Biuro i firma za darmo

Organizacja pracy w przedsiębiorstwie nie musi się od razu wiązać z wydatkami na oprogramowanie. Dostępnych jest wiele aplikacji, które zrealizują każde zadanie zupełnie za darmo i nie gorzej od swoich komercyjnych odpowiedników
Prowadzenie firmy i korzystanie z oprogramowania w biurze nie pozwala na taką elastyczność, jak praca na komputerze w domu. Użytkownicy są ściśle ograniczeni licencjami, często nie wolno im korzystać z narzędzi, które są bezpłatne dla zastosowań niekomercyjnych i potrzebują gwarancji niezawodności aplikacji.

Wydawałoby się, że regularne aktualizacje czy dostępność pomocy w razie kłopotów stawiają w pierwszy rzędzie narzędzia komercyjne tymczasem rynek oferuje sporo bezpłatnych, równie funkcjonalnych i niezawodnych a internetowa społeczność użytkowników zapewnia szybką i skuteczną pomoc.

Sprawdziliśmy, już ofertę darmowych narzędzi graficznych, muzycznych i wideo, przyjrzyjmy się bezpłatnym aplikacjom do biur i dla firm.

Aplikacje biurowe

AbiWord - niewielkich rozmiarów, szybki i o sporych możliwościach edytor tekstu. Do stworzenia dokumentu nie trzeba wiecejKliknij, aby powiększyćAbiWord - niewielkich rozmiarów, szybki i o sporych możliwościach edytor tekstu. Do stworzenia dokumentu nie trzeba wiecej Zwykle najważniejszym zestawem programów dla pracowników jest pakiet biurowy. Nie mogą się oni obejść bez edytora tekstu, bardzo często korzystają z arkusza kalkulacyjnego i aplikacji do tworzenia prezentacji. Standardy w tej dziedzinie wyznacza Microsoft Office. Jeżeli konkurencyjne oprogramowanie ma zająć jego miejsce powinno być z nim w pełni zgodne. Ten ostatni warunek nie zawsze jest spełniony.

Najpopularniejszym, bezpłatnym rywalem MS Office jest OpenOffice.org. Działa w wielu środowiskach, oferuje polska wersję językową, polskie słowniki (ortograficzny i synonimów), narzędzia do korekty gramatycznej. Ma odpowiedniki wszystkich najważniejszych programów Microsoftu. Write funkcjonuje zamiast Worda, Calc jest w zastępstwie Excela, Impress przeznaczono do tworzenia prezentacji a Base do obsługi baz danych. Niewielkie problemy mogą pojawić się podczas otwierania rozbudowanych plików Office, zwłaszcza arkuszy z zaawansowanym formatowaniem oraz oczywiście dokumentów z makrami. Przydałoby się też odświeżyć nieco interfejs.

Jeżeli znasz Excela Gnumeric nie sprawi ci problemu. Moze jedynie zaskoczyć oferowanymi funkcjamiKliknij, aby powiększyćJeżeli znasz Excela Gnumeric nie sprawi ci problemu. Moze jedynie zaskoczyć oferowanymi funkcjamiMało znanym pakietem biurowym jest Lotus Symphony. Składa się jedynie z edytora, arkusza kalkulacyjnego i programu do prezentacji. Jego funkcjonalność można za to rozszerzać za pomocą wtyczek. Użytkownicy domowi mogą także skorzystać z EasyOffice - pakietu biurowego uzupełnionego o moduły archiwizacji danych, kontaktów, kalendarza czy lektora.

Jeżeli nie interesuje cię rozbudowany zestaw aplikacji zainstaluj zamienniki poszczególnych programów. Edytor AbiWord z powodzeniem wystarczy do stworzenia nawet zaawansowanego dokumentu. Rozpoznaje ponadto formaty MS Office i OpenOffice.org. Podobnie polskojęzyczny Gnumeric, który w założeniu autorów projektowany jest jako najlepszy, dostępny na rynku arkusz kalkulacyjny, oferujący funkcje niedostępne nawet w Excelu.

Komercyjne środowiska DTP jak Adobe Indesign, QuarkXPress czy znacznie uboższy MS Publisher także mają swoje bezpłatne odpowiedniki. Nie skorzysta z nich zapewne żadne duże wydawnictwo ale w zupełności wystarczą do tworzenia mniejszych publikacji. Dla przykładu w PagePlus SE zaprojektujesz wizytówki, zaproszenia, kalendarze, kartki pocztowe czy ulotki reklamowe. Atutem aplikacji są wbudowane szablony oraz możliwość pobrania kolejnych z obszernej bazy internetowej.

Mankamentem, brak możliwości zapisu w wersji bezpłatnej do formatu PDF. Minusów tych pozbawiony jest bardziej rozbudowany, polskojęzyczny Scribus. Obsługuje PDFy, pliki EPS i PS, standardy RGB i CMYK. Sprawdzi się podczas składu biuletynów, gazetek bądź książek.

Scribus nie zastąpi Indesigna ale z prostym DTP poradzi sobie bez problemuKliknij, aby powiększyćScribus nie zastąpi Indesigna ale z prostym DTP poradzi sobie bez problemu Inaczej skonstruowana jest oferta narzędzi do zarządzania projektami. Rozbudowanych aplikacji jest dużo ale praktycznie wszystkie działają na zasadzie środowisk webowych. Ich instalacja, konfiguracja i zarządzanie wymaga większych umiejętności, wiedzy, czasu oraz dodatkowego oprogramowania ale są bardziej elastyczne i oferują szersze możliwości niż programy stacjonarne. Można z nich korzystać zarówno na pojedynczym komputerze, w sieci lokalnej jak również przez Internet. Przeznaczone są do prowadzenia niewielkich jak i bardzo rozbudowanych projektów, zarządzania czasem i zasobami oraz pracą wielu osób. Wśród najpopularniejszych warto wymienić Project.net, project-Open, Endeavour Software Project Management, eGroupWare czy dotProject. Bezpłatne aplikacje działające w środowisku Windows to na przykład GanttProject bądź prosta ToDoList.

Do prowadzenia firmy

VATowiec - rozbudowany program wspomagający każdy obszar prowadzenia firmyKliknij, aby powiększyćVATowiec - rozbudowany program wspomagający każdy obszar prowadzenia firmy Oferta rynkowa komercyjnych programów magazynowych, księgowych czy kadrowo płacowych jest bardzo szeroka. Na jej tle aplikacje bezpłatne wypadają bardzo mizernie. Jest ich niewiele i często mają różne ograniczenia funkcjonalne. Popularnością cieszy się Faktura 1! i jej bardziej rozbudowana wersja Faktura 1! Plus (dawniej Faktura Express). Ten przeznaczony do fakturowania program rozbudowany został o zestawienia sprzedaży, mechanizmy kontroli należności i zobowiązań, współpracę z drukarkami fiskalnymi czy raporty kasowe. Wystawianie faktur zakupu, sprzedaży czy proforma umożliwia także program FIT Faktura. Pozwala prowadzić ewidencję VAT, kartoteki, współpracuje z drukarkami fiskalnymi, umożliwia generowanie różnych zestawień i raportów. Ma także wbudowane podstawowe funkcje CRM.

Wystawianie dokumentów sprzedaży to domena EuroFirmy Start. Ta prosta aplikacja pozwala kontrolować kartoteki towarów i usług czy kontrahentów.

Faktura 1! plus - skorzystaj z programu jeżeli nie potrzebujesz rozbudowanych modułów księgowych i kadrowo płacowychKliknij, aby powiększyćFaktura 1! plus - skorzystaj z programu jeżeli nie potrzebujesz rozbudowanych modułów księgowych i kadrowo płacowych Jeżeli ktoś poszukuje podatkowej księgi przychodów i rozchodów może skorzystać z Księgi Expres. Umożliwia ona ewidencję i księgowanie, oferuje różne widoki i zbiorcze zestawienia. W porównaniu do wersji płatnej pozbawiona została na przykład zestawień narastających, ewidencji wyposażenia czy ryczałtu.

Większość funkcji integruje VATowiec. Oferuje funkcje magazynowe, finansowe i księgowe. Obsługuje wiele firm, co czyni go ciekawą propozycją dla biur rachunkowych. Można go wykorzystać przy prowadzeniu różnych form działalności. Jest wielowalutowy, ma wbudowane funkcje CRM, pozwala generować wiele różnych raportów i tworzyć symulacje. Za jego pomocą poprowadzisz kadry i płace. Współpracuje bez problemu z Płatnikiem. Jeżeli natomiast nie potrzebujesz tak rozbudowanego narzędzia i interesuje cię jedynie moduł kadrowo-płacowy skorzystaj z aplikacji Kadrowiec tego samego autora.


Tagi: OpenOffice, EasyOffice, Lotus Symphony, AbiWord, Gnumeric, Faktura 1!, Księga Express, VATowiec, Kadrowiec, FIT Faktura, EuroFirma Start, PagePlus SE, Scribus, Project.net, project-Open, Endeavour Software Project Management, eGroupWare, dotProject, GanttProject, ToDoList, Free Commander, Unreal Commander, Alt Commander, Gekko Commander, PDFCreator, Cute PDF Writer
.. / Oprogramowanie / Pakiety biurowe : OpenOffice
.. / Oprogramowanie : Pakiety biurowe
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (30)

~johar

30-08-2010 16:43

1. Nie ma nic o CRM-kach 2. Nie ma nic o Pakietach biurowych online 3. Tego typu rozwiązania są ok, ale wcześniej czy później dochodzi do momentu, że firma pracuje na produktach 10 różnych producentów, 20 wersjach i ma z 15 baz danych, wspólnych katalogów itp. które duplikują dane. Taniej i lepiej by wyszło kupić cały zestaw od jednego dostawcy i mieć przynajmniej tę pewność, że produkty są ze sobą kompatybilne.

~niuka

24-06-2010 23:31

Novell już każe sobie płacić za Openoffica. Mam tu na myśli wersje 3.2 która notabene jast według mnie niedopracowana. Przez wersje 3.2 Evaluation oberwałem trochę od jednej pani.

~phi

21-06-2010 22:48

Pozostaje jedna ważna sprawa - wystarczy zebranie sensowniejszej grupy i powstanie offspin. Historia wielu projektów zna takie przypadki.

no_more_luv_4_linux

21-06-2010 18:32

@shake: no może rzeczywi¶cie trochę przesadzam co nie znaczy, że sun za swego niezależnego istnienia sam lekko nie skopał sprawy.. ale co fakt to fakt w oracle opensourcowym projektom suna lepiej nie będzie, już po prawie natychmiastowym przebrandowaniu virtualboxa i ż±daniu opłat za wtyczkę odf do worda widać było co się ¶więci.. nowego oo też maj± przebrandować a teraz tyko czekać jak potworz± parę wersji oo płatnych w zależno¶ci od możliwo¶ci...

~shake

21-06-2010 17:11

# ~no_more_luv_4_linux Nie ma już Sun-a a niechęć Oracle do OpenSource nie wróży OpenSourcowym projektom Suna dobrze :( Poza tym nie doceniasz i krzywdzisz Suna ostatnimi zdaniami. Nie zdajesz sobie sprawy co to jest rzeczywistość korporacyjna i jak wiele Sun zrobi żeby wewnątrz siebie zmienić podejście do spraw o których mówimy. Niestety został przejęty przez betonogłową firmę :( I znowu wszystko od początku :(

nick...

19-08-2011 19:27

You've got it in one. Couldn't have put it bteetr.

~no_more_luv_4_linux

21-06-2010 14:11

jeśli tą "firmą" czy "biurem" nazwiemy jakąś budkę z punktem ksero czy inny ''biznes'' w tym stylu to gnumeric czy abiword niektórym rzeczywiście powinien wystarczyć.. choć to i tak nie zawsze.. mi osobiście z darmowych, biurowych alternatyw najbardziej podoba się lotus ale ibm''owi chyba wciąż brak motywacji by ruszyć z jego rozwojem na poważnie... zaś sun potencjał oo zmarnował już dawno, wychodząc chyba z założenia, że samo uznanie odf za standard rozwiąże ich wszystkie problemy. a tak na prawdę to jedyną zaletą oo w stosunku do ms office 2010 wciąż poza ceną jest chyba tylko brak wstążki z którą tak ciężko się pogodzić niektórym interfejsowym fundamentalistom...

