.. / Biznes: Reklama i marketing
.. / Sprzęt: Komputery
W ciągu ostatnich trzydziestu lat przez reklamy sprzętu komputerowego przewinęło się całkiem pokaźne grono sławnych postaci ze świata rozrywki. Wystarczy trochę pogrzebać w serwisie YouTube i na forach internetowych, by zlokalizować sporo materiałów reklamowych - zarówno wideo jak i zdjęć - z udziałem gwiazd filmu, muzyki czy sportu. Kevin Costner, Jeff Goldblum, Keanu Reeves, John Cleese - to nazwiska tylko niektórych osobistości, które swoim wizerunkiem firmowały osiągnięcia branży IT.
Spot reklamowy to wyrafinowany środek perswazji (pomijamy tu reklamy proszków do prania). Sprawny reżyser, z pomocą utalentowanego scenarzysty czy doświadczonej agencji reklamowej może nawet kilkudziesięciosekundową reklamówkę wypełnić sztuczkami socjotechnicznymi.
Zobacz także:
Przydatne linki:
Już sam fakt, że odczuwamy przyjemność z oglądania reklamy, powinien być powodem do niepokoju - oznacza to bowiem, że nadawca osiągnął swój cel: przykuć naszą uwagę, powstrzymać przed sięgnięciem po pilot i zmianą kanału. Im bardziej pozytywne skojarzenia wzbudza spot, tym większa szansa, że klient wiedziony zawartym w nim komunikatem uda się do sklepu, salonu czy supermarketu i kupi reklamowany produkt.
Nikt zaś tak nie wzbudza pozytywnych skojarzeń jak aktor, piosenkarka czy inny "celebryta" - firmując dowolny produkt osoba ta przenosi na niego swój autorytet, sam fakt, że jest znany, uwiarygodnia go (więcej na ten temat w artykule: Prześwietlamy reklamy).
Autor niniejszego tekstu przyznaje się: oglądanie reklam elektroniki sprawiło mu dużą przyjemność, zwłaszcza spotów wyprodukowanych w latach '80 ubiegłego stulecia, gdy rynek komputerów osobistych jeszcze raczkował. O zaletach sprzętu sygnowanego marką Apple, IBM, Texas Instruments czy Commodore (a było to np. aż kilkanaście kilobajtów pamięci czy - uwaga - możliwość korzystania z edytora tekstu) przekonywali głównie znani aktorzy.
Przeglądając zasoby YouTube'a natrafimy na szczególnie dużo reklam dwóch pierwszych firm, z których obie mają pewne "zasługi" jeśli chodzi o wykorzystanie znanych twarzy. Apple zaangażowało Kevina Costnera:
czy też Jeffa Goldbluma:
Zwieńczeniem kampanii reklamowych Apple jest inny, nie mniej znany film, pt. "Think Different":
w którym wykorzystano wizerunki m.in. Pablo Picasso, Marii Callas, Martina Luthera Kinga czy Jima Hensona (narratorem był aktor Richard Dreyfuss).
Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
W
No
Cleese
Ech
@fffatman
Nie
przecież
oczywiscie
mam
@pisarz
albo
Wszechstronny program do kompresji, dekompresji, zarządzania i naprawy archiwów w formacie RAR....