Nie ma co sie dawac, tymbardziej oszczedzac na oprogramowaniu, mnostwo jest dostepnych w sieci zabezpieczen, jednak naprawde skutecznych niewiele, aktualnie spyware doctor z antywirusem od PC tools, moge zaliczyc za jeden z bardziej udanych
" oni sami muszą pisać i modyfikować skrypty o ile chcą mieć coś ponad standard i trywialność (i shellowe i php i javascript itp.)" Bo z Windowsa nie wyjdziesz poza trywialny standard :P Poza tym tdd to tylko jedno z wielu podejść. Więc nie wykazuj się ignorancją bo zaraz znowu zaczniesz tu pisać że Microsoft ma nieskryptowy javascript...
@Gość IP: 195.164.254.135 15-03-2010, 11:50 Przykład, który podałeś wskazuje na jedno, jeżeli pozostawia się niedoświadczonemu użytkownikowi możliwość instalacji czegokolwiek wymagającego tak wysokich uprawnień (pisanie po Rejestrze Windows) to zawsze, wcześniej czy później, kończy się to problemami. Dziewięćdziesiąt dziewięć procent "wirusów" nic nie zdziała na koncie użytkownika o ograniczonych uprawnieniach, można je "wygarnąć" skanerem online. Pracując na "adminie" sam prosisz się o kłopoty.
To już nie jest ten Tadzio co kiedyś, teraz IDG wynajęło płatnego bełkota, który udaje styl Tadzia i jest ciągle pakowany śmieciami marketingowymi Microsoftu. Nieudolnie zresztą.
@fffatman Tadziu ma rację, nie ośmieszaj się prymitywnie tylko bełkotliwie, jak on sam! :P Promujmy ośmieszanie się z klasą - dla ograniczonych do Windowsów!
A jak to się stało, tadziu, że nie wypowiedziałeś się na temat poprawek do poprawek do Office''a?
fffatman: nie ośmieszaj się tak prymitywnie. Dla ograniczonych do linuksów nie ma potrzeby pisać skryptów: oni sami muszą pisać i modyfikować skrypty o ile chcą mieć coś ponad standard i trywialność (i shellowe i php i javascript itp.), które są miernie testowalne (a w zasadzie nietestowalne poprawnie zgodnie z np. tdd) co jest immanentną wadą w/w.
Personal Internet Security - taki oto program dzieci zainstalowały koledze!!! Zablokował pulpit, antywirusa i panel sterowania (nic nie usunął - dokumenty z pulpitu były dostępne z po. Nie można go było usunąć nawet z pozycji trybu awaryjnego. Dopiero cofnięcie systemu sprzed instalacji programu przywrócił komputer do życia. Przy próbie de instalacji program prosił o wpłatę kasy na pełną wersję, przy czym wykrywał 42 różne zagrożenia (trojany i wirusy!!!). Graficznie super :) ale nie polecam - choć to darmowy SUPER WIRUS
Ach, ach, już sie boję, tad pewnie już pisze prosty skrypt w VS.

