Komentarz do artykułu: Powód, dla którego potrzebna jest większa kwota jest bardzo prosty - cały czas rosnąca liczba artykułów i zasobów Wikipedii i innych projektów Wikimedia. Dla przykładu: w polskiej Wikipedii 11 listopada powstało ponad 700 nowych artykułów. Do tego dochodzą ilustracje i inne multimedia. Wikipedia jest dostępna za darmo dla użytkowników. Serwery niestety za darmo nie są (@kamil). Fundacja nie zarządza Wikipedią, tylko serwerami i zajmuje się rozwojem oprogramowania MediaWiki, też zresztą udostępnianego za darmo. Wikipedią zarządzają jej użytkownicy. @Pincia: Tak, warto \"żebrać\" dla idei. Po to, żeby Wikipedia pozostała wolną encyklopedią - zależną tylko od tego, co napiszą w niej jej użytkownicy. Uzależnienie od reklamodawców to bardzo krótka droga do tego, żeby to oni dyktowali, co ma się znaleźć w Wikipedii i jak ma zostać opisane, a o czym pisać \"nie wolno\". @~kskiba: Ależ na tym polega właśnie Wikipedia. Ma ona być źródłem \"pierwszego kontaktu\". Nie rości sobie prawa do bycia nieomylnym i jedynie prawdziwym zbiorem wiedzy. Szczególny nacisk kładziony jest na podawanie źródeł do artykułu, właśnie po to byś mógł sprawdzić zamieszczone tam informacje i pogłębić swoją wiedzę w źródłach pierwotnych. Wikipedia jest pisana przez wolontariuszy, nie przez zamknięte grono ekspertów, i może być współtworzona również przez Ciebie. Jeżeli widzisz błąd - kliknij [Edytuj] i popraw go. @~gość (2010-11-15 14:44) Każdy użytkownik Wikipedii ma równe prawa, nie ma tam cenzorów, którzy by decydowali o tym, co ma się w niej znaleźć. Jeżeli istnieją kontrowersje dotyczące jakiejś treści, a zdarza się to dość często, szczególnie w takich dziedzinach jak np. polityka, Wikipedyści starają się dojść do konsensu na drodze dyskusji. Jeżeli uważasz, że jakaś sprawa powinna być opisana inaczej przedstaw merytoryczne argumenty i staraj się do nich przekonać innych. W taki właśnie sposób Wikipedia cały czas się zmienia. @Gosć (2010-11-15 21:38:58) Póki co Wikipedia ma się bardzo dobrze i ciągle się rozwija, więc uwagi o \"padaniu mitów\" są zupełnie chybione. Owszem, Wikipedyści to idealiści (oczywiście nie wszyscy, niektórzy mają swoje małe cele, szerzenie propagandy, wygłupu, itd.), którzy chcą ocalić od zapomnienia dokonania minionych pokoleń i umożliwić zapoznanie się z nimi ludziom na całym świecie. Wikipedia nie powstała dzięki dotacjom z Unii Europejskiej, tylko dzięki przedsiębiorczości i pracowitości ludzi, którzy ją tworzą. @GÓLCZ: Zapraszam do założenia konta i częstszego edytowania Wikipedii. Jak zdobędziesz większe doświadczenie na Wikipedii dowiesz się, że dobre edycje bronią się same.
tadek: prawa ekonomii? Te same prawa, które dają zastrzyk finansowy z budżetu upadającym bankom, które to kwoty potem są wypłacane w postaci premii osobom, które upadek spowodowały? Te same prawa, które sterują bayloutem Grecji? Te same, które pozwalają senatorom USA używać inside-information? Weź się lepiej nie odzywaj, bo jak zwykle nie masz pojęcia, o czym bełkoczesz. Moim zdaniem lepiej by było, gdyby kasa wywalona na ratowanie złodziei i rynkowych bandytów, została przeznaczona właśnie na projekty typu wiki.
chrumps - tam jest taki moderator żydowskiego pochodzenia - kasuje wszystko co niewygodne.
Wikipedia była fajna póki gimbusy nie zmonopolizowały cenzury. Teraz ktoś wprowadzi byle poprawkę w haśle z matematyki wyższej a gimbus ją cofa bo jej nie rozumie. Kiedyś edytowałem hasła, teraz już mi się nie chce.
Kolejny mit idealistów pada. Otóż prawa ekonomii obowiązują naprawdę i różne wierzenia akademickie nie zmienią realu - co najwyżej uczynią go totalitarnym (socjalizmy narodowe i międzynarowoe lub przymusowe liberalizmy i poprawności z konsensusami zamiast prawdy i prawami segmentu zamast godności każdego).
Według mnie Wikipedia to najlepsze źródło informacji które zostało przez nas i dla nas stworzone i bardzo się ciesze że cały czas jest to jeszcze projekt wolny od wszelkiej formy reklamy. Jeśli zależy wam żeby dalej funkcjonowała w obecnej formie to zamiast narzekać dorzućcie parę złotych do tego szczytnego celu. Na pewno nikt przez to nie zbiednieje a będzie miał swój udział w rozwoju nauki.
Google na siebie zarabia, to dlaczego Wiki nie moze ? Niech wprowadza reklamy i fajrant...
max sprzed chwili to ja, pop.... mi się
to nie jest kwestia "podoba, nie podoba", często korzystam, ale nie bezkrytycznie,
*~crank1985 Jedna firma kilka lat temu założyła, że jeśli darczyńcy wpłacą jakąś kwotę, a jej baner będzie wisiał przy zbiórce, ona da dwa razy tyle. Po kilku dniach zrezygnowała, gdy wikipedyści zabrali się za jej opisywanie - sporo znaleźli ;) *~max Britannica porównywała się w roku 2005. Teraz to już sama bierze ilustracje z wiki do swoich haseł.
I za rok będzie kolejny rajd o kolejne miliony $ Trochę przeginają...
tylko 400 mln PV na całym świecie? coś się komuś chyba pomyliło, bo za czasów kiedy MegaPanel mierzył wikipedie to miała ok 300 mln PV
Nie podoba się wam wiki? Uważacie, że jest upolityczniona (79.184.218.248)? Uważacie, że informacje w niej zawarte są niskiej jakości (213.76.130.42)? To porównajcie z innymi źródłami. Np. osławiona Britannica. Porównano stopę błędów tych dwóch źródeł i okazało się że jest taka sama. Co do upolitycznienia: wystarczy porównać informacje o IRA w obu tych miejscach. Dlaczego ten temat? A dlatego, że dla "królewskiej" Britanniki jest to temat szczególnie trudny. Na koniec porównajcie ilość haseł. Takiej ilości, jaka jest w wiki nie ma w żadnej innej encyklopedii. Mało tego, nigdzie indziej też nie. 3.5 miliona haseł w wikipedii EN, 120 tysięcy w Britannice. Dopiero cały internet traktowany jako homogeniczne źródło danych, może się poszczycić większą ilością "haseł".
@79.184.218.248 Słuszna uwaga gościu
w zeszłym roku przelałem 50 zł i to ostatnie pieniądze jakie ta fundacja odemnie otrzymała. Nie chodzi mi o jakość artykułów bo można się spodziewać że są amatorskie ale chodzi mi o cenzurę której się dopuszczają moderatorzy. Poza tym ich raport finansowy jest totalnie niejasny i po prostu im nie ufam!
wikipedia nadaje się od biedy, żeby na szybko sobie orientację wyrobić, na pewno nie jako godne zaufania źródło informacji
Chlam jaki prezentuje wikipedia od jakiegos czasu jest niewarty zlamanego grosza niestety...
Re Pincia: A jak jakiś półgłówek nie odróżni reklamy kontekstowej od treści. Już prędzej mogliby stworzyć logo "partnera Wikipedii" czy coś w tym guście i umożliwiać jego wykorzystanie sponsorom (w stylu: "kupując nasze produkty wspierasz Wikipedię")
A mogliby kontekstowe reklamy z Google’a pokazywać... ale nie... trzeba „żebrać” dla idei, mimo, że mały reklamki tekstowe nikomu by nie przeszkadzały.

