Ktoś kto pisze że produkty Symantec takie jak NAV i NIS w wersji 2010 bez obrazy jest kretynem bo sprawdzałem różne produkty od KIS 2010 po ESS 4 i szału nie zrobiły wypadają zdecydowanie gorzej chociaż starsze wersje Symantec to fakt szału nie robiły i dlatego ludzie nie mają do nich przekonania
Od paru miesięcy używam MSE i zapomniałem, że coś takiego jest potrzebne w systemie. Brawa dla MS. Szkoda, że za słabo go reklamują. Awast blokował mi prawy klawisz myszy. Odczuwałem spowolnienie systemu. Avira co jakiś czas nachalnie reklamowała się. Nie zauważyłem radykalnego spowolnienia jaki powodował MCAfee i żadnego spamu w związku z rejestracją. Najbardziej dokuczliwy był McAfee. Gdyby jeszcze MS dołączył do sytemu możliwość uruchomienia kilka pulpitów, ale dobrze zintegrowanych....
Od paru miesięcy używam MSE i zapomniałem, że coś takiego jest potrzebne w systemie. Brawa dla MS. Szkoda, że za słabo go reklamują. Awast blokował mi prawy klawisz opto518 i nie dało się pracować. Odczuwałem spowolnienie systemu. Avira co jakiś czas nachalnie reklamowała się. Nie zauważyłem radykalnego spowolnienia jaki powodował MCAfee. I żadnego spamu w związku z używaniem. Najbardziej dokuczliwy był McAfee Gdyby jeszcze MS dołączył do sytemu możliwość uruchomienia kilka pulpitów, ale dobrze zintegrowanych....
Darmowy? Dla mnie to hipokryzja zabezpieczac wlasnie produkty darmowym produktem:D A Symantec ma prawo wyrazic zdanie - przynajmniej mają jaja;)
Ten produkt jest naprawdę darmowy? To znaczy, mogę go sobie pobrać i już? Nie muszę nic zapłacić Microsoftowi? Przypominam, że licencja na Windows to już jest opłata.
Odinstalowanie PRAWDZIWEGO oprogramowania antywirusowego na rzecz DARMOWEGO, ale kiepskiego eksperymentu to raczej skrajna głupota. Dlatego ja na razie tego nie zrobię. Nie wiem ile minut, po takim eksperymencie, komputer byłby chroniony. A na stronach Microsoftu nie widziałem informacji, że Microsoft Security Essentials jest tylko uzupełnieniem ochrony. A szukałem długo.
Reprezentant Symanteca zachował się niezbyt dobrze.Nawet nie działają na tym samym polu, Norton ma tylko płatne produkty, a ten program jest darmowy. Ciekawe jak im wyjdzie, pewnie niedługo pojawią się testy :)
Biorac pod uwage jak dziurawy jest sam system to chyba konkurencjam nawet ta komercyjna moze spac spokojnie.. Widac po Windowsowym firewall ze produkty bezpieczenstwa ze stajni MS.. Dlatego zostaje przy swoim symantecowym nisie i gotuje sie na kolejny wydatek na nowa subskrypcje ..
Microsoft Security Essentials - "Not available in your country or region". Bardzo śmieszne
"A fakt, że Microsoft postanowił oferować go za darmo, wcale nie poprawia sytuacji - takich programów jest już mnóstwo" Tak, "fsystkie tsy" [1] nie mogą pochwalić się dobrą skutecznością i/lub szybkością działania. [1] W zasadzie istnieją cztery popularne darmowe programy antywirusowe: - ClamAV/ClamWin (oraz programy na nich bazujące, np. Moon Secure AV); - Comodo Internet Security/Comodo AntiVirus; - BitDefender Free Edition; - PC Tools AntiVirus Free Edition. Oprócz tego istnieją oczywiście bezpłatne skanery online (np. Kaspersky Online Scanner, Kaspersky File Scanner), skanery i szczepionki antywirusowe (np. Kaspersky Virus Removal Tool) oraz programy antyspyware (np. Spyware Terminator, Spybot Search & Destroy). Pozostałe popularne antywirusy (np. avast! Home Edition, AVG Anti-Virus Free Edition, Avira AntiVir Personal) nie są darmowe dla użytku komercyjnego i/lub w firmie.
Gdyby ludzie dostawali to za co płaca to by te wszystkie pakiety av schodził jak świeże bułeczki, a niestety nie schodzą. Zdecydowana większość domowych userów ma darmowe rozwiązania. Ja osobiście optuję za warstwowym zabezpieczeniem: firewall (np. Outpost, PC Tools, Online Armor) + antywirus (np. Avira, Avast, AVG) + Firefox z wtyczkami: Ad Block Plus, NoScript, WOT, BetterPrivacy + Sandboxie (do przegladarki, p2p) + aktualizacje systemu (polecam Secunia PSI i FileHippo Update Checker)i programów.
Myślę ze z czasem gdy zaczną zasypywać ich raporty o niezidentyfikowanych wirusów to wykupią jakąś firmę która robi dobrego AV by zminimalizowała ilość napływających raportów.
Microsoft to przecież nie jest mała firmą,dlatego konkurencja trzęsie ze utraci swoje zyski.Microsoft Security Essentials jest kolejna udoskonalona wersją antywirusa,kto wie może to będzie przebój.Ja mam aktualnie zainstalowane te oprogramowanie i jestem zadowolony.
Ja używam Defender wraz z Vistą można sobie doinstalować też do windows Xp bardzo dobry nie obciąża komputera. Inne antywiry mocno obciążają. Się ładuje i ładuje najrozmaitsze moduły. Defender zupełnie wystarcza.
akurat zdanie symanteca to mnie mało obchodzi - duzo gadaja ale ich marne produkty świadczą o nich.... i faktu nie zmienia że podkupili kilka dobrych firm jak veritas
@aaa Nie martw się, 400 tys. to najwyżej bootnet z VI ligi - okręgówki. Nic strasznego jeszcze się nie stało.
A co mają powiedzieć innego. MS był jednym z większych klientów Trend Micro i zrezygnował z ich usług na rzecz swojego własnego oprogramowania. Symantec ostatnio dostał kopa od CERN-u ( a to dość duża prestiżowa porażka Symantec) na rzecz także oprogramowania MS. Dodatkowo wiele firm korzysta z ochrony MS w modelu SaaS dla serwerów pocztowych. Dochody się Kucza wieć czas na odpowiedni PR. Podobno betę miało zainstalowane 400 tys. ludzi. To dość Duzy rynek.
"Microsoft kiepsko radzi sobie z produktami z zakresu bezpieczeństwa - próbowali nie raz i zawsze wychodziło nieciekawie" True
MSE jest strasznie uproszczony nawet w porównaniu do darmowej konkurencji, nie wspominając już nawet bardziej zaawansowanych, odpłatnych rozwiązaniach. Zainstalowałem go na Win7 - czyli maszynie do testów. Ładnie się zintegrował, jest szybciutki; zobaczymy tylko na ile będzie efektywny.