Sony przeprasza użytkowników PlayStation Network. W japońskim stylu

Szefowie koncernu Sony niskim ukłonem przeprosili wszystkich użytkowników sieci PlayStation Network, która pod koniec kwietnia padła celem włamania hakerów.
Usługi PlayStation Network i Qriosity są niedostępne od 20 kwietnia - tego dnia w centrum danych firmy AT&T w San Diego, obsługującym obie sieci wykryto incydent zagrażający integralności bazy danych.

"Chcielibyśmy przeprosić wielu zmartwionych całą sytuacją użytkowników usług PlayStation Network i Qriosity. Istnieje ryzyko, że wystawiliśmy dane naszych klientów na niebezpieczeństwo. Składamy nasze najszczersze przeprosiny" - powiedział Kaz Hirai, szef departamentu gier i rozrywki w Sony.

Po tych słowach Hirai, wraz z towarzyszącymi mu w czasie konferencji prasowej Shinji Hasejimą (CIO) oraz Shiro Kambe (starszy wiceprezes Sony), odłożyli mikrofony i na kilka sekund pochylili głowy w głębokim ukłonie:



Hasejima, dyrektor działu informatycznego koncernu, określił atak mianem "bardzo zaawansowanego technicznie".

Przedstawiciel firmy przyznał się jednak do kompromitującego faktu, że autorzy ataku wykorzystali znaną lukę w zabezpieczeniach (o luce w sieci PlayStation Network nie wiedziano za to w Sony Network Entertainment International, firmie zarządzającej platfomami PSN i Qriosity).

Pierwszy atak na PSN, inicjujący cały incydent, został błędnie zidentyfikowany przez system jako próba dokonania zakupu. Hakerzy wykorzystali lukę w zabezpieczeniach serwera aplikacji usługi, po czym uruchomili oprogramowanie mające na celu uzyskanie dostępu do bazy danych użytkowników. W czasie całego ataku włamywaczom udało się obejść trzy zapory sieciowe.

Badanie samego incydentu wciąż trwa. Sony nie wie, co dokładnie zostało skradzione i jaka liczba kont użytkowników jest zagrożona - może to być nawet 77 mln. profili. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że wyciekły dane osobiste klientów (personalia i adresy), nazwy użytkowników i powiązane hasła.

Użytkownicy ok. 10 mln. kont powiązali z nimi karty kredytowe, by móc w ten sposób kupować gry w formie elektronicznej. Sony na razie zapewnia, że dowodów na kradzież danych do kart nie znaleziono. Firma poinformowała również, że w przeciwieństwie do informacji osobistych i teleadresowych klientów dane kart były przechowywane w zaszyfrowanej bazie.

Oprócz przeprosin, Sony ma dla klientów PlayStation Network ofertę rekompensaty. Wybrane gry i dodatki będzie można pobierać z sieci PSN bezpłatnie, a subskrybenci kont PlayStation Plus będą mogli liczyć na dodatkowy miesiąc bez opłat.

Śledztwo w sprawie ataku prowadzi amerykańskie Federalne Biuro Śledcze.
Tagi: PlayStation, Sony PSN, kosnole do gier, włamanie do PlayStation Network, Qriosity
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (5)

~brak nicka

10-05-2011 09:33

Bardzo łatwo doprowadzić takie firmy do upadku: wystarczy nie kupować ich towarów. Więc zmów się z kolegami i zbojkotuj Sony :) Poza tym wyjaśnij dokładnie o jaka bezczelność Tobie chodzi.

~bog naczelny

02-05-2011 21:28

Należało im się od dawna to jest bezczelność co robiło dotychczas sony.Takie firmy powinno się doprowadzić do ruiny.

~Kurćak dwa razi

02-05-2011 15:25

Nie jest źle. Gdyby Apple odwaliło podobny numer to od Jobs''a każdy by dostał wezwanie do zapłaty w ramach przeprosin.

~kayo

02-05-2011 12:03

jak po japonsku to powinno byc publiczne Seppuku

~Gość

02-05-2011 11:44

powinni stać tyłem podczas tych przeprosin

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »