Jak odzyskać informacje z uszkodzonych nośników

Twardy dysk, CD, DVD, pendrive - każdy nośnik danych może ulec uszkodzeniu. Powodem bywa błąd człowieka lub niespodziewany wypadek. Czy można samemu odzyskać dane? Czasami tak, ale w niektórych przypadkach jedynym wyjściem bywa powierzenie tego zadania specjalistycznej firmie.
Dla średnich i dużych przedsiębiorstw oraz instytucji skorzystanie z profesjonalnej usługi odzyskiwania danych w firmie dysponującej odpowiednim laboratorium jest oczywistym rozwiązaniem. Coraz częściej także użytkownicy prywatni nie próbują odzyskiwać danych samodzielnie. Czy będzie to nieopatrznie skasowany film z wakacji, praca magisterska czy ślubne zdjęcia przechowywane na uszkodzonym dysku twardym - skorzystanie z pomocy ekspertów zajmujących się zawodowo odzyskiwaniem danych może być niezbędne w wielu sytuacjach życiowych.

Jakie dane ulegają uszkodzeniu

W serwisie aukcyjnym Allegro sprzedawane są używane dyski twarde. Można się domyślać, że wielu sprzedających mogło nie zadbać o skuteczne usunięcie przechowywanych danych.Kliknij, aby powiększyćW serwisie aukcyjnym Allegro sprzedawane są używane dyski twarde. Można się domyślać, że wielu sprzedających mogło nie zadbać o skuteczne usunięcie przechowywanych danych. Skuteczność odzyskiwania danych na świecie wynosi obecnie 78%. Uzyskanie takich rezultatów w warunkach domowych jest praktycznie niewykonalne. Tylko profesjonalne laboratoria dysponujące odpowiednim sprzętem, oprogramowaniem i fachową kadrą mogą odzyskać dane utracone w naprawdę trudnych sytuacjach, jak powódź lub pożar. Możliwy jest odzysk danych z różnego rodzaju nośników, od tradycyjnych dysków twardych, przez płyty CD, DVD i pamięci USB, aż po karty pamięci, kamery cyfrowe czy telefony komórkowe.

Dane można utracić z wielu przyczyn. Powodem może być po prostu zużycie nośnika. Każdy dysk twardy posiada określoną żywotność i z czasem może odmówić posłuszeństwa. Utrata danych może nastąpić także na skutek prostych błędów ludzkich, jak nieuważne usunięcie pliku, sformatowanie niewłaściwej partycji, czy przypadkowe nadpisanie jednego systemu operacyjnego innym, co czasami zdarza się np. w przypadku nowych i niedoświadczonych użytkowników Linuksa. Dane możesz utracić również na skutek fizycznego uszkodzenia dysku spowodowanego upadkiem lub z powodu zniszczenia elektroniki na skutek zwarcia.

Koszt odzyskiwania danych

Popyt na usługi odzyskiwania danych prawdopodobnie będzie wzrastać wraz z coraz większym wkraczaniem nowoczesnych technologii w nasze życie. Coraz więcej osób korzysta z zaawansowanych smartfonów, które są wykorzystywane do wiele zadań. Według specjalistów z firmy Mediarecovery z telefonów odzyskiwać można takie dane, jak lista kontaktów, spis połączeń, SMS-y, MMS-y, pliki wideo i audio, kalendarz, czy nawet historia przeglądanych stron WWW.

Koszt usługi odzyskiwania danych jest uzależniony od różnych czynników. W przypadku uszkodzeń fizycznych na możliwość odzyskania danych wpływa rodzaj nośnika. Jest to trudniejsze w przypadku np. macierzy RAID lub dysku SCSI. Natomiast w przypadku zaistnienia uszkodzeń logicznych, jak usunięcie pliku lub formatowanie dysku, większe znaczenie ma sama pojemność nośnika danych. Znaczenie dla laboratorium odzyskującego dane będzie także mieć zakres usługi oraz czas wykonania.

W zależności od firmy koszt odzyskania usuniętych plików rozpoczyna się już od 300-400 zł netto, co nie jest wygórowaną kwotą za przywrócenie plików o krytycznym znaczeniu. Z kolei odzyskanie danych z karty pamięci aparatu cyfrowego może kosztować do kilkudziesięciu złotych w przypadku uszkodzeń logicznych do setek złotych i więcej w przypadku skomplikowanych uszkodzeń mechanicznych. Podobnie wahają się ceny odzysku danych z innego rodzaju nośników.

Warto wspomnieć, że niektóre firmy odzyskujące dane współpracują z producentami dysków. Jeśli twój dysk został uszkodzony i podlega wymianie zgodnie z warunkami gwarancji, to otrzymasz nowy dysk bezpośrednio od firmy przeprowadzającej odzyskanie danych i bez konieczności interweniowania u producenta lub sprzedawcy.

Odzyskiwanie danych w warunkach domowych

Na polskim rynku działa wiele mniejszych i większych firm oferujących odzyskiwanie danych. Ceny niektórych są przystępne, a inne kierują swoją ofertę głównie do firm i klientów instytucjonalnych.Kliknij, aby powiększyćNa polskim rynku działa wiele mniejszych i większych firm oferujących odzyskiwanie danych. Ceny niektórych są przystępne, a inne kierują swoją ofertę głównie do firm i klientów instytucjonalnych. Decyzja o tym, czy zamiast skorzystania z usług specjalistycznej firmy lepiej podjąć się samodzielnego odzyskania danych zależy od kilku czynników. Z pewnością ważną kwestią jest budżet, którym dysponujesz. Jeśli masz pewność, że i tak nie skorzystasz z usługi profesjonalnego laboratorium, to przetestowanie darmowych rozwiązań raczej nie pogorszy twojej sytuacji. Pamiętaj także, że odzyskanie danych w amatorskich warunkach jest możliwe przy uszkodzeniach logicznych. Nie należy jednak podejmować się naprawiania dysku, który uległ fizycznemu uszkodzeniu, o ile nie masz odpowiedniej wiedzy.

Jeśli utracone dane znajdowały się na dysku twardym, na którym zainstalowany był system operacyjny, to pierwszym krokiem powinno być wyłącznie komputera i wyjęcie dysku. Każda zmiana w zapisanych na dysku danych będzie utrudniać odzyskanie danych. Dysk podłącz do innego komputera lub zainstaluj system operacyjny na innym dysku twardym. Aby odzyskać dane możesz posłużyć się wieloma darmowych programów. Z bezpłatnych programów do odzyskiwania danych warto wymienić Recuva lub PC INSPECTOR File Recovery.

Inne programy ułatwiają odzyskanie danych z płyt CD i DVD, np. aplikacja IsoBuster. Z kolei program Smart Flash Recovery pomoże w odzyskaniu danych z pamięci flash.


Tagi: odzyskiwanie i kasowanie danych, informatyka śledcza, uszkodzone dyski
.. / Sprzęt / Składowanie danych : Napędy dyskowe
.. / Sprzęt / Składowanie danych / Napędy dyskowe : Dyski twarde
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (21)

~tom

19-03-2010 15:03

Co do domowego odzysku danych to jak są tylko skasowane/nadpisane to wszystko ok, ale ja muszę odzyskać dane z dysku, którego nawet bios nie widzi. Pewnie elektronika padnięta. Zamieniałem ją już z identycznego dysku (a nie było łatwo go zdobyć) ale dalej nic, talerze się kręcą, głowica pracuje a dysku nie widać. Czy pozostaje mi tylko firma na O? Czy może i oni nie poradzą, bo serwis producenta umył ręce od swojego dysku.

~Me

18-03-2010 09:11

Jeżeli chodzi o Recuva to fakt, że znajduje skasowane pliki, ale w większości ich nie odzyskuje, lub nie robi tego w całości. Pliki po odzyskaniu nie dają się często otworzyć. Bardzo dobrym programem jest TestDisk&PhotoRec. W porównaniu z Recuva działa wyśmienicie. Trwa to dosyć długo, ale efekt b.dobry. Polecam

~max

17-03-2010 17:03

re Mery: kilka razy podawał linka do swojej strony - była na domenie .lt. Doskonale sobie radzi i nijak nie psuje to odbioru jego wypowiedzi. Po prostu jest to jakby jego znak rozpoznawczy.

~Mery

17-03-2010 16:44

@Max Owszem łamana polszczyzna to okzo. Łamana dlatego, że okzo jest Litwinem, który i tak w niezłym stopniu radzi sobie z polskim. Na elektrodzie pomagaliśmy mu poprawiając jego posty.

