PC World
niedziela 1 sierpnia 2010

Aktualności: Rozrywka

Recenzja Battlefield: Bad Company 2

.. / Rozrywka / Gry komputerowe: Gry akcji

Dominik Błaszczykiewicz, Maciej Kluk
13 marca 2010 08:00

Ostatnimi czasy do moich rąk trafił egzemplarz Bad Company 2. Jako weteran Modern Warfare 2 uśmiechnąłem się złowieszczo i bez ekscytacji zainstalowałem tę "spóźnioną konkurencję". Później było już tylko kolejne nieprzespane noce...

Polecamy:
Zobacz też:
Battlefield: Bad Company 2 jest kolejną odsłoną znakomitej serii Battlefield i ulepszonym sequelem gry wydanej w 2008. W przeciwieństwie do pierwszej części, tym razem smaku wojny mogą zakosztować nie tylko posiadacze konsol, ale także pomijani ostatnio pecetowcy.

Bad Company 2 ze względu na swój charakter i datę wydania jest bez przerwy porównywana do wielkiego hitu Infinity Ward - Modern Warfare 2. Faktycznie i w jednej i w drugiej grze mamy do czynienia z profesjonalnie zrobionym symulatorem współczesnego pola walki. Obydwa tytuły różnią się jednak od siebie diametralnie, zupełnie inaczej podchodząc do kwestii trybów gry, pola walki, uzbrojenia, a nawet takich szczegółów jak fizyka lotu pocisków.

Krótka kampania

Tak naprawdę jedną z niewielu cech, które łączą MW2 i BC2 jest krótki tryb single player. W dziele Infinity Ward dało się go przejść w 5 do 7 godzin. EA DICE przygotowało natomiast zabawę na około 6 do 8 godzin. Zdaje się, że wielbiciele gier akcji będą musieli przyzwyczaić się do krótkich trybów single player.

W przeciwieństwie do Modern Warfare 2, kampania jednoosobowa Bad Company 2 nie ma atmosfery śmiertelnej powagi. Kierujemy tutaj jednym z członków czteroosobowego zespołu amerykańskich żołnierzy, którzy w przeciwieństwie do większości populacji, wolą zapach prochu od pokoju na świecie. Ich luzackie podejście do nawet najbardziej samobójczych lub kuriozalnych misji jest okraszone długimi i bardzo zabawnymi dialogami. Przerywniki zdarzają się w zupełnie nieoczekiwanych momentach misji, a przez ich charakter atmosfera gry bardziej przypomina dobrą czarną komedię niż dramat sensacyjny.



Twórcy Bad Company 2 nigdy się nie ukrywali, że kampania dla jednej osoby ma stanowić jedynie wprowadzenie do zasadniczej gry, czyli trybu multipayer. Podczas kilkugodzinnej rozgrywki przemierzymy obszary od zimnej północy, przez pustynie, aż do gęstych, południowoamerykańskich dżungli.

Ratując świat gracz będzie mógł zapoznać się z większością pojazdów i ekwipunku dostępnego w trybie wieloosobowym. Dodatkowym atutem jest możliwość indywidualnego doboru sprzętu w wybranych momentach misji. Po prostu musimy podejść do specjalnej skrzyni. W niej znajdziemy większość broni, która choć przez moment przewinęły się przez nasze ręce podczas gry.


Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )

Komentarze

Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

~**************

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.1.217.247
  • 13-03-2010, 08:27

jestem pierwszy

rsc-pl

  • ocena: brak oceny
  • IP: 95.178.33.153
  • 13-03-2010, 09:17

Grałem w bete, zamierzam kupić teraz pełną, mam nadzieje ze wszelkie błędy z bety oraz optymalizacja zostały poprawione.
Klimat gra ma niesamowity, w beta byla tylko 1 mapa, ale nie nudziala sie w ogole.

~Qader

  • ocena: brak oceny
  • IP: 82.177.72.46
  • 13-03-2010, 09:24

Gra fajna... tylko że bardzo krótka ... Przeszedłem w 8 godzin ... Świetne realistyczne dźwięki ...

~jan

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.77.162.229
  • 13-03-2010, 14:29

no niestety kolejny gniot - singiel player z glosem baki i pazury to ... nie chce byc tu dosadny. multi player no ciut lepiej ale nadal nie to co trzeba (za duze wymagania sprzedowe do dobrej grafiki plus brak klimatu bf2) jak dla mnie nowy bf nie daje takiej frajdy z gry. rozumiem ze splycili fabule do zera i multi nie dali taki jak trzeba ale czmu kosztem graczy (na sowa mi sie mysl - to wina dzieci z konsolami)

~popdruid

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.21.32.72
  • 13-03-2010, 15:47

Wlasnie testuje nowo zainstalowanego debiana 503 (niepprawdopodobna zmiana w porownaniu z 3.0) wiec jakby ktos chcial zapingowac i wlamac sie przez port to bede zobowiazany...

Wujo

  • ocena: brak oceny
  • IP: 188.33.62.170
  • 13-03-2010, 16:31

Brakuje trybu coop z botami i rozgrywki w LAN-ie. Poza tym kawał dobrej roboty, chociaż Modern Warfare 2 miał ciekawszą fabułę.

