Jedną z gwiazd targów CeBIT w Hanowerze jest RoboThespian - rozrykowy robot z Wielkiej Brytanii, który "bardzo nie lubi odkurzać". Świetnie bawi się za to na scenie. Lubi piosenkę "Singing in the Rain" i chętnie naśladuje "C3PO" z sagi Star Wars lub tytułowego bohatera filmu "Robocop".
Wokół stoiska
Engineered Arts ustawiały się we wtorek prawdziwe tłumy. Wszyscy chcieli zobaczyć robota, który świetnie śpiewa, interpretuje i wyraża emocje. Pracę nad
RoboThespianem zaczęły się w 2005 roku, kiedy konstruktorzy postanowili zbudować robota-aktora. Dziś Thespian może już odpowiadać na proste polecenia, a twórcy są spokojni o jego karierę w
showbiznesie.
RoboThespian - "Singing in the Rain"
Został zaprojektowany jako narzędzie komunikacyjne - mówi Will Jackson, prezes Engineered Arts. -
Może prezentować informacje w bardziej przystępny, ludzki sposób.
Firma z siedzibą w małym angielskim mieście Penryn w Konrwalii, zainstalowała już 20 robotów w ośrodkach naukowych na całym świecie. Jednego, do swojego Centrum Kosmicznego im. Kennedy'ego, wzięła nawet agencja NASA.
RoboThespian, w swoim wyglądzie i sposobie poruszania się, naśladuje człowieka. Podczas wtorkowej konferencji Engineered Arts, robot zwany Reginald
śpiewał piosenkę "Singing in the Rain", naśladował "
C3PO" i świetnie wygłosił 1-minutową sekwencję z "
Robocopa".
RoboThespian - scena z filmu "Robocop"
Kiedy Reginald rzuci: "Powiedz mi coś, czego nie wiem", a ty odpowiesz mu: "Wiesz Reginald, słonie są różowe", robot zapamięta te informację, a kiedy następny raz ktoś zapyta go o słonie, uzyska zapisaną odpowiedź: "Słonie są różowe" - chwali swoje dzieło Will Jackson.
Engineered Arts rozpoczęła już sprzedaż, a także wypożyczanie RoboThespianów. Ich ceny zaczynają się od 59 tysięcy dolarów.
RoboThespian jako C3PO z "Gwiezdnych Wojen"