~Martenzyt

17-03-2010 01:34

->85.128.36.194 Masz w pewnym sensie rację. Jednokrotne zapisanie zerami spowoduje zatarcie danych dla odzyskiwania w warunkach amatorskich. Pytanie, czy istnieje możliwość tak precyzyjnego szacowania warunków odczytu, by uzyskać +/- poprzedni bajt - np. metoda czasów odczytu dla tego celu nie nadaje się w ogóle (za mała precyzja pomiaru czasu). Mylą się też lansujący tzw. algorytm Gutmana, i teraz przed nim przestrzegam - otóż te magiczne szablony są dla dysków MFM/RLL 20, 40 no, może 80MB. Pamiętam jakiś PC Magazine w którym twierdzono, że te szablony są o kant d.. potłuc już dla dysków ESDI. A chodziło o to, by uniknąć identyfikacji przeplotu (w pierwotnej wersji alg. Gutmana zalecane było zmienić przeplot) co pomaga w zidentyfikowaniu, wizualnie powiedzmy, "położenia ścieżek" (naprawdę jest to nieco bardziej złożone, a fizyczne położenie ścieżek się nie zmienia). Tyle, że dyski RLL 2/7 już dawno wyszły z użycia, MFM pozostało w dyskietkach. Nikt nie ustawia przeplotu HDD, bo to dysk już ma we własnej elektronice.

~Jessica

16-03-2010 20:16

A misie fimik urywa po impreesskach, to tysz da sie naprawic? prosze o odpowiedz gg:15516859

~don

16-03-2010 19:39

Ja do odzyskiwania danych z uszkodzonych płyt CD i DVD używam programu CD/DVD Diagnostic.Poradzi sobie i z porysowaną płytą jak i źle wypaloną.Naprawdę polecam go.

~max

16-03-2010 16:53

re Mery: problem nie dotyczy wyłącznie marketingu i Polski. To jest mega przekręt, a nie zwykły marketing. Zauważ, że w USA opracowano specjalny genialny algorytm, które przydatność jest zerowa. Ktoś za to zapłacił, ktoś podpisał, ktoś zaopiniował. W dobie kryzysu za takie numery idzie się (a przynajmniej do cholery powinno się iść) siedzieć. A za linka do elektrody dziękuję - bardzo ciekawa dyskusja. PS. Czy mi się wydaje, czy w specyficznym polskim jednego z fachowców na elektrodzie rozpoznaję słowa okzo_okzo z forum idg? Zawsze miał sporo ciekawych rzeczy do powiedzenia i zawsze był bardzo cięty na Ontrack:)

~Mery

16-03-2010 15:34

@max to się nazywa marketing, który często polega na żerowaniu na niewiedzy klientów. Są w Polsce i nie tylko tu osoby z ogromną wiedzą, które potrafią zrobić więcej niż laboratoria DR. Znam nawet przypadki ratowania danych po ekspertyzie przez lab, który stwierdził, że się nie da. Geniusze sektora DR znają politykę takich firm i trzymają się od nich z daleka. Zajrzyjcie czasem w podany link z elektrody i przyjrzyjcie się działowi odzysku danych, a to tylko namiastka.

~Darek4

16-03-2010 15:18

Szczerze mówiąc to nie wierzę w "laboratoria i specjalistyczne firmy", myślę że one po prostu żerują na lamerach. Całe to ich odzyskiwanie sprowadza się do odpalenie programiku i automatycznym szukaniu co tam jeszcze widać...

~max

16-03-2010 14:58

No to niezłe kwiatki, panowie. Ile sprzedano bezużytecznych programów do shreddingu, ile wyasygnowano pieniędzy na niepotrzebne algorytmy do 35-krotnego nadpisywania dysku, ile zrobiono bezwartościowych ekspertyz (firma na O. w tym celuje)...

~Mery

16-03-2010 14:19

Coś jeszcze na temat zerowania: [[http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1237681.html]]

~Mery

16-03-2010 14:18

Ciekawe jaka cenzura prewencyjna wycięła moje dwa wpisy z wyjaśnieniami dlaczego jednokrotne zerowanie jest wystarczające. Gość@16-03-2010, 12:02 i @16-03-2010, 14:05 Podał wszystko na ten temat.

~Gość

16-03-2010 14:05

martenzyt: MS Windows udostępnia oczywiście dostęp do sektorów dyskowych, w tym z wczytywaniem zawartości błędnych sektorów itd. - oczywiście nie z interfejsu użytkownika ale dla programistów jest, sam to używałem zarówno lata temu jak i całkiem niedawno. Co do pozostałości magnetycznej innej po nadpisaniu zera na jedynce (innej od nadpisania zera na zerze) to we współczesnych dyskach (nawet ze specjalnym sterownikiem sprzętowym udostępniającym analogowo sygnał z głowic itp.) poziom szumów i błędów jest tak duży, że nawet w celach szpiegowskich jest to operacja nie przynosząca większych efektów - owszem można stwierdzić, że z niezbyt wiarygodnym prawdopodobieństwem sektory były zapisane czymś innym niż same 0. Nawet gdyby dany plik był setki razy zapisany na dysku jako identyczna kopia i znalibyśmy z góry sektory każdej z kopii, to po zerowaniu sektorów i tak rezultaty praktyczne (minimalizowanie błędów z wielu odczytów) są zupełnie niezadowalające - odzyskiwany poprawnie 1 na ok. 100-150 znaków (zależnie od materiału i technologii) - więc w praktycznych sytuacjach jest dużo pracy i praktyczny brak użytecznych wyników.

~janek

16-03-2010 12:45

czy znacie program do odzyskania danych ze skasowanej płyty CD-RW

~Gość

16-03-2010 12:02

markac widac nie masz bladego pojęcia o funkcjonowaniu dysków twardych...nawet jednokrotne zerowanie bezpowrotnie usuwa dane i jakikolwiek odzysk jest niemozliwy...juz nie jeden wymyslał jakies echa magnetyczne które w przypdaku dysków zwyczajnie nie istnieją - to nie kaseta magnetofonowa czy wideo.......juz nie jeden próbował udowodnic że sie da i nikomu sie nie udało...wystarczy mhdd z funkcja erase i mamy problem z głowy(zero na dysku w kazdym ale to kazdym sektorze) oczywiście zaraz jest wielki hałas na ten temat bo te firmy zarabiaja na tym miliony - w wiekszości na odzysku danych z kosza, po formacie itp co zrobi byle pajac 3 kliknieciami artykuł kompletne dno - i pod wzgledem merytorycznym i jakim kolwiek innym...jeszcze mogli dopisac krool ontrack radzi...

~martenzyt

16-03-2010 10:58

->Markac Windows nie, są specjalne karty do dysków umożliwiające takie operacje. A artykuł... niestety kiepsko. Sporo z moich "strzałowców" czyli dysków wydających nieregularne strzelanie, miało problemy w zupełnie innym niż mechanika miejscu - problem z odczytem strefy serwisowej. Czasem można to naprawić przez wgranie modułów jeszcze raz. Niestety w sieci panuje spisek firm odzyskujących dane, więc oprogramowanie (rosyjskiej produkcji) zdobyć jest dość ciężko, a po poradniki należy sięgać do Web Archive - cenzura już dawno je usunęła.

markac

16-03-2010 10:21

@Mery: "Teoria wielokrotnych przebiegów losowymi danymi jest śmieszna i całkowicie pozbawiona sensu - jeden cykl zerowania powoduje bezpowrotną utratę wszystkich danych." I tutaj trochę bym mógł cie zaskoczyć, ale poczytaj trochę. Nadpisując nawet więcej niż jeden raz, możesz odzyskać dane, nie mówię, że w pełni, to co było zapisane przed nadpisaniem. Nie wiem jak to programowo wygląda, bo nie wiem czy system Windows w ogóle udostępnia takie API, żeby odwoływać się bezpośrednio do dysku, ale słyszałem, że jest to możliwe i używane są pewnie inne programy do tego celu ze specjalnym systemem. Nie zapominajmy, ze dysk posiada zapis magnetyczny i posiada sektory do korekcji błędów.

~fffatman

16-03-2010 10:17

"czy przypadkowe nadpisanie jednego systemu operacyjnego innym, co czasami zdarza się np. w przypadku nowych i niedoświadczonych użytkowników Linuksa." Ciekawe dlaczego im a innym nie.

~byłby

16-03-2010 10:16

@Mery W warunkach laboratoryjnych można odczytać do około 10 przebiegów wstecz.

~Mery

16-03-2010 09:57

Znów temat de facto o niczym bo konkretów jak zawsze zero. Co do programowego unicestwiania zawartości nośnika to wskażcie jeden LAB sektora DR, który odzyska cokolwiek po jednym przebiegu zerowania dysku - czymkolwiek MHDD, Linuksowe DD rezultat jest ten sam - sektor po sektorze nadpisuje się zerem. Teoria wielokrotnych przebiegów losowymi danymi jest śmieszna i całkowicie pozbawiona sensu - jeden cykl zerowania powoduje bezpowrotną utratę wszystkich danych.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »