Test: najlepsze programy do odzyskiwania danych

Easy Recovery

Drzewo odnalezionych plików i folderów w programie Easy Recovery.Kliknij, aby powiększyćDrzewo odnalezionych plików i folderów w programie Easy Recovery. Easy Recovery to produkt utytułowanej firmy Kroll Ontrack, specjalizującej się w odzyskiwaniu danych. Przeznaczony jest głównie dla firm. W najtańszym wariancie kosztuje ponad 1000 złotych za 20 licencji.

Program nadaje się zarówno do odzyskiwania usuniętych plików, jak i naprawy uszkodzonych dysków. W trakcie przywracania danych można skorzystać z wygodnych kreatorów. Zadanie użytkownika polega jedynie na wskazaniu partycji z poszukiwanymi danymi.

Easy Recovery doskonale poradził sobie z odzyskiwaniem dokumentów z pakietu Office, ale miał kłopoty z bezbłędnym odtworzeniem klipów wideo i plików MP3.

Recover My Files

Ekran startowy aplikacji Recover my Files z uruchomionym kreatorem.Kliknij, aby powiększyćEkran startowy aplikacji Recover my Files z uruchomionym kreatorem. Program wyróżnia się bardzo łatwym w obsłudze kreatorem (uruchamianym tuż po starcie), który krok po kroku przeprowadza cię przez cały proces odzyskiwania plików i folderów lub całych partycji/dysków.

Recover My Files bardzo dobrze radzi sobie z wyszukiwaniem danych na dysku. Wyświetla zasoby, które zostały usunięte nawet kilkanaście miesięcy wcześniej. Wydajność procesu przywracania jest przyzwoita, ale wiele odzyskanych empetrójek i filmów nie otwiera się.

BadCopy Pro

Jeden z najstarszych programów do odzyskiwania danych, wywodzący się jeszcze z czasów Windows 95. Charakteryzuje się bardzo prostym, wręcz prymitywnym interfejsem. Słynie z oszczędnego wykorzystywania zasobów systemowych. Jego plik instalacyjny ma raptem 870 kilobajtów.

BadCopy Pro jest pozbawiony jednolitego panelu z ustawieniami. Opcje są rozmieszczone w różnych kreatorach, co wprowadza zamieszanie i wydłuża proces konfiguracji. Nie da się skanować wybranych folderów. Można jedynie zdefiniować numery początkowego i końcowego sektora dysku, które zostaną przeskanowane.

Wydajność pozostawia wiele do życzenia. Nie ma szybkiego trybu skanowania, a pełny trwa wiele godzin. Jednak to właśnie na ten tryb jesteś skazany, bo zwykle nie wiadomo, w których sektorach znajdują się konkretne dane.

Undelete Plus

Informacje o znalezionych usuniętych plikach w programie Undelete Plus.Kliknij, aby powiększyćInformacje o znalezionych usuniętych plikach w programie Undelete Plus. Program przeznaczony jest do odzyskiwania przypadkowo usuniętych plików z twardych dysków, dyskietek, kart pamięci i pendrive’ów. Nie ma funkcji pozwalających na przywracanie danych z uszkodzonych nośników.

Odpowiednie filtry pozwalają zawęzić kryteria wyszukiwania usuniętych elementów. Można ustalić nazwę, datę modyfikacji czy rozmiary. Dzięki temu nie trzeba samodzielnie przeszukiwać setek obiektów. Nie można jednak skanować pojedynczych folderów.

Obsługa programu jest uciążliwa. Każdy wykryty plik trzeba kliknąć i dodać do listy odzyskiwanych zasobów. Jeśli użytkownik chce przywrócić kilka tysięcy plików, czeka go wielogodzinna praca.

Który program wybrać?

Najlepiej w teście wypadł komercyjny R-Studio, który oferuje największą funkcjonalność i jest najskuteczniejszy. Jako jedyny odnalazł i odzyskał w całości wszystkie usunięte dane.
Godny polecenia jest też zdobywca drugiego miejsca, darmowy Unstoppable Copier. Niewiele ustępuje możliwościami i efektywnością działania liderowi. Co prawda R-Studio jest nieco szybszy, ale jeżeli nie wymagasz stuprocentowej skuteczności, to chyba nie warto przepłacać.

Test programów do odzyskiwania danychKliknij, aby powiększyćTest programów do odzyskiwania danych

Jak testowaliśmy
Programy były instalowane na komputerze Intel Core 2 Duo E8200 @ 2,66 GHz, wyposażonym w 2 GB pamięci RAM, system Microsoft Windows XP SP3 oraz dysk Western Digital Caviar 320 GB.

Do testów przygotowaliśmy pakiet około tysiąca plików. Połowa z nich została usunięta na krótko przed testem, pozostałe usunięto wcześniej pozwalając na nadpisanie zajmowanego przez nie miejsca. Zestaw składał się z plików zapisanych w różnych formatach (graficznych, dokumentów tekstowych i arkuszy kalkulacyjnych, muzycznych, wideo) i rozmiarach mniejszych niż 3 MB. Dodatkowy zestaw składający się ze stu plików MP3 i filmów o rozmiarach od 5 do 750 MB posłużył do przetestowania szybkości odzyskiwania dużych plików.

Największą wagę w teście przyznaliśmy efektywności odzyskiwania danych. Sprawdziliśmy, czy odzyskane pliki otwierają się prawidłowo i nadają do użytku. Wydajność określiliśmy, mierząc czas skanowania obydwu zestawów. Oceniając funkcje skupialiśmy się na tych niezbędnych do pracy. Interesowało nas przede wszystkim, czy programy odzyskują pojedyncze pliki i czy potrafią naprawić uszkodzone nośniki.


23 komentarze

Dodaj komentarz

Anonim

28-08-2013 11:09

A może http://www.partition-saving.com/ ?

~Gość

04-08-2012 21:26

a co to ma wspólnego z czarnymi skrzynkami?

~Strasznyf

19-10-2010 11:51

Ja sie zastanawialem wogole kto wymyslil opcje delette , albo usun no wogole usowanie czegokolwiek , przez ta opcje usowania to albo wyczyscisz system do golego czasem albo w samym necie duzo plikow ludzie kasuja co oczywiscie obcina wszystko . No bo po co faktycznie ta opcja usówania ; ) .Jesli wchodzisz np na stronke gdzie umieszczasz piliki fotki to powinno byc tak ze oznaczasz ze zgadzam sie na stale umieszczenie plikow i wpisow i tyle ,lub nierejestrujesz ; )

nick...

18-08-2011 11:45

nie ma czegos takiego jak delette - pisz poprawnie albo nie pisz wcale

oO

12-11-2012 10:34

składnia zdania trudna technika być

~molagp80

19-04-2010 18:09

Ciekawi mnie czy dysk testowy był dla każdego programu identyczny, tzn czy odzysk odbywał się po uprzednim odtworzeniu dysku z obrazu.

~qq

13-04-2010 12:37

Inny: zła obsługa HDD > 100GB w WinXPSP1 spowodowała utratę całej partycji z danymi. Próba użycia EasyRecovery nieudana ( odzyskiwanie zawieszało system po 2 dniach)

~J

13-04-2010 12:04

Totalne pomieszanie z poplątaniem. Jak można testować razem programy odzyskujace w trybie raw, kombajny typu r-studio z programami do odczytywania z porysowanych płyt? Bezpłatne z profesjonalnymi?

~max

13-04-2010 09:57

re Inżynier: ramones już nie jest anonimowy. Komplet jego danych znajduje się w internecie. W związku z regularnym łamaniem prawa przez tego osobnika, takie dane zostały pozyskane. Na wypadek procesu.

~Gość

13-04-2010 09:26

83.7.52.72: nie zauważyłeś, że sam sobie odpowiedziałeś na problem - miałeś dysk zapisujący z błędami, tuż przed padem. NIe winda ci uszkadzała istotny plik a twój sprzęcik. A przy okazji, przed instalacją lepiej nie zapominij uaktualnić bios i ściągnąć najnowsze pakieciki do obsługi twojego specyficznego sprzętu od ibm pod daną konkretną wersję systemu operacyjnego a by obsłużyć go tak, jak aktualnie uważa jego producent.

~zapobiegliwy?

13-04-2010 08:50

Tak nie ma to jak obraz dysku systemowego (można przywrócić system po każdym "eksperymencie", i regularna kopia zapasowa dysku z danymi. Dyski TB idealnie się do tego nadają i nie są oszałamiająco drogie!

~bigolsen

13-04-2010 07:58

Czy większości użytkowników wydaje się , że tylko poprzez usunięcie pliku , lub wirusa traci się z dysku dane ? A co w wypadku uszkodzonych sektorów na dysku , lub co gorsza uszkodzenia fizycznego dysku ? Wówczas nie ma najmniejszego znaczenia jaki jest na dysku system plików . Należy robić kopie zapasowe , bo nigdy nie wiadomo kiedy nastąpi krach ! Pozdrawiam .

~molagp80

13-04-2010 02:51

Dane są "skasowane" ale dopiero w momencie ich nadpisania, wcześniej jest tylko usuwany wpis z tablicy alokacji, albo oznaczany ze usunięty:)

~Czes D.

12-04-2010 22:28

A mnie zawsze bawi jak słyszę o odzyskiwaniu "skasowanych" lub "utraconych" plików! To po prostu zwykłe kłamstwa informatyków - bo te pliki NIE SĄ SKASOWANE!!! Dotychczas nikt mi nie odpowiedział na pytanie: "czy można odzyskać i uruchomić programem zewnętrznym "skasowanego" wirusa!!! I pewnie dlatego Windziarze nie cierpią Linuxa - bo nie ma do niego wirusów i trudniej się do niego dostać intruzom!

~Inżynier

12-04-2010 21:44

Kolego ~ramones59 bardzo brzydko jest zachowywać się w ten sposób. Mnie również jest przykro, ze nie jestem taki "oświecony" jak Ty, ale to nie powód żeby wymyślać innym od ...ciemniaków. Powinieneś się wstydzić, a przed wstydem ratuje Ciebie...anonimowość wypowiedzi.

~gość

12-04-2010 17:32

@ramones nie mam żadnych problemów z wirusami na win ani ze znikaniem plików na linuksie tylko 1 pytanie istalacja sp3 na xpprof na ibmt61 efekt brak możliwości uruchomienia systemu oczywiście forum i przy pomocy linuksa podmieniłem plik który sama winda wywaliła czy też go zepsuła tak więc legalny system i babol żeby było śmieszniej niedawno wymieniłem dysk w tym lapku istalacja systemu z płytek wypalonych jako kopie zapasowe instalacja sp3 tym razem bez problemów

~ramones59

12-04-2010 16:48

Jak zawsze tylko piraciarzom i linuksiarzom przytrafia się utrata danych i problemy z MSwin. :D :D :D Jak to jest że na 3 laptopach przez 3 lata nigdy nie miałem problemu z utratą danych i niebieski ekran i tak samo zero problemów u moich znajomych. :) Dzieci linuksa nauczyć się obsługiwać legalny MS z programem Norton, a nie klikać w trojany-wirusy i pirackie pliki a potem płacz że coś nie działa lub się skasowało :D Nic się samo nie kasuje i nie znika w MSwin. jak nie skasujesz ciemniaku jeden z drugim...

~turek

12-04-2010 14:31

~Gość IP: 195.116.94.242 - masz pełną rację, tylko kopia zapasowa jest na pierwszym miejscu w odzyskiwaniu danych. Sam straciłem je w wyniku awarii sprzętu - żaden program nie pomoże tylko specjalistyczny serwis, gdyby jeszcze nie te koszty...

~góral

12-04-2010 13:42

Fajny test, nawt nie wiedziałem, że tyle softu jest, ale jednak dane nie do końca aktualne, ja EasyRecovery kupiłem za 300 zł w Komputroniku - ciągle w ofercie :) [[http://www.komputronik.pl/index.php/product/96418/Programy_i_gry/Programy_u_ytkowe/EasyRecovery_6_2_DataRecovery_Home_Edition.html]]

~Gość

12-04-2010 11:17

jaki jest najlepszy sposób na odzyskanie danych ;) KOPIA ZAPASOWA :P ale kto by o niej myślał bo po co ;p potem taki Kowalski ściąga sobie program do odzysku danych :P i ma zabawe na kilka godzin :)

~mnemonik

12-04-2010 08:36

Inny powód - wirusy i awaria Windowsa XP. Ale to było dawno, kiedy jeszcze nie wiedziałem, że istnieje Linux.

polo

12-04-2010 08:11

A kto powiedział że musi mieć coś wspólnego?

~Gość

12-04-2010 05:20

a co to ma wspólnego z czarnymi skrzynkami?