A ja mam na routerze brak zabezpieczeń + mały sniffer. Lubię wiedzieć co słychać u sąsiadów: poczta, GG, hasła, banki, kochanki, nk i wszystko inne. Informacja to podstawa. A przy okazji im się wydaje, że są tacy cwani bo maja internet za darmo ... gdyby tylko wiedzieli jaka jest tego cena :))
wpa2,18 znakowe hasło(generator łącznie ze znakami specjalnymi), brak ssid i zarejestrowane macadresy - powodzenia z niezabezpieczonych korzystam bo ktos je specjalnie zostawił otwarte - amator nie kupuje sobie routera z wifi i nie podlacza - robi mu to ktos kto ma pojecie
Haha, shouldn't you be charging for that kind of knolwegde?!
I'm quite palesed with the information in this one. TY!
Artykuł sponsorowany. Łapie niezabezpieczoną wifi (firewall i avirus mam oczywiście) transfer rzeczywisty prawie 2Mb/s divix w kilka minut ściągam. Płacę 0 (słownie "zero") zł. I tu was korporacje boli.
Always a good job right here. Keep rolling on thrgouh.
Ja w routerze mam ustawienia: WPA2 PSK + firewall sprzętowy + nierozgłaszanie SSID, od 2 lat nie miałem nawet próby logowania.
Tylko 32% się przyznało??? Wierzę że 90% korzysta z pierwszej niezabezpieczonej sieci, którą napotka. Szczególnie w erze wifi w komórkach. A co ze strachem? Zabezpieczenia w sieci są jak zabezpieczenia w realu. Trudne do złamania tylko dla amatorów. Warto do drzwi założyć skobel, to pies nie otworzy. Kłódka zniechęci sąsiada. A antywłamaniowe drzwi i krata dadzą do myślenia profesjonaliście.
@eMDe 1 WPA da się złamać w 15 min. 2 WPA i WPA2 - m.in. są jeszcze tablice tęczowe, MitM i wiele innych skutecznych metod. 3 WiFi uczelniane (przynajmniej na Politechnice Gdańskiej) jest bardzo dobrze zabezpieczone (WPA2 oraz 2 certyfikaty) - złamanie tego zajmie nawet kilka lat przeciętnemu script kiddie także nie byłbym taki do końca przekonany ;)
"Bezpieczne Wi-Fi w trzech krokach" brednie 1. WPA - wystarczy 2. Łamanie WPA/WPA2 polega na metodzie słownikowej - temu hasło nic nie znaczące jest najlepsze, mało kiedy wykorzystuje się brutalforce 3. Proponuje uważać na WiFi uczelniane
Strachy na Lachy. W podróży potrzebuję Wi-Fi wyłącznie po to, żeby sprawdzić e-mail. Nie wpisuję logina tylko mam zapisany w Notepadzie jako tekst, który kopiuję i wklejam na stronie portalu z moją pocztą. Zakładam, że tak jest bezpiecznie(j?). Jeżeli nie, to bardzo dobrze, ryzyk-fizyk, jak mówią francuzi (rosjanie? - a może i rosjanie, ja nie wybrzydzam).
Alakazaam-information found, problem soevld, thanks!

