"Jak ważny jest wybór przeglądarki" - list otwarty Mozilli

Fundacja Mozilla zainicjowała akcję "Open to choice", związaną z możliwością wyboru przeglądarki internetowej w Windows. W systemach Microsoftu już od 1 marca ekran wyboru przeglądarki pojawi się jako systemowa aktualizacja, jednak wg producenta Firefoksa wielu użytkowników nie zdaje sobie z tego sprawy i nie wie, co oznaczać może dla nich możliwość wyboru aplikacji do przeglądania Sieci.
Microsoft potwierdził, że począwszy od 1 marca 2010 r. europejskim użytkownikom Windows udostępniona zostanie możliwość wyboru przeglądarki internetowej. Posiadacze Windows XP, Visty i 7 uzyskają dostęp do ekranu wyboru za pośrednictwem usługi aktualizacji Windows Update.

Tymczasem Mozilla podkreśla, że przeważająca część internautów nie jest świadoma nadchodzących zmian. W Wielkiej Brytanii na zlecenie Mozilli przeprowadzony został sondaż, z którego wynika, że aż 77 procent użytkowników Windows nie wie, że już za kilka dni w ich systemach pojawi się okno wyboru przeglądarki (informuje o tym serwis PCPro.co.uk).

Warto wspomnieć, że w innym badaniu, z kwietnia 2009 r., okazało się, że 40% Brytyjczyków nie wiedziało czym jest w ogóle przeglądarka internetowa.

Zbigniew Braniecki, członek zarządu Mozilla Europe, w rozesłanym do mediów komunikacie ocenia jednak: "Ponieważ wielu użytkowników nie jest obecnie świadomych znaczenia przeglądarki, jako narzędzia pośredniczącego w tym jak doświadczają Internetu, można spodziewać się, że w momencie konfrontacji z Ekranem Wyboru Przeglądarki będą oni zaskoczeni i zagubieni. Naszym zdaniem, mając na uwadze olbrzymi wpływ, jaki na życie ludzi ma dzisiaj Internet, na mediach spoczywa odpowiedzialność informowania konsumentów nie tylko o tym, jaki mają oni wybór przeglądarek, ale też dlaczego ich wybór ma znaczenie dla nich samych oraz dla przyszłego rozwoju Internetu."

List otwarty Mozilli

Z tej okazji Mozilla opublikowała list otwarty, podpisany przez Mitchell Baker, przewodniczącą fundacji Mozilla oraz Johna Lilly'ego, dyrektora generalnego Mozilli, a skierowany do użytkowników Internetu. Czytamy w nim:

Nasze wybory określają jakość naszego życia i postrzeganie świata. Nad wieloma z tych wyborów naprawdę poważnie się zastanawiamy, ważąc konsekwencje, myśląc o ich następstwach i wybierając ostrożnie oraz z namysłem.

Dziwi więc to, że większość ludzi na świecie nigdy nie rozważało zainstalowania na swoim komputerze czy w telefonie komórkowym innej przeglądarki - że tak wielu ludzi na co dzień korzysta z przeglądarki domyślnie dostarczanej ze sprzętem.

Jest to poważny wybór, ponieważ przeglądarka internetowa - mając prawie doskonałą wiedzę o wszystkim, co robimy w sieci - stała się jednym z najważniejszych, wymagających obdarzenia zaufaniem użytkownika, elementów naszego nowoczesnego życia. Jest ona obiektywem, przez który patrzymy na wirtualny świat, i medium, za pomocą którego łączymy się, uczymy, dzielimy się i współpracujemy z innymi. Wybrana przez Ciebie przeglądarka jest odpowiedzialna za dostarczenie Ci narzędzi niezbędnych do zarządzania Twoim życiem w sieci oraz ochronę Twojej prywatności i bezpieczeństwo.

Cieszy nas, że pomogliśmy Komisji Europejskiej i Microsoftowi docenić wagę wolności wyboru. Za pomocą tego okna będziesz mieć możliwość wyboru źródła oprogramowania, które, działając w Twoim imieniu, będzie pośredniczyć w Twoich poczynaniach w sieci i pomagać poznawać Twoje wyjątkowe potrzeby i pasje.

Jako międzynarodowa organizacja typu non-profit Mozilla zawsze wierzyła, że wolność w podejmowaniu trafnych wyborów powinna być najważniejszym elementem uczynienia Internetu i świata lepszym miejscem. Takie stanowisko prezentuje poprzez program Mozilla Firefox - darmową przeglądarkę internetową o otwartym kodzie źródłowym, którą wybrało i używa codziennie ponad 350 milionów ludzi na całym świecie. Wszystko, co robimy, opiera się na wartościach wyboru i samostanowieniu - Firefox także.

Wierzymy, że okno wyboru przeglądarki jest ważnym kamieniem milowym pomagającym wielu ludziom przejąć kontrolę nad swoimi poczynaniami w sieci, i mamy nadzieję, że rozmowy na temat poszerzenia i pogłębienia tego procesu będą owocne.
(...)

Pełna treść listu dostępna jest na stronie Open to choice.

Nie jest źle z tą świadomością

Naszym zdaniem świadomość użytkowników nie stoi na tak niskim poziomie. Gdy poinformowaliśmy w grudniu ub. roku o tym, że w Windows będzie okno wyboru przeglądarki, w ankiecie zadaliśmy czytelnikom portalu PCWorld.pl pytanie, czy im się ono przyda.

Z udzielonych przez internautów odpowiedzi wynika, że dla niemal 2/3 głosujących ekran wyboru nie będzie przydatny - prawie 60 % osób "do tej pory radziło sobie bez niego". Z kolei co czwarty uczestnik ankiety (24,81 % głosów) uznał, że ekran mu się przyda, ale tylko dlatego, że będzie można za jego pośrednictwem "szybciej pobrać ulubiony program".

Jedynie kilkanaście osób biorących udział w sondzie nie wiedziało, że dostępnych jest aż tyle różnych przeglądarek.
Tagi: przeglądarka internetowa, pobierz, ściągnij Firefox, Mozilla
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (11)

~Bob

25-02-2010 01:02

"jednak wg producenta Firefoksa wielu użytkowników nie zdaje sobie z tego sprawy i nie wie, co oznaczać może dla nich możliwość wyboru aplikacji do przeglądania Sieci." - Ale Mozilla im to wytłumaczy :> "W Wielkiej Brytanii na zlecenie Mozilli przeprowadzony został sondaż, z którego wynika, że aż 77 procent użytkowników Windows nie wie, że już za kilka dni w ich systemach pojawi się okno wyboru przeglądarki " - I co z tego wynika? Polacy nie mają pojęcia o ciągle zmieniających się...przepisach! "Warto wspomnieć, że w innym badaniu, z kwietnia 2009 r., okazało się, że 40% Brytyjczyków nie wiedziało czym jest w ogóle przeglądarka internetowa. " - A gdyby zapytać ''Kowalskiego'' czym różni się pożyczka o kredytu to wynik mógłby być dwa razy wyższy w negatywnym znaczeniu. "że w momencie konfrontacji z Ekranem Wyboru Przeglądarki będą oni zaskoczeni i zagubieni. Naszym zdaniem, mając na uwadze olbrzymi wpływ, jaki na życie ludzi ma dzisiaj Internet, na mediach spoczywa odpowiedzialność informowania konsumentów" - Media już dzisiaj mówią, który polityk jest cool, a który nie. Jakie postawy i zachowania powinny być akceptowane, a jaki nie, chyba to lekka przesada?!

~Gość

24-02-2010 02:55

no właśnie gość....odpowiedniki linuksowe to padaka z 10 letnim zacofaniem w profesjonalnych zastosowaniach...a te jak wiadomo to nie tylko serwery www i bazy danych

~Gość

24-02-2010 02:52

buhahahahahahah...ale zapajacowali...wielu uzytkowników nie wie...no bez jaj....mozilla schodzi na psy

~Gość

23-02-2010 22:10

Qcad? wez mnie nie rozsmieszaj! tak to mozesz sobie porownac MS painta z photoshopem

~KrNI

23-02-2010 22:10

Zamotałem się przy końcówce: "Cały czas opowiadał jaki to wielki i mądry jest ten google i że nic więcej nie da się zrobić i nie ma co więcej kombinować."

