Udostępnianie plików to jedna z ważniejszych funkcji Opery Unite.Każdy użytkownik Opery Unite otrzymuje do dyspozycji własny adres internetowy w domenie operaunite.com, na przykład: . Adres ten jest trwale połączony z uruchomioną przeglądarką użytkownika. Pliki udostępnione w ramach usługi będą dostępne dla każdego kto odwiedzi ten adres, ale tylko w czasie, gdy Opera jest uruchomiona na komputerze użytkownika. Zamknięcie Opery poskutkuje więc zablokowaniem dostępu do uruchomionych plików.
Panel boczny Opery ułatwia dostęp do aplikacji wchodzących w skład Unite.Do skorzystania z Opery Unite wymagane jest założenie konta w serwisie "My Opera". Rejestracja wymaga jedynie wybrania nazwy użytkownika, hasła i podania adresu e-mail.
Katalog dostępnych aplikacji dla Opery Unite zawiera wiele aplikacji do pracy grupowej.Własną aplikację dla Unite może stworzyć każdy, kto posiada odpowiednią wiedzę. Katalog dodatkowych aplikacji jest dostępny w serwisie unite.opera.com. Mając je do dyspozycji, można znacznie zwiększyć liczbę praktycznych zastosowań Opery Unite.
Aplikacja Fridge to wirtualna lodówka, na której inni użytkownicy mogą zostawiać swoje notatki.Opera Unite miała wywołać rewolucję na rynku przeglądarek internetowych. Udostępniając aplikację jej twórcy wyszli z przekonania, że obecnie szybki dostęp do sieci ma tak duża liczba internautów, że do zamiany domowego komputera w pełni funkcjonalny serwer potrzebują jedynie prostego w użyciu oprogramowania.
re phi: możesz się do mnie odezwać na maila? re Zeke: dobra to pojęcie względne. W Krakowie mają średnią (albo kiepską) opinię, inne oddziały podobno lepiej.
@phi Myślałem, że to dobra firma (ta pewna firma na "C") - ale może to takie wrażenie, bo znałem tylko kadrę kierowniczą. Biedronka dla informatyków, powiadasz... :)
Tadziu przykro mi to mówić po raz kolejny, ale nie znasz produktów firmy, którą tak reklamujesz i która Ci zapewnia chleb powszedni (a dawniej robiła to pewna firma na "C"). Zobacz to [[http://social.technet.microsoft.com/Search/pl-PL?query=file%20sharing%20Windows%207&ac=8]] - jest to oficjalna strona Microsoftu omawiająca współdzielenie plików. Oprócz dodatków, takich jak Branch Cache (całkiem fajna opcja dla plików, coś jak squid dla zasobów WWW w Linuksach) jest CAŁA MASA informacji o protokole SMB 2.x i CIFS. Nie wypieraj się jak żaba błota, po prostu przyznaj, że nie wiesz o czym mówisz. Każdemu się to może zdarzyć, nikt nie jest alfą i omegą.
re AV: w artykule napisano, że dostajesz adres typu dom.kowalski.operacośtam - wszystko leci przez zewnętrzny serwer, nie przez Twój komputer. Tymbardziej cała zabawa jest bezpieczna.
A nie wymaga taka Opera zewnętrznego adresu IP do udostępniania plików?
Tadek, skoro SMB jest natywnym protokołem do współdzielenia plików w Windowsie (przyznałeś to), to jak wyobrażasz sobie bezpieczną wymianę plików między dwoma użytkownikami komputera z Windows w sieci lokalnej? Nie mówię o adminach i komputerach w korporacjach, tylko o tym, co stanowi o sile Windowsa: o szarym człowieku, który nie zna się na informatyce. Odpowiedz, nie chowaj głowy w piasek.
"Zeke, janoscik itp.: czyli zadnego nawiązania merytorycznego." Tadziu, mówisz o sobie. Zadałem ci bardzo proste pytanie. Natłukłeś tekstu na stronę a4, a jakoś nie jesteś w stanie odpowiedzieć. Popatrz, co o sobie natłukłeś: "To znany mechanizm obronny" "no bo co wam pozostaje w sytuacji bez wyjścia" "niesamowite jak można się wykęrać aby nie wyjżeć poza swój grajdołek" Wiesz co, jak ktoś nie umie pisać - jak ty - to jest mnóstwo innych rzeczy do roboty. Można parzyć kawę w biurze, roznosić ulotki... Zrób przysługę społeczeństwu i nie kalecz już naszego pięknego języka, co?
A tak sobie myslę że redakcja PCworld powinna zaprosić was linuksiarze-piraciarze do W-wy z waszymi systemami-komputerkami i zrobić weryfikację waszych wiadomości i kim jesteście... Ale myślę że żadem z was pajace nie pokazałby się na takim spotkaniu... Pozdrawiam
phi: ale ciekawe skąd wytrzasnąłeś, że nie wiem jaki jest ten natywny protokół, chyba tak samo wykręcasz fakty jak te profosjonały od linuksa. Skoro zachęcam do nie korzystania z SMB2.1 ani wcześniejszych a zachęcam do zapoznania się solidnego (bo od podstaw) z innymi, co może skutkowac ich poprawnym stosowaniem w aplikacjach w na kolejnych etapach rozwoju. Czyżby aż takie zmęczenie emocjami jak dziś wieczorem u zenke czy im podobnych. Co do biednego misia phi, to jakoś nie odniosiłem tego do siebie a to adwersaży, no ale każdy widzi co chce lub co już musi w swojej sytuacji. Co do naciągania i rozpisywania się na tematy szczegółowe odsyłam do płatnych zajęć, skoro na waszej uczelni przespaliści swoją szansę. Ten portal jest raczej do zwrócenia uwagi a nie do kopiowania podrozdziałów referatów z konferencji czy dokumentacji. Niesamowite jak można się wykęrać aby nie wyjżeć poza swój grajdołek a zasłyszane głosy przedziwnie interpretowac i jeszcze innym imputować, że się źle lub niekomplentie dostało do przeżucia na tacy - strasznie kaprysne i rozwydrzone dzieci a nie studenci z was, nie mówiąc o byciu wartościowymi ludźmi widzącymi ponad tak niepewnymi skryptami a kosztownymi.
phi: ale ciekawe skąd wytrzasnąłeś, że nie wiem jaki jest ten natywny protokół, chyba tak samo wykręcasz fakty jak te profosjonały od linuksa. Skoro zachęcam do nie korzystania z SMB2.1 ani wcześniejszych a zachęcam do zapoznania się solidnego (bo od podstaw) z innymi, co może skutkowac ich poprawnym stosowaniem w aplikacjach w na kolejnych etapach rozwoju. Czyżby aż takie zmęczenie emocjami jak dziś wieczorem u zenke czy im podobnych. Co do biednego misia phi, to jakoś nie odniosiłem tego do siebie a to adwersaży, no ale każdy widzi co chce lub co już musi w swojej sytuacji. Co do naciągania i rozpisywania się na tematy szczegółowe odsyłam do płatnych zajęć, skoro na waszej uczelni przespaliści swoją szansę. Ten portal jest raczej do zwrócenia uwagi a nie do kopiowania podrozdziałów referatów z konferencji czy dokumentacji. Niesamowite jak można się wykęrać aby nie wyjżeć poza swój grajdołek a zasłyszane głosy przedziwnie interpretowac i jeszcze innym imputować, że się źle lub niekomplentie dostało do przeżucia na tacy - strasznie kaprysne i rozwydrzone dzieci a nie studenci z was, nie mówiąc o byciu wartościowymi ludźmi widzącymi ponad tak niepewnymi skryptami.
Ale ubaw...odnoszę wrażenie że linuksiarze-piraciarze maja problem z głowami a poziom dyskusji przypomina bełkot cyrkowego pajaca który usiluje byc dowcipny... Dzieci wasz FF3 i Opera to taki sam syf jak każdy linux i szkoda czasu na polemizowanie z idiotami bez wyobrazni
Cale szczęście nie administruje i nie zarządzam platformami NT... Pozdrawiam emocjonujących się "profesjonalistów"
Wy tutaj gadu gadu o Microsofcie i ludziach, którzy nie wiedzą, jaki jest natywny protokół udostępniania plików w systemach Windows Server (tak Tadziu G, to do Ciebie, chodzi właśnie o SMB czy CIFS), a tymczasem rosyjscy hackerzy już zrobili dobry payload do eksploita na Unite. Metasploit add-on available soon. Użytkownicy Opery z usługą uruchamiania aplikacji współdzielenia plików powinni sie miec na baczności. Właśnie w TEJ aplikacji jest błąd! Sama przeglądarka ma niewielką lukę, nie dającą się eksploitować, ale w połączeniu z w.w. aplikacją jest dziura, którą da się wejść. P.S. Mały Juniper oraz TippingPoint X-Series powinien zapodać sygnaturki już jutro. Sygnaturki do Snorta już są. Polecam puszczenie skanu w firmach, czy ktoś nie ma odpalonej usługi udostępniania plików. Wydaje mi się, że ta wiadomość jest ważniejsza dla adminów, niż szermierka słowna widoczna powyżej.
Drogi tadziu, albo masz dwie osobowości, albo syn się podszywa pod ciebie, albo kopiujesz artykuły z internetu i wklejasz je tutaj. Co post to inny styl... Może masz dwie osobowości, wziąłeś leki? Pisałem wcześniej twoje wywody są bez wartości dydaktycznej i technicznej. Lubisz pisać dużo naokoło jakiegoś zagadnienia nie mając pojęcia o zagadnieniu, a gdy temat zbliża się zbyt blisko specyfikacji technicznych udajesz i robisz z siebie biednego misia że wszyscy się z ciebie śmieją i nie rozumieją twoich wywodów bez jakiejkolwiek wartości merytorycznej oraz starając się oddalić od tematu. Pozdrawiam emocjonujących się "profesjonalistów" C
Zeke, janoscik itp.: czyli zadnego nawiązania merytorycznego. Zadnej chęci nauki nawet żetelnych postaw, zamiast tego skupianie się na ortografii czy innych poboczach i peryferiach, czasme jakiś dowcip w stylu dyletanta czy im podobnego. Jak to co piszę jest choć trochę odstające od doktryny linux-opensource lub ponad poziom liceum profilowanego, to komentarz oczywisty (lanie wody, brak sensu, zero wartości itp. - no bo co wam pozostaje w sytuacji bez wyjścia). Zachęcanie do nauki nie jest bezsensem - ale dla was tak. Wskazywanie haseł do przejżenia i zapoznania się z implementacją i spoosbem uzycia w aplikacjach przy jakimś fragmencie problemów nie jest bez sensem - ale dla was tak. Zastanawiające dlaczego macie aż tyle problemów i to akuraz z tego zakresu. To znany mechanizm obronny, ludziom na waszym etapie wydaje się porzyteczny. Kpijcie dalej, z kogo kpicie, z siebie, niestety.
Ja myślę sobie tadzik że ty jesteś szpecem kropka w kropkę jak ramolez od lania wody, zero treści sensu wartości dydaktycznej technicznej, zresztą jakiejkolwiek wartości. Obydwaj panowie jesteście mistrzami lania wody od kilku lat jak widzę a jak dostaniecie konkretne pytanie techniczne to się zapowietrzacie. I na co się kompromitować? @Zeke nie wiem który z tych panów bo już nie pamiętam ale kiedyś firmowali się doktoratem z nauk technicznych. hehe Pozdrawiam emocjonujących się "profesjonalistów"
@Tad "Tródno, firmy mają takich magistrów na jakich zasługują" Jeśli ty masz tytuł magistra nie potrafiąc napisać poprawnie słowa "trudno" - to znaczy, że powinieneś dyplom oddać: nie zasługujesz na niego. Acha: maturę też oddaj. "Wystarczy żucić cokolwiek " Z takim poziomem wypowiadania się, to możesz bananami rzucać.
Zabawne, tadziku, jest to, że co byś nie napisał, zawsze brzmi jakby mówił jeden z polityków PiSu. Ten od dworca. Zero treści, masa słów, błędy językowe i merytoryczne. Na konkretne pytanie o protokoły odpowiedziałeś rzucając kilka haseł, które nijak się do siebie mają. Jesteś jak Peja: reprezentujesz biedę. Tylko że ty - umysłową.
No i tak to u was jest. Macie własną prawdę i musicie w niej siedzieć. Taka forma niewolnictwa, widać to po waszej agresji i niezdolności do kojażenia pozytywnego, podstawy ekonomii nazywacie marketingiem, widać jak ograniczeni juz jesteście do tylko fragmentów swojej działki i swego grajdołka świętego. Ja co jakiś czas wracam do podstaw, bo byłbym jak wy, uzależniony od naiwnego wspuszczenia się w ciąg zaszłości. Poświęcam tez adewatnie czas na rzeczy poszerzające horyzony poza sprawy ściśle informatyczne, bo inaczej czym bym się różnił od sprawnego pomocnika rzemieślnika. Wy wolicie skupiać się na inwektywach, rozumiem wasz problem, tak jest łatwiej i chwilowo miej stresowo. Tródno, firmy mają takich magistrów na jakich zasługują i w macie takie firmy i płace. Szkoda tylko, że Kraj na tym traci, na waszych zasklepieniach, na naiwnych liniowych uproszczeniach, które przyjmujecie bo nie wymagają wysiłku. Wystarczy żucić cokolwiek i czymkolwiek jak zeke czy max czy inni dawniej inteligentni dziś z problemami.
@Janosik Bo kretyn się podłożył pokazowo, wylazło z niego buractwo, jak nigdy dotąd :) Dawno nie wykazał tak bezpośrednio, że nie ma pojęcia, o czym mowa.
Tadziu: "nie stresuj się, wróc do nauki" Wróć do nauki, i może gdzieś znajdziesz odpowiedź na moje pytanie. Wykręcanie się pierdołami marketingowymi możesz sobie wsadzić, to na mnie nie działa
Zeke: tak jak pisałem, daj spokój, nie stresuj się, wróc do nauki. Do trywialnych powielanych rozwiązań, możecie sobie instalować co chcecie, zależy czy kierownictwo chce zarabiać czy zarabiać więcej w ustalonym horyzoncie. Bajkami o linie nie zastąpisz faktów o kosztach, szczególnie ludzkich. W rozwiązaniu pod konkretnego klineta, konfigurowanie i testowanie zestawu serwerów windowsowych trwa np 3 tygodnie full wypas. PRaktycznie taki sam podprojekt pod uniksami (i praktycznie też pod linuksami) trwa w pierwszym etapie zwykle niby krócej ale za całokształt nie kończy się nawet po miesiącu.
Zeke po co go pytasz o protokoły skoro on ich nie rozróżnia, a jak zapytasz tadzia o warstwe sieciową to znowu przewertuje wikipedie lub pogoogluje i będzie pisał kolejne bzdury. Dla niego jest jedyny właściwy protokół oczywiście microsoftu... Pozdrawiam emocjonujących się "profesjonalistów"
"Są dobre rozwiązania w danym kontekście, co zwykle oznacza, przegraną wersji lunuksowych, o ile potrafimy liczyć ale to na razie za wysokie progi i zacznijcie od podstaw." Nie wiem, co to są wersje "lunuksowe". Wiem, że u mnie w firmie mamy farmę na parę tysięcy szafek serwerowych, na każdej szafce chodzi po kilkaset serwerów wirtualnych. W poprzednim roku udział serwerów Windowsowych wynosił 23%, w 2009 to było 19%, w przyszłym będzie jeszcze mniej, bo nie widać za bardzo nowych zamówień od klientów na ten typ usługi. Najwyraźniej za wysokie progi dla firmy Microsoft. Zacznijcie od podstaw.
max i jego alter ego zeke itp.: zapoznaj sie z wbudowaną obsługą w/w w Windows i rózne serwery (nie tylko SharePoint). Pozatym nie zalecam stosowania tego wszystkiego na raz i zawsze i wprost a, jak podałem, zapoznanie się z tymi technologiami na początek. Mili moi. Jedni zanjdują rozwiązania, kojażą, implementują, otrzymują przychód który po odjęciu nakładów jest większy zwykle niz u linuksowców i zwykle w krótszym czasie. Inni skupiają się na znajdowaniu tródności i wyłapywaniu w czego się da i nie da aby to przekręcić (tak jakby stali po cienej stronie własnej niemocy twórczej?) aby mieć usprawiedliwienie pozostawania tam gdzie są. Wasz wybór. Nie jest to mój poziom towarzystwa, ale i tak jesteście zabawni choć na swój sposób biedni. Uczcie się szerokich podstaw, nie tylko jednego chwytu dla zaawansowanych bo to za mało aby być magistrem, jak niestety widać.
"Jednak, dla wszego dobra zalecam zapoznanie sie z technologiami takimi jak: sharepoint server, czy https, WebDAV, wget" Widać, że nawet nie udajesz, że rozumiesz o czym piszesz. Jak sobie wyobrażasz swobodną wymianę plików pomiędzy użytkownikami przy użyciu wgeta?;) Człowieku, zejdź na ziemię, bo tak bujasz w obłokach, że jak grzmotniesz o glebę, to nie trzeba ci będzie pomnika stawiać-będzie odcisk trwalszy niż ze spiży.
"obudź się, poprzednio pisałem w kontekście opinii o kopiowaniu w sieci lokalnej na szybko" Obudź się, marketoidzie, zapytałem po jakim protokole kopiujesz w sieci lokalnej na szybko. Za trudnych słów używam w tym pytaniu? Nie dociera do ciebie, jak nie jest narysowane?
Zeke: obudź się, poprzednio pisałem w kontekście opinii o kopiowaniu w sieci lokalnej na szybko (np. na wewnętrzne potrzeby tego samego administratora czy dewelopera u siebie), po godzinie 14 pisałem o technologiach stosowanych zamist SMB w zastosowaniach biznesowych u klinetów w sieciach rozległych itd. Naucz się, że świat nie jest punktowy i nie ma czegośtakiego jak idealne rozwiązanie generalne. Są dobre rozwiązania w danym kontekście (finansowym,, klienta, zastosowań, perspektyw, ludzi do dyspozycji itd), co zwykle oznacza, przegraną wersji lunuksowych, o ile potrafimy liczyć ale to na razie za wysokie progi i zacznijcie od podstaw.
Tadziu, czy ty w ogóle czytasz to, co się z ciebie wylewa kaskadami? Chory chyba jesteś... Wcześniej: "i bez opery mozna łatwiej kopiować pliki "na szybko", w sieci lokalnej, wystarczy nie zepsuć konfiguracji tej sieci lokalnej i na chwilę dać dostęp do współdzielonego folderu lub pliku (zwykle lepiej kopii pliku)." A teraz: "sharepoint server (i inne), czy chociażby https, WebDAV, wget - wszystko o ile nie ma mozliwości lub sensu implementować WCF (z ew. WF) ani nawet starego prostego WebService z autentykacją kerberosem kompresją soap"
miłosierdzia warte szaraczki. Nie jestem od tego aby was uczyc na zawołanie czy opisywać co stosujemy i z jakimi modyfikacjami i zależnie od czego i dlaczego. Jednak, dla waszego dobra zalecam zapoznanie sie z technologiami takimi jak: sharepoint server (i inne), czy chociażby https, WebDAV, wget - wszystko o ile nie ma mozliwości lub sensu implementować WCF (z ew. WF) ani nawet starego prostego WebService z autentykacją kerberosem kompresją soap itd. Na tym jednak sprawy się nie kończą :) Pozatym gorąco odradzam nie tylko idącym na łatwiznę używanie starego SMB (i jego przyspieszonych wersji SMB 2.1) o ile nie jesteście do tego zmuszeni realiami biznesowymi.
miłosierdzia warte dzieci. Nie jestem od tego aby was uczyc na zawołanie czy opisywać co stosujemy i z jakimi modyfikacjami i zależnie od czego i dlaczego. Jednak, dla wszego dobra zalecam zapoznanie sie z technologiami takimi jak: sharepoint server (i inne), czy chociażby https, WebDAV, wget - wszystko gdy nie ma mozliwości lub sensu implementować WCF (z ew. WF) ani prostego WebService z autentykacją kerberosem itd. Na tym jednak sprawy się nie kończą :) Gorąco odradzam używanie starego SMB (i jego przyspieszonych wersji SMB 2.1) o ile nie jesteście do tego zmuszeni realiami biznesowymi.
biedne dzieci. Nie jestem od tego aby was uczyc na zawołanie czy opisywać co stosujemy i z jakimi modyfikacjami i zależnie od czego i dlaczego. Jednak, dla wszego dobra zalecam zapoznanie sie z technologiami takimi jak: sharepoint server, czy https, WebDAV, wget - wszystko gdy nie ma mozliwości lub sensu implementować WCF ani prostego WebService z autentykacją kerberosem itd. Na tym jednak sprawy się nie kończą :) Gorąco odradzam używanie starego SMB (i jego przyspieszonych wersji SMB 2.1) o ile nie jesteście do tego zmuszeni realiami biznesowymi.
@max, Zeke, Wesoły Dajcie wreszcie spokojnie roznieść ulotki!
Panowie ale taka właśnie jest rzeczywista wiedza tych pseudo speców, jeśli chodzi o konkrety nabierają wody w usta ci "specjaliści" i cisza oraz spokój na forach :-D Pozdrawiam emocjonujących się "profesjonalistów"
Zapomnij o odpowiedzi Zeke. Tadziu lubi bełkotać ale kiedy idzie o rzeczową odpowiedź na rzeczowe pytanie milknie na zawsze albo zmienia temat. A potem dalej leci ze swoim 120% normy itp.
Tadziu, jak widać nie dotarło do ciebie - pytałem, po czym to lata, skoro nie po dziurawym SMB.
Zeke: drogi kolego, od końca ubiegłego wieku nie widziałem nikogo kto by w tworzonych realnych aplikacjach uzywał SMB/SMB2, zresztą podejżewam, że każde IT u świadomych klientów nie przepuszczałoby takiego namiastkowego rozwiązania (jak i wielu innych minionych)też już od lat. Nie będę dalej odpowiadał, wkółko na te same naiwne zaczepki. Ponadto powinienem pracować, miłej nauki podstaw Zeke.
Tadek zwleka już od miesięcy z odpowiedzią na pytanie: co zastąpiło Sambę w Windowsach? Stwierdził niegdyś kategorycznie, że jedynie zacofani linuksiarze używają Samby. Chciałbym wiedzieć, czego używają nowocześni windresiarze, ale jakoś wciąż tadek nie odpowiada.
Tadziu, a przypomnij może, po czym leci to twoje współdzielenie folderu... Zaraz, chyba mówisz o SMB? :) Dopiero co były newsy o dziurach w MSowej implementacji tegoż, już zapomniałeś?
paqel: i bez opery mozna łatwiej kopiować pliki "na szybko", w sieci lokalnej, wystarczy nie zepsuć konfiguracji tej sieci lokalnej i na chwilę dać dostęp do współdzielonego folderu lub pliku (zwykle lepiej kopii pliku). Funkcjonalność opery działa na poziomie elementarnym. Jednak mając już w systemie serwerek obsługujący znakomicie więcej i efektywniej, to po co mi to. Co do poziomu wypowiedzi wyżej występujących a próbujących zaistniejć jako co najwyżej prześmiewcy, to smuci mnie, że tacy ograniczeni (do wycieczek ad personam) i zasklepieni w samouspokajających legendach i bajdach zajmują się linuksem - bo źle do dla niego i pośrednio dla całej informatyki z powodu coraz bardziej brakującej konkurencji dla motywowania wielkich tego świata.
REWELKA. Testowałem tą usługę w wersji beta, teraz to naprawdę działa i do tego jest bardziej funkcjonalne. W pracy serwisanta bezcenne. Wszystkie instalki narzędzi aktualne "tak jak na moim kompie" już nie trzeba pamiętać o aktualizacji na FTP :-) . A i znajomym można się pochwalić tym i owym. A co do nielegalnego udostępniania plików, No cóż tu nie powstaje kopia ja tylko pokazuję co mam, znajomym i tylko im, więc wszystko zgodnie z prawem. To gwóźdź to trumny tym ...... z BSA i podobnym.
Heh a to się da eksploitnąć (buffer overflow jak sądzę). Proof of concept jest, teraz chłopaki szukają zaczepienia, by wstawić właściwy payload albo zintegrować z Metasploitem. Eksploit póki co działa tylko dla 32 bit Windows. Mimo wszystko macie rację - w tej dziedzinie do funkcjonalności Internet Explorera jeszcze sporo brakuje.
Przecież Opera złamała patenty Microsoftu. To przecież oni wymyślili przeglądarkę internetową, która pełni rolę serwera plików użytkownika.
Znacznie wcześniej powstało Tonido - Opera wcale nie jest tak innowacyjna!
Raczej tak. Trolla trzeba przytępiać. A jak by moderator robił co do niego należy to ja bym nie komentował jego bredni. Poza tym jak byś nie zauważył, sam też o Operze nic nie napisałeś :P
Gdzie jest moderator? Dlaczego nie kasuje wypisywanych powyżej bredni nie mających nic wspólnego z Operą? Czy naprawdę pod prawie każdym tematem na tym portalu musi się odbywać wojenka między tadem i Ramonesem, a Wesołym i fffatmanem tudzież ich totumfackimi?!
Opera Unite ma jeden problem. Ostatnio na szybko chciałem przesłać plik po sieci lokalnej. Okazuje się, że Opera Unite przesyła to przez Internet a nie sieć lokalną... Jak to poprawią to rozwiąże się główny problem dzielenia plikami w sieci lokalnej i w ten sposób będzie to bardzo użyteczne.
@Ramoles Przecież wiele razy udowodniłeś że jesteś zgorzkniałą, zakompleksioną pełną frustracji namiastką speca o intelekcie i poziomie informatyki kilkulatka, choć nie mój 8 śmio letni chrześniak ma więcej pojęcia o niej ponieważ potrafi zainstalować i używać Kubuntu czego ty nie potrafisz, czyta również ze zrozumieniem, a swoją kulturą przewyższa ciebie wielokrotnie. Pozdrawiam emocjonujących się "profesjonalistów"
@Wesoły: awww @Ramones: ok @Opera: jakby jeszcze otwierała wszystkie strony, aktualnie chrome, ff górą
re ramol: widzę, że faktycznie znasz się na remizach. I na sprzątaniu pod nimi. Nie przejmuj się - ważne, że masz fach w ręku.
"Masz rację że piraciarze są po obu stronach systemów... ale tak się składa że linuksiarze kradną najwięcej" Tak się składa że jesteś dzieckiem neostrady. Skąd to wiem ? A no tak się składa. Powiedz mi dziecko, co mam kraść ? Nero ? Mam o wiele lepsze k3b. Matlaba ? Mam Octave. Kiepski MS Office ? Mam Open Office. Norton Antywirus ? Nie jest mi potrzebny. No napisz mi dziecko proszę. "Gamonie generalnie kasy żałują na wszystko i piszą bzdury" Jesteś gamoniem, piszesz bzdury, tylko kasy nie żałujesz na nowy MSWin którego ja nie potrzebuje. Dziecko. Naucz się że jak ktoś nie chce Windowsa to go nie chce a nie że go nie stać. Niestety jesteś zbyt ograniczony by to zrozumieć. "linux za free nie daje takich zalet co MSwin" Trojany, wirusy, spyware, malware, bloatware, adware, freeware (żart), zbędne wydatki, kupę zabawy by się system nie rozsypał, fragmentacje i wieczne oczyszczanie systemu ze śmieci. Prawda... Linuksy tego nie dają. "kradną najwięcej a piracki MS to u nich podstawa" Dziecko, jesteś idiotą czy tylko udajesz ? Jak ktoś używa Windowsa (czy to pirat czy legal) to jest użytkownikiem Windowsa. Chyba że jesteś zbyt głupi by to zrozumieć. Biorąc pod uwagę Twoje wypowiedzi - to bardzo możliwe. Lepiej wracaj dziecko do tej Twojej ramizy puszczać umc-umc albo zacznij roznosić ulotki jak Tad bo do tego się nadajesz. Zawsze był z Ciebie prostak i z każdą kolejną wypowiedzią pokazujesz to.
Prawda jest taka że wychodzi to dopiero na słabym sprzęcie, gdzie spowalnia i daje możliwość podglądania tego co robi właściciel w tym szpiegowania. Firefox kest jeszcze bardziej udostępniający w niektórych wersjach.
IP: 77.255.44.178 @"Hatezit" Masz rację że piraciarze są po obu stronach systemów... ale tak się składa że linuksiarze kradną najwięcej a piracki MS to u nich podstawa jak coś na linux z Wine nie da się odpalić.:D Gamonie generalnie kasy żałują na wszystko i piszą bzdury... śmieszy i irytuje mnie i innych jak to win drogi dla linuksiarzy i inne bzdety... przecież system za 300zł na 4-5lat,to tak naprawdę w praktyce 5-7zł m-c za brak problemów i system globalnie używany... z linux za free nie daje takich zalet co MSwin. W moim przypadku mam wszystko legalne i nowe wedle moich potrzeb uzytkowych... IP: 89.79.165.125 @"max" Nie będę komentować prostackich postów twoich i zero kultury. Naucz się chamie kultury i zasad i wtedy coś pisz i zmień tego smiecia syf linux na legalny MSwin. A jak ci brak kasy,to poszukaj pracy na swojej wsi pod remizą w sprzataniu ulic, to może kiedyś przyjadę do burakowa ciemnogrodu pokazać jaką muzę należy grać do tańca. :D
Ramones! Widzę, że twój poziom jest bardzo niski, skoro czepiasz się osób którzy korzystają z linuxa. Pirat może działać pod Windows jak i pod Linuxem:) A może ty jesteś piratem?
nie ramol, to nie piraciarzy będą ścigać, tylko głupich wiejskich wodzirejów. Taki nowy program walki z buractwem, pod auspicjami Ministerstwa Kultury.
Muszę zmartwić Twoje ksenofobiczne lęki i powiem Ci, że marsjanie i tak wszystko wyłapują przez satelity:> p.s. Rozumiem, że nie używasz Google ze względu na prywatność.
nie ufałbym tym donosicielom z opery, chinczykom wydają dane to dlaczego moich danych nie mieliby komuś kiedys udostepnic
IP: 83.25.20.60 @"emzol" Z pewnością masz rację, już to zauważyłem jak brak mail to na czarno a z mail niebiesko :) Tylko ciekawe po co takie wyróżnienia ostatnio wprowadza redakcja Pcworld? Być może będą blokować i ścigać piraciarzy-linuksiarzy , to tak łatwiej wyszukać winnych. :D Pozdrawiam...
@ramones A może po prostu wyróżniane są nicki osób, które w formularzu dodawania komentarza podały swój e-mail?
IP: 83.25.20.60 @"emzol" Witam i jak miło :) No właśnie zadałem to zaptytanie, do redakcja Pcworld i cisza od wczoraj? Nikt nie chce odpisać , czemu mnie i kilka innych osób wywala nick na niebiesko??? Być może awansowałem :D Pozdrawiam...
@"Do ramones" A co was i ciebie tak na niebiesko wywala??? Przecież do służb niebieskich nie zgłaszałeś CV.:)
hej - nawołujecie do zbrodni przeciwko prawom autorskim - łatwy sposób na udostępnienie znajomym filmów oraz muzyki przez Internet. - normalnie jesteście niedobrzy jak zatoka piratów! i jesteście antysemitami - dlaczego? - bo tak ;)
Opera jedna z najlepszych i najszybszych przeglądarek. Może dodam, że oprócz tego, że ma UNITE (udostępniam pliki świadomie nie tak jak w "jedynej właściwej przeglądarce IE") ma funkcję TURBO (dla wolniejszych połączeń super, chyba wykorzystali mechanizmy z Opera Mobile).Ma jeszcze wbudowanego klienta poczty i czyta kanały informacyjne. Nie wspomnę o bardzo dobrym menadżerze pobierania plików o renderowaniu grafiki też nie będę mówił. Pod względem wyświetlania grafiki na razie żadna przeglądarka poza Safari nie zbliżyła się do Opery. Ma też swoje minusy nie wszystkie strony się otwierają, w szczególności te, które oparte są o skrypty w różnych językach opartych na "jedynej właściwej przeglądarce IE", i specyfikacja do których udostępniania jest tylko firmom spolegliwie współpracujących z Microsoft.
Świetna sprawa.Przeglądarka jest na prawdę super.
Może uważa że takie funkcje Internet Explorer oferuje od lat. W końcu nie bez przyczyny w sieci krąży kawał że IE pozwala na przeglądanie Twojego komputera z sieci i odwrotnie :P Dopiero od jakiegoś czasu Microsoft zrozumiał że technologia ActiveX jest kiepska, dziurawa i niebezpieczna co zaowocowało tym że jest wyłączana. I już cyberprzestępcom trudniej zobaczyć co ciekawego masz na dysku. Teraz zadowalają się trojanami i wirusami które równie dobrze spełniają tą funkcję robiąc z Twojego komputera serwer WWW czy serwer poczty :-D
Coś się tad nie odzywa, jakie to niebezpieczne.
Coś niesamowitego. Mam operę tylko zainstalowaną i z niej nie korzystam,i nawet nie wiedziałem o tych funkcjach. No dobre to, człowiek zawsze się czegoś ciekawego dowiaduje.

