W tej sprawie chodziło o precedens. Gdyby sąd wydał inny werdykt to automatycznie wszystkie inne programy do obchodzenia zabezpieczeń również stałyby się legalne. A w USA tego robić nie można (obchodzić zabezpieczenia). Zresztą z ostatniego akapitu wiadomości wynika, że w Polsce tego typu programy też są nielegalne. Tutaj wyraźnie widać jak bardzo prawo rozjechało się z rzeczywistością - nawet w restrykcyjnych Stanach zapewne miliony osób ma zrippowane płyty CD/DVD/BlueRay - wszystko za pomocą "nielegalnych" programów. Nie wspominając już że odtwarzają ich zawartość za pomocą innych nielegalnych programów, np. kodeki ffdshow - wątpliwe aby ich twórcy mieli opłacone licencje na darmowe rozprowadzanie dekoderów dziesiątek zawartych tam kodeków...
W jakiej ameryce jest zabronione? Polnocnej czy poludniowej ? Jesli poludniowej to chyba ni kogo to nie interesuje w chile argentynie czy boliwi. Zreszta w polnocnej tak samo. Sadicie ze meksykanie nawet wiedza o tym ze nie wolno ? Autor podal bardzo precyzyjna wiadomosc ... w ameryce...
no moze nie do konca tak, ale mozna by zaryzykowac stwierzednia ze jest to mafia na fundamentach bezpieki nazwana kapitalistycznym systemem pieniadza
Przejrzyjcie na oczy. Nie ma żadnego rynku. Globalizacja to rządy mafii, wielkiem mafii nad wszystkimi. Działania firm fonograficznych przypominają dokładnie to co robiły kiedyś mafie. Chcą mieć kontrolę nad wszystkim i nad wszystkimi. Oglądnijcie jakiś dobry film o mafii, przyjrzyjcie jak ona działała, porównajcie to z tym co się dzieje obecnie na świecie. Różnica jest taka, że jest mniej strzelaniny, ale zasady te same.
Nasłać na nich ekologów - niech zablokują niepotrzebną produkcję fizycznych nośników.
"Jeśli będą sprzedawali dvdki z filmami w pięciopakach (koszt wytworzenia taki sam), to każdy chętnie kupi po jednej dla siebie, dla żony, dziecka, sąsiada i jedną zapasową. Twój głos w dyskusji" tylko po co komus tyle plyt na swiecie?
Jeśli będą sprzedawali dvdki z filmami w pięciopakach (koszt wytworzenia taki sam), to każdy chętnie kupi po jednej dla siebie, dla żony, dziecka, sąsiada i jedną zapasową.
Wątpię czy są jakiekolwiek zasnse na amazon.pl, możemy zamawiać z Anglii i mamy przesyłkę za free.
@Gosc "Jednak jak któreś narzędzie użyjesz niezgodnie z licencją to popełniasz wykroczenie/przestępstwo. Jeżeli ktoś ci to ułatwia to też popełnia przestępstwo, czyli taka firma musi zaprzestać swego procederu lub nawet odpowiadać karnie." Z tego by wynikało, że producenci broni powinni odpowiadać za każde przestępstwo popełnione tą bronią.
Lass pisze:Witam.Ma pytanie odnośnie gzaeminu ustnego z j.polskiego.Otf3ż praca maturalna, ktf3rą kupiłem jest napisana na podstawie utworf3w, ktf3rych w ogf3le nie znam. Czy komisja może zadawać mi pytania odnośnie całego utworu czy tylko pracy ?Jeśli może to czy samo opowiedzenie pracy zapewni mi zdanie gzaeminu czy nawet jak opowiem, a nie będę w stanie odpowiedzieć na pytanie komisji to nie dadzą mi tych 6pkt..Proszę o odpowiedź, pozdrawiam
Alez piszecie bajki. Zarówno broń jaki i płyty DVD są w praktycznie wolnej sprzedaży w USA. CO więcej, płyty DVD da się kupić znacznie łatwiej niż broń (już są potrzebne papierki o nie byciu wielbłądem itp.). Jednak jak któreś narzędzie użyjesz niezgodnie z licencją to popełniasz wykroczenie/przestępstwo. Jeżeli ktoś ci to ułatwia to też popełnia przestępstwo, czyli taka firma musi zaprzestać swego procederu lub nawet odpowiadać karnie.
To ja proponuje dodatkowo wprowadzić reklamy w czasie oglądania filmu na DVD/BR i to takie co nie można przewijać, bo przecież trzeba jakoś pokryć te straty spowodowane piractwem, nie za długie 10-15 minut i puszczane tak w odstępach co 25-30 minut. Dodatkowo przed każdym odtworzeniem powinno się zadzwonić do sprzedawcy i poprosić o jednorazowy kod umożliwiający włączenie filmu (bo wiadomo jak pożyczę płytę sąsiadowi to już piractwo jest, bo on za niego nie zapłacił). USA kraj wolności, prawa, gdzie ludziom żyje się lepiej. Szkoda tylko że to ma się tak, że tylko wielkim koncernom wolno wszystko w imię prawa, a lepiej żyje się ich właścicielom. Te zabezpieczenia i ograniczenia są coraz gorsze, w dzisiejszych czasach po prostu coraz bardziej jest wstyd być legalnym użytkownikiem bo i tak mają cię za pirata i złodzeja. Dodatkowo te wszystkie DRM, blokady, przepisy utrudniają(lub wręcz blokują) normalne korzystanie z programu/gry/multimediów. Często przecież ludzie jak nawet kupią oryginał to wrzucają od razu crack''a bo np gra sprawia mniej problemów (nie potrzebuje płyty do działania, brak durnych ograniczeń co do ilości komputerów-na swoim mogę zainstalować, ale siostrze już nie :/, kont w grze)
Ameryka to taki piękny kraj . Wolno sprzedawać broń niemal każdemu , a nie można sprzedawać programu ;) . Bo program może być użyty do przestępstwa , a broń oczywiście nie !!!