~KrNI

23-02-2010 22:06

Ja już wybrałem: Opera. Dla szarych użytkowników to i tak będzie to czarna magia. Nawet gdyby tam wierszem pisali. O ile rozumiem starszych ludzi, to przerażają mnie młodzi, którzy nie odróżniają podstawowych pojęć: google dla nich to przeglądarka a nie wyszukiwarka. Nie potrafią skorzystać z tak podstawej rzeczy jaką są zakładki. Zamiast tego szukają w googlach stron, na które prawie codziennie wchodzą. Totalna porażka. Ostatnio w sklepie "nie dla idiotów", na moje pytanie o parametry urządzenia Bluetooth, młody pracownik sklepu wpisał w google parametry z obudowy, po wyświetleniu strony wyników wyszukiwał odpowiedzi. Jak tylko wypatrzył w tych skróconych wynikach jakąś wzmiankę noszącą znamiona parametrów, to z wielką radością oznajmił, że to jest to co szukam. Mówię mu, że to nie wszystko co chcę wiedzieć. A on z pełną powagą, że więcej zobaczyć to już się nie da. Jakby coś więcej było, to byśmy to tu widzieli. Prosiłem aby kliknął na link ale nic to nie dało. Cały czas opowiadał jaki to wielki i mądry jest ten google i że nie co więcej kombinować. Masakra.

~nd

23-02-2010 16:18

pity dzialaja pod linuksem - istnieje wkoncu wine. co do autocada to sa odpowiedniki np. qcad. Wiecej problemu to jest z malopopularnym sprzetem ktory nie zawsze chce sie dobrze wykryc, jednak pozostale instaluja sie z automatu duzo lepiej.. Programowych odpowiednikow tez jest ogrom tylko trzeba troche poszukac na stronach i znac angielski i miec troche cierpliwosci....

~popdruid

23-02-2010 16:01

Problem "wyboru" jest o wiele szerszy niz to sie wydaje niektorym i dotyczy rowniez systemu operacyjnego i kompatybilnosci oprogramowania z tym "wybranym" systemem... Ze wzgledu na male wymagania, niezawodnosc i bezpieczenstwo preferuje liniuxa jako system operacyjny do chodzenia po internecie... WIndows XP posiadam swoja drpoga jednak sluzy mi on tylko jako platforma do gier i specjalistycznego oprogramowania (AutoCAD)... NO i jeszcze do sporzadzania rozliczen podatkowych... I boje sie dnia kiedy okaze sie ze juz nikt nie wspiera WindowsXP - nowego kompa pod WIndows7 napewno nie kupie... Mam nadzieje ze do tego czasu wersje takich programow jak pity 2010 beda juz w wersji do linuxa bo bedzie ciezko... Niepredko ale jednak czlowiek sie zasepia jak pomysli... To samo dotyczy mozliwosci wyboru programow do obslugi e-urzedow... Poki co problemy z tym maja tylko przedsiebiorcy ale nalezy zakladac ze za jakis czas e-urzedy beda w polsce codziennoscia... I co w momencie kiedy wybor oprogramowania zawezi sie do tego kompatybilnego z MSwindowS 2030, wymagania minimalne: grafika nvidia g2300 5 GB DDR 9 3200 MHz, procesor core24 sse9 4,5 GHz hydro cooling, zasilacz 1500 W? TYlko siasc i plakac...

~Kas

23-02-2010 14:45

HoHoHo to ci wolność wyboru. Jeszcze się Mozilla i Opera zdziwi, że nabiły tylko kabzę Google.

~Polo

23-02-2010 13:32

"Naszym zdaniem świadomość użytkowników nie stoi na tak niskim poziomie." A zapytajcie na forum motoryzacyjnym co to jest ''ŚWIECA'', albo na forum leśników co to jest ''SILP''... 2/3 użytkowników będzie znało odpowiedź... Ale zamieńmy te pytania... (chociaż złe przykłady, bo obydwie branże są raczej opanowane przez facetów).. O ile jeszcze leśnicy będą wiedzieli czym jest świeca, o tyle zmotoryzowani nie będą mieli pojęcia czym jest SILP. I tym sposobem można łatwo udowodnić, czy świadomość społeczeństwa (a dokładniej jego grupy) jest duża czy mała.. Można łatwo manipulować wynikami, pytając na odpowiednim portalu.. Jednak gdyby tak zapytać po prostu na onecie - 1/3 może by napisała, że już sobie poradziła bez tego.. Chociaż jak wiemy w Polsce góruje Firefox, więc naprawdę u nas ze świadomością nie jest tak źle :)

~danniello

23-02-2010 12:50

No bez przesady. Gdyby wszyscy wiedzieli że będzie okno wyboru przeglądarki w Europie oznaczałoby to... że jest to okno kompletnie niepotrzebne, skoro wszyscy interesują się tym tak bardzo, że zawczasu wiedzą jakie będą aktualizacje Microsoftu...

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »