Shoot, who would have tghouht that it was that easy?
There''s a terrific amuont of knowledge in this article!
There''s a terrific amuont of knowledge in this article!
Krytykanci artykułu albo sa opłacani przaz ogryzka, albo maja ptasie mózdżki. Niestety świat Orwelowski to juz nie ksiażkowa fikcja tylko wredna rzeczywistość- juz teraz ogryzki moga mieć w dowolnej chwili skasowane zdalnie aplikacje na swoich iphonach a większośc aplikacji ściaga równocześnie informacje o swoich użytkownikach. Sprawdzenie czy kopia jest legalna czy nie to minimum wysiłku-wystarczy zakodowany w info o pliku numer nośnika. a Trojany- jesli sam wrazisz zgode na instalację- żaden antywir ich nie rozpozna bo beda częścia systemu. Dlatego tylko sami nie wyrażajac zgody na instalacje takich programów i ograniczajac internetowa aktywność- a szczególnie unikajac "chmury" możemy to troche opóźnić.
Totalna bzdura. Można nie lubić appla, ale pisząc artykuł należałoby się wykazać odrobiną obiektywizmu i logiki. Załóżmy, że apple w jakiś magiczny sposób potrafiłoby rozpoznać, iż jakiś kawałek nie pochodzi ze zripowania własnej CD, tylko tylko z CD kumpla(sic!) Przekazuje dane delikwenta do RIAA, ta wytacza mu proces... Super - tylko co zyskuje apple - absolutnie nic. Z to w mediach podnosi się krzyk, że apple szpieguje i donosi na własnych klientów. Po kilku tygodniach pies z kulawą nogą nie płaciłby za taką usługę. Każda firma myśli w w kategorii zysku i strat. Spiskowe teorie można sobie opowiadać, tylko, że nie mają one oparcia w rzeczywistości.
Dobry artykuł! A pustym "szczekaniem" apple-maniaków bym się w ogóle nie przejmował - im propaganda apple tak wyprała mózgi, że na nic innego ich teraz nie stać - tak działa sekta apple ;))
Na szczęście nikt nie zmusza do używania PC ani Maków.
Legalne to znaczy takie za jakie użytkownik płaci danej korporacji. Niedługo inne opcje będą blokowane. Użytkownicy wspierający taką opcję do takiej sytuacji dążą. Niedługo PC na prawdę będzie oznaczało Politicaly Correct;) To w zasadzie komentarz do komentarzy... a artykuł... dobry i użyteczny. Pozdr
Zamiast pisać bzdury o pułapce na piratów, weźcie pod uwagę taką rzecz: załóżmy że 10 milionów klientów usługi iCloud posiada piosenkę X, gdyby każdy wgrywał swój plik, dajmy na to 5MB, to dostajemy 10 mln x 5 MB = 50TB na jedną piosenkę, a jeśli każdy ma średnio choćby 1000 piosenek? 50.000 TB? To ile by Apple musiał wydać na macierze dyskowe? Nie mówiąc o tym ile czasu każdy by wgrywał swoją muzykę. Prościej i taniej zapłacić wytwórniom za prawo do udostępniania ich muzyki nawet piratom, którzy już ją mają. Wygrywają na tym wszyscy poza producentami macierzy dyskowych :) @ddd Od dawna jesteś nie w temacie, bo za niewiele większą cenę możesz kupić w iTunes muzykę bez DRM.
That's not just the best awsenr. It's the bestest answer!
Się inteligentni inaczej już wypowiedzieli widzę ;) Swoją drogą naiwnych nie sieją. Apple ma w d*ie użytkowników, goni tylko za zyskiem, jeszcze się przekonacie... Dawcy narządów jak pragnę zzielenieć hahaha. Już niedługo nowy iGadżet - w zasięgu nerki! Hahaha. Świetny artykuł, pokazuje jak wielkie korporacje bogacą się na ciemnych masach, brawo dla autora.
Co za brednie... to powienien byc ostatani artykul autora na tym portalu. Jak mozna takie bzdury wypisywac? Czy autor wogole czytal na czym polegac bedzie ta usluga? Jakie skanowne dysku, jakie wykrywanie pirackich plikow? Poziom merytoryczny ponizej dna.
Ła hahahahahahahahahahah, no nie mogę, ale bzdety, Lecz się człowieku, a nie pisz bzdur.
Keep these atreicls coming as they've opened many new doors for me.
widzę ze redakcja nie ma o czym pisać to bierze przykład z FAKTU i robi suchą sensację, jak autora tego bezsensownego tekstu nie jest stać na urządzenie z ugryzionym jabłuszkiem i ma żal z tego powodu do całego świata, to niech to zatrzyma dla siebie, a nie niszczy jeszcze reputacje pc world...
artykuł jest kompletną bzdurą, proszę oglądnąć keynote OD POCZĄTKU DO KOŃCA.
alfredwooden: apple pewne standardy wyznaczył, niewątpliwie, ale również te negatywne standardy ma na koncie. W kwestii muzyki ich rozwiązania mi się nie podobają i choćby z tego powodu nie kupię nigdy nic co Apple''a. Dodam, że nie jestem piratem. Tym razem jednak widzę doganiają standardy innych firm. Na niektóre rozwiązania musieliście bidusie czekać wręcz dziesiątki lat. Mówię o aplikacjach pełnoekranowych. Do tego ta aktualizacja i synchronizacja bez konieczności podłączenia do komputera. Wow, cóż na nowość :-) