku:
http://www.av-comparatives.org/images/stories/test/ondret/avc_report23.pdf

>>Janosik
Ty jesteś sam sponsorowany! Gdyby nie te testy do dziś byś nie wiedział co jest skuteczne, a co nie.

A i zanosi się na to że Kaspersky 2010 znów powtórzy "sukces" wersji 2009 RTM i zaliczy FAIL w VB100%!!!

Niestety Kaspersky AV i IS skończył się na wersji 7 gdzie był najlepszy w tym czasie!!!
Stworzyli w wersjach 2009 i 2010 tak skopany silnik, że tylko napisanie go od nowa przez KasperskyLab da porządany rezultat. Chcieli zoptymalizować to sp*** wykrywalność! Zamiast sierotki sprężyć się i napisać wszystko od podstaw i dodatkowo dla systemów x64 bit. To oni woleli wydać gniota w nowym opakowaniu promując 32bit. A *** Kasperskiego i tak kupią.

>>Janosik
Rootkity od dawna Norton i Kaspersky wykrywają, więc nie p*** głupot!!! W/w producenci nie podniecają się tym tak jak Eset, który nadal jedzie na koniku wersji 2,7. Ci co mają rozum wiedzą że Eset 3.0 i 4.0 to przereklamowane, drogie jak cholera dziadostwo wolniejsze dużo od Nortona 2009 i 2010! Ma bardzo mało funkcji i w dodatku posiada dziurawego jak sito Firewalla!


Norton jest najtańszy! Na allegro można kupić za 80 klucz NIS 2009 na 3 stanowiska na 2 LATA + darmowy upgrade do 2010 i nie p*** głupot "specjaliści" z IDG!

Pozdrawiam...
i dodatkowo zapraszam tutaj do komentarzy:

http://www.idg.pl/ftp/pc_21394_1_2/Norton.Internet.Security.2010.17.0.0.136.PL.html

komentarz edytowany przez moderatora

PROGRAMY DLA FIRM

AUKCJE

RADIO RENAULT MEGANE SCENIC NAWIGACJA BE7401

Kup Teraz: 530 zł
Ilość przedmiotów: 1
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2010-03-24 21:30:37
Lokalizacja: BYDGOSZCZ