Ujawnią treść antypirackiego porozumienia

Wstępny projekt międzyrządowego porozumienia ACTA dotyczącego walki z naruszeniami własności intelektualnej zostanie wreszcie udostępniony publicznie.
Ostatnia jak do tej pory runda negocjacji nad traktatem ACTA (Anti-counterfeiting Trade Agreement) miała miejsce w dniach 12-16 kwietnia w nowozelandzkim Wellington. Uczestnicy rozmów - w tym przedstawiciele rządów państw Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych, Australii, Japonii i Szwajcarii - zdecydowali, że tekst traktatu jest już na tyle zaawansowany, że pora przedstawić go opinii publicznej.

"W czasie sesji panowało ogólne poczucie, że negocjacje osiągnęły punkt, w którym publiczne udostępnienie projektu tekstu pomoże w osiągnięciu ostatecznego porozumienia" - czytamy w oficjalnym komunikacie podsumowującym nowozelandzkie rozmowy.

Treść projektu ACTA zostanie upubliczniona w środę, 21 kwietnia br. Stanowiska poszczególnych krajów uczestniczących w tajnych negocjacjach nie zostaną ujawnione. Nie ma to jednak znaczenia - już w styczniu br. do Internetu wyciekł skonsolidowany tekst porozumienia, rzucający sporo światła na to, kto co zaproponował.

Z treści tego dokumentu nie wynika, by uczestnicy rozmów wnosili o obowiązkowe wprowadzenie tzw. "zasady trzech ostrzeżeń" (czyli blokowanie dostępu do Internetu użytkownikom przyłapywanym na wymianie plikami). Pojawiły się jednak sugestie, że takie zasady powinny obowiązywać. Tekst sugeruje też, że dostawcy usług internetowych powinni rozpatrzyć możliwość filtrowania danych krążących po ich sieciach i wychwytywać użytkowników nielegalnie wymieniających chronione prawem materiały.

Firmy ISP oprotestowały już te propozycje.

Negocjacje nad porozumieniem ACTA ruszyły w 2007 r. z inicjatywy USA i do tej pory prowadzone były w tajemnicy przed opinią publiczną. Anti-counterfeiting Trade Agreement ma ograniczyć obieg dóbr podrabianych (naruszanie znaków handlowych do towarów) oraz piractwo (łamanie praw autorskich do twórczości intelektualnej).

Polska, jako członek Unii Europejskiej, nie bierze udziału w negocjacjach bezpośrednio, uczestniczy jedynie w wypracowywaniu wspólnego stanowiska UE.

Kolejna runda negocjacji nad traktatem odbędzie się w czerwcu w Szwajcarii. Uczestnicy rokowań dążą do ich zakończenia jeszcze w 2010 r.
Aktualizacja: 23 kwietnia 2010 09:10
Skonsolidowany tekst porozumienia ACTA dostępny jest pod tym adresem (plik PDF).
Tagi: ACTA, Anti-counterfeiting Trade Agreement, piractwo
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (15)

~Gość

30-04-2010 18:12

To zdecydowanie jest kradzież... Kradnie się czyjąś pracę - przepisanie czyjejś książki i rozdawanie jej innym za darmo również było by kradzieżą. Kradniemy czyiś dochód, czyjąś pracę, a przede wszystkim jego zyski... Na samochód mnie nie stać więc nie "pożyczam" czyjegoś zaparkowanego na ulicy i nie jadę nim do domu. Korzystam z alternatyw... Nie trzeba być pier****nym złodziejem! Ale oczywiście łatwiej coś ukraść niż na to zapracować. Nie ma znaczenia ile oni na tym zarabiają... Nie stać was? Wasz problem, może sami jesteście pasożytami... Bardzo dużą liczbę ludzi jednak stać. Ale złodziej zawsze pozostanie tylko złodziejem, więc tłumaczenie "nie stać Cie to nie kradnij" nic tu nie da... Mój syn trzapał sąsiadom dywany i kosił trawniki i jakoś było go stać na gry... Ale nie wychowaliśmy go w duchu złodziejstwa...jak niektórzy rodzice.

~Koniuszko

26-04-2010 09:59

Nadużyciem jest uparte nazywanie kradzieżą pobranych z internetu plików cyfrowych. Jak coś się kradnie to okradziony już tego nie ma. Bardziej mi to przypomina pożyczanie lub po prostu korzystanie, tak jak korzystamy z dzieł starożytnych filozofów nie płacąc tantiem ich spadkobiercom. Kiedyś na wycieczce w Barcelonie zatrzymaliśmy się w parku Gaudiego przy grającym na gitarze muzyku. Kiedy grajek skończył grać spytał zgromadzonych, czy się podobało. Potaknęliśmy. Krzyknął - więc płaćcie! Nikt nie dał grosza gitarzyście. Wszyscy się odwrócili i poszli. Kradzież?

~Wesoły kostek

23-04-2010 17:33

cały traktat monopolistyczno - złodziejski z brawami z strony rzadu smierdzi kupką. Niedługo dojdzie do tego ze niebedziemy mogli wejsc na internet puki sie niewpisze danych imie nazwisko pesel zarobki date urodzen i nazwisko panienskie matki. Zenada co sie dzieje

~Gość

23-04-2010 13:14

ramones ogranoczony dzieciaku - żeby ukraśc plik trzeba by się włamać na serwer....a nie robisz tego bo wala się to po necie jak papiery na wysypisku smieci...jak to zrozumiesz to wróć - póki co zamknij ryj bo nic inteligentnego od początku twojego trollowania nie napisałeś

~Gość

23-04-2010 13:12

nic nie warte porozumienie - wystarczy obniżyc porządnie ceny a piractwo samo zmaleje parukrotnie a i obroty tym pasozytom wzrosną

~Gość

22-04-2010 22:20

skoro takie te rozmowy sa cacy i tyle dobrego maja wniesc, to dlaczego sa tajne. oczywista sprzecznosc. ja wiem, ze to brzmi jak teoria spiskowa, ale dla mnie jest to podstawowy element NWO. I tak wiecej nikt sie nie dowie poza domyslami na podstawie obserwacji. i GDZIE my jestesmy z ta CYWILIZACJA, gdy najwazniejsze dla CALEGO swiata rozmowy prowadzone sa na zasadach MAFIJNYCH?!

~Misia

22-04-2010 12:54

Za wiki... Suwerenność – zdolność do samodzielnego, niezależnego od innych podmiotów, sprawowania władzy politycznej nad określonym terytorium, grupą osób lub samym sobą. Suwerenność państwa obejmuje niezależność w sprawach wewnętrznych i zewnętrznych. i tak na marginesie rozumiem chec walki z nielegalnymi formami pozyskiwania roznych tresci zeczy ale jak wspomniano wyzej reforma prawa autorskiego bo nie wyobrazam sobie jako by operator mial byc policjantem dla pewnej grupy intersow, za tym mozna isc dalej i niech operatorzy filtruja wszystko lacznie z slowami "zabic" itp itd a forma tajnych uzgodnien troche wyglada jak tajny zjazd komitetu centralnego ... ;)

~Michael

20-04-2010 00:20

@J Dokładnie!

~J

19-04-2010 20:56

no i właśnie dlatego (choć głosowałem na niego) do szału doprowadzała mnie ta nagła gloria nad śp Lechem Kaczyńskim...niestety ale popłynął z euro-nurtem...a Komorowski na pogrzebie bełkotał o suwerennej Polsce...suwerennemu państwu nie można nakazać likwidacji stoczni, cukrowni itd

~ST3s

19-04-2010 20:33

Drogi Tad. Dzisiaj się już nie używa Internetu do tego, do czego został stworzony, takie coś to można było 10 lat temu odstawiać. Internet został stworzony do wymieniania się informacjami, dzisiaj służy praktycznie wyłącznie do zasypywania użytkowników reklamami i kapitalistycznego prania mózgu - mówiąc szczerze wolność w Sieci nie istnieje, a ilość informacji przychodzących jest mniejsza niż ilość porządnych, informacyjnych stron opuszczonych. Niestety polskie władze są sprzedajne i za własne korzyści podpisałyby nawet pakt o rozbiorach... zaraz, przecież to się już stało (UE). Historia się powtarza, gdy nie wyciągamy z niej nauki, co mówili wszyscy przywódcy, o dziwo nawet Lenin.

~Gość

19-04-2010 19:33

@intervojager IP: 83.9.220.173 Uczciwy człowiek który uzywa netu do właściwych celów do jakich miał służyć od poczatku istnienia, to nie musi się obawiać nikogo i niczego. :) Tak złodzieje plików i innych przekrętów razem ze spamerami mają się czego bać i należało tych przestępców już dawno zablokować i nie cackać się dłużej z tymi cwaniakami co umieszczają i pobierają pirackie pliki z netu. Piraciarz i małolat linuksiarz to największe zło internetu i czas smiało skończyć z tymi pseudo uzytkownikami netu dla dobra innych uczciwych użytkowników którzy wiedzą do czego jest net a nie śmietnik wszystkiego co gówniarze umieszczają za free bez zgody innych.

~Bosman

19-04-2010 18:00

@ intervojager dokładnie takie samo zdanie mam w tej sprawie i zdaje się, że wiem kogo masz na myśli.

~intervojager

19-04-2010 16:05

Muszę was rozczarować. Wszelkie rozporządzenia, jakie zostaną uchwalone w tej kwestii jak i każdej innej w Brukseli, będą wprowadzone w życie przez nasz sejm. Po prostu UE prowadzi negocjacje w imieniu Polski w wyniku ratyfikacji przez Polskę Traktatu Lizbońskiego. I dla tego mamy retencję danych, a teraz rząd wbrew stanowisku opinii publicznej chce nadal wprowadzić w Polsce cenzurę internetu tym razem pod pretekstem walki z hazardem. Cała nadzieja w tym, iż podczas wyborów prezydenckich zostanie wybrana osoba będąca przeciwnikiem UE i nie idąca na kompromis z PO, PiS, SLD, i PSL. Jeśli do tego nie dojdzie, bądźcie przygotowani na powtórkę z PRL-u jeśli chodzi o wolności osobiste, bo PO na pewno będzie za wprowadzenie w życie międzynarodowego porozumienia ACTA w zamian za ciepłe posadki w Brukseli.

~Gość

19-04-2010 11:51

Witam Nie ważne co tam jest to i tak organizację przestępcze z USA nie powinny zabierać głosu. Powinno powstać nowe prawo autorskie z jasno określeniem za co się płaci a za co nie jeżeli firmy pobierają od wszystkich 3% zysków to media ( filmy + muzyka ) powinny być free co najwyżej opłaty mogą być pobieranie za dostarczenie mediów a nie branie 10 razy za to samo Jestem za płaceniem ale w tej chwili prawo autorskie wspiera całe rzesze pasożytów

~bez komentarza

19-04-2010 11:22

Polska, jako członek Unii Europejskiej, nie bierze udziału... ,albo niech wielki PAW będzie tu komentarzem

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »