Chrome wspiera skrypty Greasemonkey

Chrome 4.0 zyskał możliwość obsługi skryptów, z których do tej pory mogli korzystać użytkownicy Firefoksa za pośrednictwem rozszerzenia Greasemonkey. 40 tys. skryptów dostępnych w repozytorium Userscripts.org jest teraz bezpośrednio obsługiwane przez przeglądarkę Google'a.
Wraz z opublikowaniem stabilnej wersji Chrome'a 4.0, użytkownicy zyskali możliwość korzystania z rozszerzeń wzbogacających funkcjonalność przeglądarki Google'a. Wśród nich są skrypty przygotowane przez użytkowników dla rozszerzenia Greasemonkey. Umożliwia ono korzystanie ze skryptów napisanych w JavaScripcie, które modyfikują przeglądane strony WWW.

O ich natywnym wspieraniu przez Chrome'a poinformował we wpisie na blogu Chromium Aaron Boodman, inżynier programowania. To właśnie on w 2004 r. napisał Greasemonkey.

Przygotowane przez użytkowników skrypty znajdują się na stronie Userscripts.org. Jest ich ponad 40 tys.

"Instalacja jest szybka i łatwa, podobnie jak w przypadku rozszerzeń. Dzieję się tak, gdyż skrypty użytkowników zostały przekształcone w rozszerzenia. To oznacza, że można je blokować lub odinstalowywać, podobnie jak ma to miejsce w przypadku rozszerzeń" - napisał Boodman na blogu.

Skrypty można instalować w Chromie wprost ze strony Userscripts.org. Jednak nie wszystkie działają. Według Boodmana spowodowane jest to różnicami między Chromem i Firefoksem. Boodman szacuje, że nie działać może nawet jedna czwarta wszystkich dostępnych skryptów. W przypadku znalezienia takiego skryptu Boodman zachęca do poinformowania o tym jego autora. Zaleca też rozwagę w stosowaniu skryptów. Część z nich ma bowiem dostęp do prywatnych danych użytkowników w różnych serwisach, chociażby na stronach banków.

Więcej informacji The Chromium Blog
Tagi: przeglądarki, Google Chrome, Firefox, Greasemonkey, rozszerzenia, skrypty
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (6)

~Gość

08-02-2010 22:51

Żegnaj Firefoxie... Witaj Chrome... Dzis żegnam 32-bitową, potrafiącą wykorzystać tylko jeden rdzeń procesora, przestarzałą i coraz słabiej rozwijaną przeglądarkę jaką jest Firefox... Chrome wreszcie ma co trzeba i jest o niebo szybszy.

~Roman

03-02-2010 00:03

Dzięki, Wesoły! Działa jak trzeba. Na pohybel trollom! :)

~KDT

02-02-2010 15:13

Adblock dla Chromola jest znacznie gorszy od Operowego I FF :> Generalnie w Operze skrypty są najciekawiej zrobione - można np. zablokować jakąś js funkcję zanim ta się wgra i odpali :D

~delete

02-02-2010 13:17

właśnie znalazłem sobie fajny skrypt AntyRamol hahaha

~Wesoły

02-02-2010 12:57

Po pierwsze nie jak w Firefox ale jak w nowoczesnych przeglądarkach. Zarówno Firefox, Opera, Chrome oraz Safari obsługują tego typu skrypty. Oczywiście jedyny bubel na rynku który tego nie potrafi w żaden sposób to Internet Explorer. Ale to już nikogo nie dziwi. Po drugie spóźniliście się baaaaardzo z tym "newsem". Pisałem o tym tutaj baaaardzo dawno w dniu kiedy Ramol zaczął wszystkich na około obrażać. Wtedy powstał AntyRamol [[http://userscripts.org/scripts/show/66103]] Data pierwszego wydania to 10 styczeń gdzie już było info o Chrome 4 przy instrukcji instalacji. Niezły poślizg macie :P Swoją drogą Chrome 3 również obsługiwał te skrypty. Wystarczyło włączyć rozszerzenia i wrzucić skrypt w odpowiedni katalog. Też było w instrukcji. Jedyna rzecz jaka się zmieniła to taka że Chrome 4 obsługuje domyślnie rozszerzenia a skrypty są pokazane w zakładce z listą rozszerzeń.

~asdf

02-02-2010 12:51

Nie wiedziałem, że Chrome ma już adblocka. Teraz spokojnie można zmieniać ff i opere na chroma.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »