Clear, infroamtvie, simple. Could I send you some e-hugs?
This forum needed shkaing up and you''ve just done that. Great post!
Według googla samo pozycjonowanie jest nielegalne i jest to słuszne. Strona nie powinna być na pierwszym miejscu tylko dla tego że ktoś zapłacił firmie pozycjonującej 50000zł. I jeśli nie płaci się google za umieszczenie swojej strony w linkach sponsorowanych to nie można mieć pretensji za to że Twoja strona jest na słabej pozycji. Wyszukiwarka powinna dawać najlepsze rezultaty a nie konkretnie dany sklep. Dodam że google maps jest to część wyszukiwarki google która ułatwia znalezienie interesującej nas firmy w tym restauracji.
Nie wiem jak Wy, ale jak dla mnie Google dla dobra nas wszystkich powinien być jak najszybciej podzielony. Jak jeszcze jakiś czas temu się łudziłem, że możemy funkcjonować wśród monopoli, tak teraz jestem przekonany, że każdy monopol jest zły i z czasem blokuje rozwój całej branży.
no tak jedynym właściwym na pierwszym miejscu jest ten od google...
~lalus, sluchaj, podales bardzo lipny argument. Przeciez mapy google sa jakby czescia wyszukiwarki to chyba logicze ze sie pokazuja jako podpowiedz do wyszukiwania, BA jest to dla mnie bardzo dobre rozwiazanie bo nei musze osobno wchodzic specjalnnia na mapy google, typo wyswietlaja mi sie podpowiedzi od razu. Nie rozumie twojego rozumowania, jkabys byl wlascicielem jakiegos portalu to chyba loiczne ze najwazniejsza jest tresc Twojego poralu a nie reszta.
z google jest jak z microsoftem. Oni robia i system operacyjny i przeglądarkę i inne programy. I zauważono już, że to naduzywanie pozycji monopolisty. Google robi podobnie - robi przeglądarkę - wyszukiwarkę stron - i robi też strony. Analogię chyba gołym okiem widać.
Ok - mozna spojrzeć na to "niby z boku" - ale jak założyć katalog firm, restauracji, dentystów - skoro w google on i tak nigdy nie będzie pierwszy - choćby nie wiem jak był dobry - skoro google jako twórca wyszukiwarki ustala sobie - że na określone frazy to google maps jest najlepsze - to nie jest nadużywanie pozycji? Google zrobiło najpopularniejszą wyszukiwarkę - a teraz nierówno rywalizuje z twórcami stron internetowych - bo Ci nie mają szans by ich strony były lepiej pozycjonowane niż te tworzone przez google. Trudno tu nie zauważać - pewnego nadużycia ze strony google i jego pozycji dominującej!!!!!
Google jest popularne ale nie doskonałe i ma swoje za uszami.Na szczęście na Google internet się nie kończy.
__deko__ - a nie uważasz że firma opierająca się tylko o jedno źródło pozyskiwania klientów sama skazuje sie na porażkę? Zresztą serwis istniejący 10 lat z pewnością jest polecany/reklamowany/opisywany na innych serwisach (nie wspominając o stałych klientach) więc wywalenie 100 pozycji w tył z pewnością nie oznacza bankructwa.
Macie racjie i nie. Wyobraź sobie, że pozycjonujesz serwis, a Google zmienia algorytm i co? Wiem, że to koniec interesu, sam prowadzę kilka portali, ale trudno oczekiwać od Google, by nic nie robiło, bo się ktoś obrazi. Trzeba spojrzeć szerzej, a nie tylko ze swojego stołka.
Wyobraź sobie prowadzisz serwis z 10 lat, pakujesz w niego całe nadzieje, Google cię coraz bardziej lubi, razem wzrastacie. Pewnego pięknego dnia po 10 latach nagle Google wywala serwis o 100 pozycji w tył i po biznesie. Nie masz możliwości dowiedzieć się co się stało, nie ma możliwości przejść do konkurencji bo takowej nie ma. Po miesiącu zwalniasz ludzi, po dwóch miesiącach bankrutujesz. Ja wiem tylko jedno, każdy monopol jest zły, nie ma takiego, który jest dobry.
Cholerna Euro okupacja
A co ma powiedzieć Pan Kaznowski w sytuacji, kiedy jego firma (n-k) miesięcznie ma dziesiątki tysięcy dolarów wpływów z reklam wyświetlanych przez Google? Przecież podobnie jak szereg dużo mniejszych firm uzależnionych od google - trudno stanąć i powiedzieć wprost - że google przesadza!
a czy nie jest nadużyciem pozycji monopolisty - sytuacja w której jak wpiszemy do google np. "restauracje warszawa" czy szereg innych podobnych fraz gdzie w jakiejś okolicy czegoś szukamy, że na pierwszym miejscu pojawia się mapa google? W tym przypadku najzwyczajniej w świecie strona map - nie jest traktowana przez mechanizm google tak samo jak inne strony - np. rodzime katalogi, informatory. W ten sposób google wykorzystując swoją dominującą pozycję i możliwość wpływu na wyniki wyszukiwania - wprowadza swoje własne produkty - konkurencyjne wobec rodzimych serwisów - które w takiej konkurencji są z góry skazane na przegraną pozycję. Myślę, że każdy serwis boi się tego głośno powiedzieć - bojąc się, że google może jeszcze bardziej "zdegradować" taki serwis zgłaszający pretensję o nierówną konkurencję. Co Państwo na to?