~phi

21-06-2010 12:23

@Gość - są. OpenOffice otwiera arkusze, które załamują Excela

~Gość

21-06-2010 11:50

przewaga openoffice''a nad ms jest tylko w cenie. Innych akutów za, po prostu nie ma

~shake

20-06-2010 22:49

Siwieją tylko użytkownicy MsOffice którzy są na tyle ograniczeni oraz leniwi że trudno i poznać inne oprogramowanie. Zapewniam Ciebie że ci którzy znają dobrze oba pakiety nie siwieją. To właśnie oni potrafią stwierdzić które oprogramowanie jest lepsze. Dlatego najbardziej się ich opluwa jak coś dobrego powiedzą o OO :P

~Gość

20-06-2010 21:57

open office to żadna alternatywa - praca na tym pakiecie przyspiesza siwuienie i prowadzi do frustracji.....powie to kazdy kto musi na tym wykonac powazniejsze zadania

markac

20-06-2010 19:10

Ja prowadzę ewidencję w OpenOffice.org Calc, no ale mam prostą ewidencę - ryczałt. Próbowałem zaimportować dokument do Google Docs, ale nie działa (błąd serwera). Może makra nie są obsługiwane, lub arkusze (wiele zakładek)? Inne dokumenty testowe (prawie puste) importowały się bez problemu.

~shake

19-06-2010 19:53

# 77.254.40.89 Presety to nic nadzwyczajnego. Największą robotę odwalili programiści. Ja się chociaż w ten sposób mogłem dołączyć do rozwoju tego plugina. Poza tym tak za darmo nie oddałem. Poczytaj o oprogramowaniu OpenSource. Udostępniając presety dołożyłem się w małym ale zawsze jakimś stopniu do rozwoju programu. Dzięki temu mechanizmowi wolontariatu ten typ oprogramowania się rozwija i to bardzo szybko. Nawet microsoft udostępnia kilka rzeczy na tej zasadzie ... :D

~shake

19-06-2010 19:47

# ~Leszek Oj Leszek nie ucz mnie dzieci robić. Nie sugeruj jak ostatni wypychacz bubli microsoftu ;) Może ty licencji nie czytasz ale w mojej firmie to podstawa. Wiele oprogramowania free o zamkniętym kodzie przewiduje komercyjne wykorzystanie a w przypadku oprogramowania typu OpenSource jest to zawarte w licencji. Licencja tego typu oprogramowania przewiduje praktycznie zawsze komercyjne wykorzystanie. I przestań mieszać bo założę się że sam pewnie łamiesz nie jeden zapis licencji :P Każda licencja danego oprogramowania przewiduje konkretne jej wykorzystanie. Są programy free z licencją na niekomercyjne wykorzystanie ale są też takie które pozwalają na komercyjne wykorzystanie. Jak widać takiej prostej rzeczy nie rozumiesz to lepiej się nie odzywaj :P

~Leszek

19-06-2010 17:45

Czy używanie tych darmowych aplikacji do celów komercyjnych nie czyni ich tak samo nielegalnymi jak pirackiego MS Office? Czy licencja nie przewiduje tylko niekomercyjnego wykorzystania? Może się mylę ale ta kwestia powinna być wyjaśniona.

~Gość

19-06-2010 09:55

szacun shake... ja swojej pracy nie oddalbym za darmo o!

~shake

18-06-2010 23:38

# ~emzol Dokładnie. Ja korzystam z OpenSource-owych (dla de_bili tak zwane free) wtyczek dla FCS w projektach które potem oglądacie w ogólnopolskich telewizjach. Nikt nie wymaga ode mnie opłaty. Ale ja z własnej woli udostępniam wszystkim, też do korzystania komercyjnego, tak zwane presety do tych wtyczek. Choć nikt tego ode mnie nie wymaga. Robię to z własnej woli. Na tym polega cały ruch open source który przeszkadza tylko betonogłowym korporacjom. Coraz więcej korporacji zauważa że można trzepać nie złą kasę na tym. Ja nie będąc korporacją, dostrzegam korzyści jakie już wyniosłem z projektu choć sam coś oddaję od siebie za tak zwane "darmo"....

