Takich sensacyjnych rewolucji na rynku było sporo, po których nie pozostało nawet wspomnienie (pamiętacie aparaty fotograficzne APS? Dyskietki LS, Dyski optyczne itp.). Tablety to szum marketingowy. Rynek nie potrzebuje tabletów. Są smartfony, notebooki i dotykowe panele "lcd" o dużej średnicy (telewizory). Na tablety właściwie nie ma zapotrzebowania poza sektorem kiosków informacyjnych i samochodowym jako zagłówki w postaci odtwarzaczy mpeg4 lub nawigacji. Ale to za mały rynek i zbijany skutecznie przez wielofunkcyjne smartfony. Cena Tabletu będzie oscylować w cenie smartfonu. Wybór klienta będzie oczywisty. Smartfon też jest małym tabletem.
Muszę zapamiętać ten artykuł. Podobnie wieszczono swojego czasu mroczną przyszłość komputerom. Ale jeżeli pojawia się urządzenie, które zaspokaja w wygodniejszy sposób 80% potrzeb 80% społeczeństwa, to tego się nie da zatrzymać. Tablet w dużej mierze zje rynek komputerów. Ludzie nie potrzebują urządzenia, potrzebują móc sprawdzić pocztę, przejżeć zdjęcia czy obejżeć teledysk. Więc jeżeli mniej urządzenia zrobi to lepiej, to się przestawią. Spójrzcie na komórki - kiedyś to było duże urządzenie i tylko dźwięk się wydobywał. Teraz urządenie to praktycznie sam ekran, a informacji jest bardzo dużo. Czyli tego, co jest ludziom potrzebne.
Dobry tytuł artykułu w IDG - no, no... Reformują się czy to tylko przypadek?
Ależ firy ot takiego sprzęciku jak smartfony nie robią tego dla konsumenta ale dla wzrostu dużych zysków na konsumentach. Z tego rady nadzorcze rozliczają zarządy. Ewentualna wygoda itp bzdety są tylko ew. pochodą i występują o tyle o ile wyraźnie zwiększają uzależnienia przynoszące większe dochody.
Table uzależnia a w środowiskach młodych bogatych zblazowanych staje się czasem koniecznością towarzyską. Mercedesy też kupuje tylko ułamek procenta ludzi a jakoś koncern się rozwija. Wiem, Merc czasem jest najlepszym wyborem np. na taksówkę przez dobrego kierowcę bo zwykle 1 starcza na 10 lat z minimalizacją kosztów i czasów ew. problemów i napraw.
To wszystko prawda. Celem musi byc konsument a nie firmy zawyzajace ceny gadzetow i wymyslajace nowe sposoby wyludzania danych.. Telefon jak i tablet ma byc wygodny dla konsumenta i bezpieczny !! 4all.pl
co w tym dziwnego? skoro coraz wiecej osob raczej sie zastanawia nad tym, czy bedzie mialo za co oplacic rachunki, kupic chleb a nie nad tym czy aplikacja pojdzie "27% szybciej" po kupnie nowego sprzetu. czy tak trudno powiazac piramide potrzeb Maslowa z wynikami sprzedazy...??
Komputer to komputer. Kropka. Nieważne laptop czy desktop. Jakiś sensowny nadrzędny twór komputerowy trzeba w domu mieć. Smartfon Tablet i inne to zawsze niepełnowartościowe dodatki. Albo za słabe, albo za małe, albo niewygodne, itd.

