A jednej z kosmonautek to od tego nawet włosy dęba stanęły.
Zapomniałem dodać: to internet jest duchem świętym,namacalnych choć bez ciała,realnym ,choć jednocześnie wirtualny.Czyni cuda,uzdrawia lub karci.Wreszcie dziadek przyszedł po rozum do głowy i postawił na właściwego konia.
Konserwatywni starcy ( nie mylić z konserwatywną młodzieżą PiSowską ),chcą stanowić porządek rzeczy.Numer ,na który nabierają się już tylko nieliczne narody.
@bolo - przeciwnie, jeden z austronautów Roberto Vittori mówił: "Choć praca na pokładzie stacji kosmicznej jest bardzo intensywna, mamy jednak okazję spojrzeć na zewnątrz i oglądać Ziemię, planetę błękitną i przepiękną. Jej piękno raduje serce, a kiedy się na nią patrzy, człowiek zaczyna się spontanicznie modlić, modlić za nas, za nasze rodziny i za przyszłość" --- czyli wiary nie stracił! Zresztą, takie pytanie papieża byłoby trochę nie na miejscu. W końcu "Boga nikt nigdy nie widział" (J 1:18), a "Jego wiekuistą moc i boskość dostrzega się dzięki temu, co zostało uczynione" (Rz 1:20) :-)
on ich pytal czy nie widzeli boga,ale tam tez go nie ma.
Bóg jest Duchem, więc trudno Go zobaczyć, chyba, że specjalnie na to pozwala. I to wszechświat jest w Nim zanurzony a nie On we wszechświecie. Ja to sobie wyobrażam na przykład przez podobieństwo przestrzeni wielowymiarowych, ale jestem niemal pewien, że Benedykt XVI rozumie to znacznie lepiej - jest na prawdę niezłym teologiem. Tyle komentarza przy okazji Twojego nie całkiem sprytnego żartu, Bolo. Pozdrawiam i poczytaj trochę. Na przykład YouCat.
Bóg jest Duchem, więc trudno Go zobaczyć, chyba, że specjalnie na to pozwala. I to wszechświat jest w Nim zanurzony a nie On we wszechświecie. Ja to sobie wyobrażam na przykład przez podobieństwo przestrzeni wielowymiarowych, ale jestem niemal pewien, że Benedykt XVI rozumie to znacznie lepiej - jest na prawdę niezłym teologiem. Tyle komentarza przy okazji Twojego nie całkiem sprytnego żartu, Bolo. Pozdrawiam i poczytaj trochę. Na przykład YouCat.
Po co facetowi internet, jeśli dysponuje połączeniem bezpośrednim z Niebem?!

