Sony Online Entertainment
aa a to nie ta akcja w której microshit pokazuje dziury w zabezpieczeniach ? .Heh tak czy inaczej po konkurencji xD
Niestety SONY nie miało wyboru z zablokowaniem instalowania Linuxa. Tak naprawdę wpadli we własną pułapkę. Chcąc nie chcąc (konkurencja) sama konsola PS3 była dotowana. Cena konsoli dla sklepu/w sklepie tak naprawdę nie pokrywała kosztu produkcji konsoli. No ale, chcąc konkurować trzeba obniżać ceny. Zatem użytkownicy stwierdzili: po co kupować drogiego PC, skoro można kupić tanio konsolę PS3, zainstalować Linuxa (czyli skończyć wydawać pieniądze w Sony za gry, dodatki, etc.) i w ten sposób korzystać? Być może przy okazji wyszły pewne niedociągnięcia samej konsoli - nie wiem. Tak czy owak, Sony postanowiło, że nie wolno nic z konsolą robić. I tak się zaczęło...
@albert >Jesli kupujac znasz te ograniczenia uzycia to wg mnie to jest ok. Więc jeszcze raz powtórzę mimo że było to wałkowane już wszędzie milion razy: Kupując miał pewną możliwość, która została mu zabrana w trakcie użytkowania, on ją sobie przywrócił. Tyle.
szczerze mowiac nie widze jesli kupujac znasz zasady. Bardzo czesto podobne ograniczenia dotycza oprogramowania. Masz ale nie mozesz robic pewnych rzeczy np."wersja domowa". Tak to jest kalkulowane: dostajesz za 100 cos co jest warte 200 bo prodcent liczy ze obije sobie innych uslugach. Jesli kupujac zg nasz te ograniczenia uzycia to wg mnie to jest ok.
Miałem na myśli dokładnie to co napisałem. Cel nie ma tu znaczenia, gdyby użył tego do piractwa, to można go z tego tytułu sądzić. Natomiast tutaj sytuacja niczym się nie różni od modyfikacji samochodu i wpięciu w niego LPG. Gdyby Sony robiło autka, to każdy kto ośmieli się podnieść klapę też do mamra! Naprawdę nie widzisz nic złego w tym, że ktoś ci dyktuje co możesz, a czego nie możesz zrobić ze swoją własnością?
@albert Nie, zapewne cv ma na myśli "modyfikację swojej zakupionej własności" w celu zainstalowania LEGALNEGO systemu operacyjnego ale innego niż ten dostarczony z konsolą.
cv: czy masz na mysli modyfikacj "swojej zakupionej wlasnosci"w celu kradziezy (piractwa)?
Należało się im. Ciąganie po sądach człowieka który zmodyfikował SWOJĄ ZAKUPIONĄ WŁASNOŚĆ! Wkrótce za użycie długopisu na szarym papierze pójdzie się siedzieć, bo producent uzna że on się na to nie zgadza.
"Utracone informacje przechowywane były w "przestarzałej bazie danych z 2007 r."" Akurat w informatyce "nowe" nie znaczy "lepsze", bo nowe oznacza zabugowane, a stare zazwyczaj załatane i dobrze przetestowane.

