Społecznościowa platforma My Opera jest znana przede wszystkim fanom przeglądarki Opera i głównie do nich jest skierowana. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by użytkownicy IE, czy Firefoxa także korzystali z tego serwisu. Jednak co My Opera ma tak naprawdę do zaoferowania i czy warto się do niej rejestrować.
Odpowiedź jest prosta. Warto, bo nic nas to nie kosztuje, a w zamian otrzymujemy
2 GB miejsca na serwerze do wykorzystania. Możemy umieszczać tam nasze pliki i korzystać z nich w dowolnym miejscu, w którym mamy dostęp do sieci. Jest obecnie sporo serwisów i aplikacji dających podobne możliwości, ale również
My Opera sprawnie wykonuje swoje zadanie.
Serwis oferuje też możliwość tworzenia
albumów ze zdjęciami o zdefiniowanym poziomie dostępność. Mogą być oznaczone jako publiczne, tylko dla znajomych lub prywatne. Jeśli sobie tego życzymy, to możemy pozwolić na dodawanie komentarzy i ocenianie zdjęć. Każdą dodaną fotografię można zaopatrzyć w odpowiednie tagi i opis.
Inną rozbudowaną funkcją jest
tworzenia bloga. Ma on dużo możliwości edytowania kompozycji i jest wyposażony we wszystkie funkcje niezbędne dla przeciętnego blogera. Blogerska społeczność My
Opera jest dość duża i ciągle rośnie. W serwisie można subskrybować blogi i śledzić wpisy wybranych osób lub znajomych.
Kolejną ciekawą funkcją, niedawno wprowadzoną do serwisu, jest konto pocztowe
My Opera Mail. Na razie znajduje się w fazie beta. Już obecnie oferuje pełną funkcjonalność, choć spotkaliśmy się z pewnym problemy związanym z wysyłaniem załączników z polskimi znakami. Konto Opera Mail ma działać równie dobrze na urządzeniach mobilnych i pecetach.
Oprócz wyżej wymienionych funkcji, My Opera posiada jeszcze inne możliwości. Między nimi jest łączenie jej konta z
Twitterem lub
Facebookiem oraz synchronizacja zakładek Opery na różnych komputerach.