Krótka historia zagrożeń bezpieczeństwa smartfonów

Smartfony stają się coraz bardziej złożone, a ich popularność rośnie. Stają się też częstszym celem ataków. Ściśle kontrolowane biznesowe urządzenia ustępują miejsca telefonom z otwartym systemem i możliwością instalacji tysięcy aplikacji. Lista zagrożeń urządzeń mobilnych nie jest tak długa jak w przypadku komputerów, ale można już wyróżnić poważne niebezpieczeństwa i kilka przełomowych momentów.
Zagrożenia ostatnich kilku lat pojawiały się w formie luk aplikacji lub jako programy z wbudowanym złośliwym kodem. Retrospekcja najpoważniejszych i najbardziej znanych zagrożeń pokazuje jak stawały się one coraz powszechniejsze i bardziej wyrafinowane. Zaczynamy od wydarzeń sprzed niecałych pięciu lat.

Sierpień 2006: pierwszy trojan BlackBerry

RIM wyrobił sobie markę dzięki telefonom mogącym bezpiecznie przesyłać korporacyjne e-maile przy współpracy z firmowymi sieciami. Jednak w 2006 badaczowi bezpieczeństwa Jesse'mu D'Aguanno udało się stworzyć pierwszego trojana BlackBerry. Na konferencji hakerów Defcon, pokazał jak wbudował go w niewinną grę kółko i krzyżyk. Po jej pobraniu, malware wykorzystywał kod pośredniczący BBProxy do ataków na sieci firmowe.

Twórca trojana chciał dać do zrozumienia firmie RIM i użytkownikom BlackBerry, że złośliwe oprogramowanie stanowi realne zagrożenie także na urządzeniach mobilnych. Wydarzenia ostatnich lat dowiodły, że przewidywania D'Aguanno były słuszne.

Styczeń 2009: RIM łata lukę PDF

Pliki PDF są bardzo ważne w świecie biznesu. RIM wprowadził więc ich obsługę w swoich smartfonach oraz w BlackBerry Enterprise Server. Jednak nie obyło się to bez problemów.

W roku 2009 firma ogłosiła, że odkryła problemy z bezpieczeństwem w niektórych wersjach PDF distillera. Jest to element odpowiadający za ich wyświetlanie w module obsługi załączników serwera firmowego BlackBerry. Luki mogły pozwolić hakerom na wysyłanie e-maili z plikami PDF powodującymi uszkodzenie pamięci lub wykonywanie dowolnych kodów na komputerach hostujących serwis załączników.

Listopad 2009: RickRoll atakuje iPhone'y

Jesienią 2009 roku pojawił się pierwszy robak iPhone'a. Zmieniał tapety użytkowników na zdjęcie piosenkarza pop Ricka Astleya, znanego nie tylko ze swojej kariery w latach 80, ale także dzięki internetowemu fenomenowi RickRoll. Robak był z pozoru nieszkodliwym żartem autorstwa bezrobotnego australijskiego programisty, ale pokazał drogę innym bardziej wyrafinowanym i niebezpiecznym robakom iPhone'a, które miały nadejść.

Tagi: bezpieczeństwo, malware, blackberry, iphone, android, droiddream, skype
.. / Telekomunikacja / Telefony : Smartfony
.. / Bezpieczeństwo / Bezpieczeństwo sieci : Wirusy/robaki/konie trojańskie
Oryginalny tekst został opublikowany na www.networld.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (6)

~dxnLksqja

09-09-2011 04:24

That addresses several of my concenrs actually.

fffatman

20-04-2011 19:10

@Ihaaa: Tad pracuje na etacie i nie stać go na ajfona.

~tower

20-04-2011 10:20

Trzeba mieć antywira. Ja mam Lookout Mobile. Niech tzw. Gość w swojej windzie wyłączy firewalla i antywira i chwilę poczeka...

renak

20-04-2011 10:15

MS dziękujemy. Nie ujawnione algorytmy zabezpieczeń to właśnie zagrożenie.

Ihaaa

20-04-2011 07:12

Hehe,zapewne jesteś użytkownikiem ajfona :)

Gosć

19-04-2011 13:45

Tylko kwestią czasu było wykorzystanie przez hakerów otwartości systemu Android 0 androidowi dziękujemy w zastosowaniach innych niż dziecinne.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »