Zablokuj strony, które przeszkadzają ci w pracy

Kto powiedział, że tylko dzieci powinny kontrolować się/być kontrolowane w Sieci? Nawet nie wiesz, ile czasu i uwagi marnujesz na strony, takie jak Facebook i Demotywatory.

Blokowanie dostępu do stron internetowych kojarzy się z ochroną rodzicielską. Usługi, takie jak Norton Online Family, mają zabezpieczyć dzieci przed wejściem na niewłaściwe strony (np. pornograficzne lub nawołujące do nienawiści). Obecnie jednak coraz częściej blokady sami nakładają sobie dorośli, którzy nie mogą powstrzymać się przed włączeniem Facebooka, YouTube i Naszej Klasy.

Nie polecamy permanentnej blokady, ale czegoś co pozwoli wam zaoszczędzić czas w pracy. Nawet chwila wyłączania blokady (np. Facebooka) może przynieść pytanie: po co ja tam właściwie wchodzę?

Zobacz również:

Blokowanie stron w Firefoksie i Chrome

Wszystkie znane przeglądarki internetowe mają bezpłatne dodatki lub wbudowaną funkcję do blokowania stron internetowych.

W Google Chrome, warto sprawdzić SiteBlock. Mały dodatek do przeglądarki to właściwie okienko do wpisywania adresów URL, które chcesz filtrować i możliwość odblokowania stron w określonych godzinach dnia. Pomysł jest świetny, bo z góry wiesz, kiedy możesz pozwolić sobie na chwilę przerwy i rozrywki.

BlockSite to bardzo podobny dodatek dla przeglądarki Firefox. Posiada właściwie te same funkcje, co jego odpowiednik z Chrome Web Store.

Blokowanie stron w IE

Internet Explorer posiada funkcję o nazwie Klasyfikator treści, który można skonfigurować na dwa sposoby. Pierwsza opcja to zezwolenie na wyświetlanie strony (nawet jeśli IE widzi ją jako zagrożenie), druga - ważniejsza w naszym temacie - to zablokowanie danej witryny w przeglądarce.

W wersji Internet Explorer 8, aby uruchomić funkcję, wybierz Narzędzia | Opcje internetowe | Zawartość | Klasyfikator treści | Włącz.

-----

Jeśli macie kłopoty z "przeszkadzajkami" i sami nie potraficie narzucić sobie limitów, spróbujcie blokowania stron. Możecie zacząć od komputera w pracy.