~Gość

  • ocena: brak oceny
  • IP: 79.184.49.157
  • 13-03-2010, 17:52

Kolejna denna gra dla dzieciaków na kilka dni.
Kiedyś myślałem, że Electronic Arts nie potrafi zrobić dobrej gry tego typu, ale może podpatrzy u konkurencji i następnym razem wyda "hicior" Nic bardziej mylnego. Oni po prostu nie chcą zrobić dobrej gry. Wolą wydawać mierną grę przynajmniej raz do rok niż prawdziwy hit, który przyciągnie fanów na kilka lat.
W mojej opinii nawet JO:TR/E/IC/ICE (CM) bije na głowę całą serię Battlefield pod względem grywalności.
Dopóki Battefield nie dorobi się trybu COOP z prawdziwego zdarzenia to będą omijał szerokim łukiem.
Co z tego, że Panowie z EA poprawiają grafikę, muzykę czy nawet fizykę skoro poprawki dotyczące trybu rozgrywki jedynie kosmetyczne?
Ile można grać na tych samych mapach z tym samym scenariuszem?
W przypadku Battlefield to w dodatku bardzo małe mapy. Na takiej mapce można zastać może dwa czołgi i trzy samoloty. Porównując to do wspomnianego już Joint Operations, w którym może się zmierzyć bez problemu kilkanaście czołgów przy wsparciu wielu helikopterów, Battlefield wypada po prostu blado.
Bardzo bawi mnie fakt promowania tej gry jako realistycznego symulatora pola walki. Nie dość, że gra posiada wiele technicznych uproszeń (nie można wykonać wielu prostych akrobacji lotniczych a czołg wybucha po wjechaniu do większej kałuży ;-) to niemal całkowicie mija się z realiami pola walki.
Najbardziej w całej serii gier Battlefield irytuje mnie zachowanie graczy. to w sporej części dzieciaki (o czym można się przekonać po rozmowach głosowych). Stosunkowo mała liczba pojazdów i niedojrzałość graczy powoduje bezustanną walkę o to, kto będzie kierował pojazdem. O bezmyślności niektórych graczy świadczy masa filmików na YouTube z "Battlefield team killing" w nazwie.

~Gość

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.31.201.211
  • 13-03-2010, 18:58

Nie recenzja tylko kryptoreklama - trzeba sobie prawdę powiedzieć od razu i prosto w oczy. Poza tym ta gra to żydowska kiszka co kiepściutko schodzi. Dziękuje.

Pozdrawiam emocjonujących się w tym temacie ludzi przedziwnego pochodzenia.

~superzenon

  • ocena: brak oceny
  • IP: 81.210.111.28
  • 13-03-2010, 20:07

BC2 to gra zapewniająca świetną rozgrywkę jednocześnie będąc niedorobinym produktem. Wyszukiwanie i łączenie się z serwerami jest istną masakrą. Pełno błędów i nie doróbek w interfejsie. No ale jak już uda nam się wejść na stabilny serwer i pograć, to zabawa jest przednia. I zupełnei nie rozumiem ludzi piszacych jaka to gra cienka. Klimatu z bf2 nei ma i mieć nie musi, bo to nie jest BF3 tylko BF:BC2 jak by ktoś jeszcze nie zauważył. Wymagania ma okropne, ale tak to jest z grami dzisiaj. Producenci gier napędzają rynek sprzętu.

~Gość

  • ocena: brak oceny
  • IP: 212.244.6.75
  • 13-03-2010, 20:17

"Niech żyje wojna" Głupszego tytułu nie czytałem jak żyję.

~włóczęga

  • ocena: brak oceny
  • IP: 194.63.135.8
  • 14-03-2010, 08:28

Artykuł sponsorowany. Jak można zachwycać się serweram w BD2 jeśli 95% z nich nie działa ?? Jak można zachwycać się wytwórnią gry kiedy przed jej wypuszczeniem już zaczęli pracować na patchami które umożliwią nie wieszanie się gry. Jak można zachwycać się przerysowanymi teksturami które oczywiście umożliwiają przeniknięcie broni przez ścianę i w ten sposób zobaczenie przeciwnika. Jak można twierdzić że wszyscy biegają po ścianach i boją się dostać w łeb od snajpera kiedy headshoty nie kilują, podobnie wywalenie całego magazynka z broni podstawowej zwykłego troupera albo strzał z przystawienia z shotguna NIE ZABIJA. Doprawdy wspaniała to gra ktoś chce odkupić?

~Gość

  • ocena: brak oceny
  • IP: 88.199.116.7
  • 14-03-2010, 09:26

Ale Wy jesteście pesymistyczni. Kto Wam każe kupować teraz obecnie ? Polskiego wiedźmina kupiłem dopiero w edycji rozszerzonej bo w podstawce to miałeś nikłą możliwość że uda Ci się skończyć grę. Z BF będzie to samo. Puszczą parę patchy, jakiś dodatek a ja sobie wtedy kupię. Poza tym nie rozumie narzekań. Kuzyn mi sprezentował grę. Chodziła mu dobrze, z serwerami nie było problemów a sama gra trzeba przyznać robi wrażenie.

AUKCJE

Navroad NR320BM + Navroad Map 7.72 Europa NA MOTOR

Kup Teraz: 1099 zł
Ilość przedmiotów: 10
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2010-08-12 13:52:38
Lokalizacja: Lublin