A jak ktoś sobie kupić "zabroniony" TV w sklepie online w innym stanie i mu go przyślą, to co?
Nie mam ekspresu do kawy. Kawę piję maksymalnie 2 razy w roku. O wiele więcej energii marnowane jest na wystawach sklepowych i przez inne oślepiające kierowców billboardy czy kasetony.
wedlug ekonomistow-energetykow w domach w europie zuzywamy telko!!!!!!!!!!!!!!!3% produkowanej energii elektrycznej. nie przejmujmy sie telewizorem!!!!a jak ktos mi mowi ze mam wylaczyc stan oczekiwania w mich sprzetach to ..... snieje sie do rozpuchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dla oszczednych polecam nie grzanie przez caly dzien ekspresu z kawa!!!!!!czy wiecie jak wiele energii zuzywa sie na takie podgzewanie??? sprawdz moc swojego ekspresu!!!!!
nie zuzywac 120 w a nie miec mocy powyzej 120w w to jednostka mocy.
O, widzę tadu nawet na eko się zna. Zabierzesz mi robotę? P.s.: Być morze w amerykańskiej telewizji, podczas występu komika podającego się za ekonomistę, "lewicowa" to jest argument ale nie w prawdziwym życiu społecznym (czego doświadczają polscy miłośnicy rynku i "liberalnego" "konserwatyzmu" nazywając Stany obozem koncetracyjnym po powrocie z urazem. Gdybyś znał ludzką psyche i odrobinę gospodarkę, to byś wiedział, że ludzi nie da zmusić się do oszczędzania 2gr na 10gr inaczej jak paragrafem, edukacją społeczną i państwowym i samorządowym aparatem przemocy i jest to usprawiedliwione, jeżeli od tych 2gr w sumie społecznej gospodarce groziłaby zapaść i jeżeli oszczędzenie 2 gr nie jest związane z utratą 3gr. Na razie ekologicznie oszczędzamy 2gr w Polsce lub Anglii aby potem zapładić 3 złote za szkody wyrządzone ekologicznymi uprawami w Brazylii. Nie lubię jak nieuki z jednej pro i drugiej antyekologicznej strony wycierają se mordę ekologią.
@siwy W końcu mowa o "kraju", w którym ludzie na obiad jedzą 10 hamburgerów popijając je colą dietetyczną :D
Leczenie syfa pudrem. Każdy niemal mieszkaniec tego stanu ma w domu klimatyzację która przez prawie cały rok działa i pobiera kilka razy tyle energii co spory TV.
Jak rzadko tak te regulacje mi się podobają. Mój LCD ma zasilacz, na którym na stand-by można prawie smażyć jajka. Radiatory maja 60st.C. To jakiś absurd! W końcu niech pomyślą i zrobią podświetlanie LED albo ekrany OLED i inteligentne zasilacze, które nie będą 50% energii wywalały w radiatory.
i bardzo dobrze! Może w końcu leniwe koncerny przestaną się pchać w bez sensowną plazmę.. i skupią się nad przyszłościowymi rozwiązaniami.. czyli OLED! W OLED nawet 50 ekran nie miałby problemów ze zmieszczeniem się w normach.. Tylko trzeba by wydać trochę kasy na badania i fabryki.. ale po co skoro LCD/plazma tak dobrze się sprzedaje i tyle w magazynach zalega..
eko...sreko.. a biznes musi byc
Jak na razie to włączenie oszczędzania energii w telewizorach polega na widocznym pogorszeniu jakości obrazu i powiększonym psuciu zdrowia. Środowisko naturalne to teraz przedefiniowany kolejny w bożek: wymusza się chronienie zamist braku marnotrawienia, wymusza się zaniechanie poprawnej gospodarki leśnej a w konsekwencji środowisko (rzeczywiste a nie bajkowe naturalne) degeneruje się i wybucha więcej wielkich porzarów - nie tylko lewicująca się Australia, podobnie jak wymusza się tolerancję zamiast miłosierdzia, czy robienie wszędzie grzęzawiska z konsensusu zamiast podejmowanie odbiurokratyzowanych efektywnych i odpowiedzialnych decyzji na czas (bo to wszystko ta sama religia poprawności politycznej).