~emzol

18-06-2010 23:26

Może nie do końca o firmie, ale jakieś studio gier tworzy grę Garshasp opierając się głównie o ogólnodostępne narzędzia open source - da się więc za ich pomocą zrobić w pełni profesjonalny i komercyjny projekt.

~shake

18-06-2010 23:11

# ~rde No to sobie właśnie odpowiedziałeś w sprawie swoich kompetencji co do oceniania na temat pewnych spraw. Jeśli ktoś chce oceniać jakiś temat musi znać się przynajmniej w minimalnym stopniu. Jak widać znasz się tyle ... co ja na błyszcztkach żony :P Z resztą bardzo to potwierdzasz twierdząc że znasz tylko jakiś tam sprzęt IBM. Ale zaraz twierdzisz że IBM nie korzysta z darmowego oprogramowania bo ja tak twierdzę. Co za logika. Znasz się na tyle ... coś tam w kościele dzwony biją ...

~max

18-06-2010 22:01

re rde: "Nie wiem też, czy akurat ta firma korzysta z darmowego oprogramowania, choć szczerze wątpię." No to wyjaśnij mi, misiek: skoro nie wiesz, to czemu u diaska się wypowiadasz? Akurat IBM jest znany z dużego wkładu w Open Source (chociażby megaprojekt Eclipse). Ponadto ich produkty czerpią garściami z Open Source. Ale po co tobie coś tłumaczyć, skoro ty nie wiesz, ale szczerze wątpisz.

~rde

18-06-2010 21:35

* ~shake Nie uważam się za znawcę, ale pracując jakiś czas temu ze sprzętem firmy IBM, nie mam o nim najlepszego zdania. Nie wiem też, czy akurat ta firma korzysta z darmowego oprogramowania, choć szczerze wątpię. Raczej chyba tworzy własne aplikacje. Za to, jak widzę, Ty chętnie zabierasz głos w tej dyskusji, głównie odpowiadając nie na temat. Zatem, jak sam zauważyłeś, dyskusja z Tobą jest bezprzedmiotowa. Ponadto, jest to forum ogólnie dostępne, i każdy - o ile nie obraża innych - ma prawo do własnego zdania, a ktoś kto czyta komentarze, nie musi się z nimi zgadzać. Jeśli jednak je w jakikolwiek sposób ocenia, to wypadało by, aby robił to obiektywnie. Jesteś autorem tego artykułu? Jeśli tak, to gratuluję. Komentarz pominę.

~shake

18-06-2010 20:23

# ~rde O ... ale znafffca :P Zawsze jest najwięcej śmiechu z takich jak ty. Są różne teorie skąd się tacy biorą ale to na inną dyskusję. Oj znawco to wytłumacz mi czemu najbogatsze firmy na świecie regularnie korzystają z tego typu oprogramowania i to w zadziwiająco wielkim wymiarze? np. IBM :P

~rde

18-06-2010 20:16

Jak się pisze coś o "darmowych programach", albo o programach w ogóle, to w pierwszej kolejności należy sprawdzić i uaktualnić posiadane informacje. VATowiec wcale nie jest darmowy, Scribus instaluje dużo niepotrzebnego oprogramowania, a reszta to konstrukcje stare i zdarte, nie spełniające żadnych nowoczesnych standardów. Moim zadniem lepiej zapłacić za licencje i mieć dostęp choćby do pomocy technicznej, niż zostać na łasce niedouczonego programisty, któremu udało się napisać kilka linijek kodu, a nie umiał dopracować intefeace''u w języku polskim. Tym, co to nie mają kasy na licencję powiem, że nie zaczyna się działalności bez pieniędzy, bo to nie moralne. O!!!

~shake

18-06-2010 20:02

# 85.222.41.80 Jesteś typowe dziecko neostrady. Nosisz pewnie woreczki ale tylko dlatego że nie chciało się tobie uczyć a pouczysz ludzi którzy siedzą w temacie twardo. Zarobiłeś na saksach trochę kasy, kupiłeś jakiegoś składaka zainstalowałeś piracką 7demkę i udajesz znawce. Dowodem na to że jesteś dzieckiem neostrady jest to jak na samym końcu się podpisałeś. Tak podpisałeś ! Tylko Dzieci neostrady podpisują się na końcu "Żal" :P Na koniec szanuję ludzi którzy noszą woreczki, często są o lata świetlne mądrzejsi od różnej maści autorytetów pożal się Boże.

~shake

18-06-2010 19:54

# ~andy Coś kręcisz. Wersja OpenOffica od IBM czyli Lotus Symphony na MacOSX chodzi wolno jak ślimak nawet na skrajnie szybkich komputerach. Nie wiem co chciałeś osiągnąć swoją wypowiedzią ? Lepsze są dwie pozostałe wersje OpenOffica na MacOSX. One są szybkie nawet na starszych makach. Lotus Symphony chodzi na moim 8 rdzeniowym Maku jak mucha w jakiejś mazi ... porażka... Dodam że instaluję Lotus Symphony od pierwszej bety i zawsze się ślimaczył. Choć nie powiem interfejs jest świetnie pomyślany.

~Wesoły

18-06-2010 19:19

Andy, nie przejmuj się. 85.222 to bełkotliwy marketoid tutejszy który traktuje jako zło wcielone każdego kto nie wychwala rozwiązań Microsoftu. Wycelował w Ciebie bo użyłeś słowa Mac a nie Windows. Sam stosuje różne rozwiązania, zarówno niekomercyjne jak i komercyjne. O dziwo darmowe nie znaczy złe. Bywa że otwarte czy po prostu darmowe rozwiązania znacznie przewyższają te komercyjne. Bywa że bez niektórych komercyjnych się nie obejdziesz. No i bywają takie nieroby jak rząd Polski który może i udostępnia podatnikom płatnik ale tylko na Windowsa. Biorąc pod uwagę ustawę wspominającą o niezależności technologicznej - jest to cokolwiek śmieszne. No ale żyjemy w Polsce i tu każda głupota przejdzie.

~andy

18-06-2010 16:48

Goć z IP: 85.222.41.80 - dzięki za pouczenie, firmę prowadzę ponad 20 lat z dobrym skutkiem, ale każda uwaga jest dla mnie bezcenna...

~phi

18-06-2010 15:15

Albo kupujesz usługę prowadzenia ksiąg za niewielkie pieniądze i zlewasz wszystko, koncentrując się na prowadzeniu działalności. Dla jednej osoby arkusz kalkulacyjny to aż nadto, OpenOffice czy Symphony z powodzeniem wystarczy. Resztę załatwia wynajęta księgowa i można skoncentrować się na zarabianiu pieniędzy.

~Gość

18-06-2010 14:50

andy: ale bycie gadżeciarzem nie wystarcza do prowadzenia małej firmy. Albo wpisujesz wszystko do arkusza kalkulacyjnego (bo chyba nie do dokumentów tekstowych) i decydujesz się na robienie dowolnych błedów bez weryfikacji, co skończy się karami po kontroli skarbowej i brakiem analiz z prowadzonej działalności. Albo sam próbujesz coś napisać dla siebie marnująć swój czas zamiast robić biznes. W sumie strzeliłeś bez sensu, chyba, że nic nie prowadzisz nie nie potrzebujesz (poza już marne wyglądającym cienkim szarym plastikiem z prawie całym jasno szarym jabłkiem) ani ksiąg przychodów, rozchodów, podatkowych, ani gospodarki magazynowej ani płac czy analiz z powyższych ani planowania z optymalizowaniem i współpracującego z powyższym itd. Żal.

~andy

18-06-2010 13:40

Ja używam Lotus Symphony i NeoOffice w wersjach na MacOSX. Oba są darmowe i bardzo dobre. W obu można dokument zapisać do formatu pdf. Polecam...

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »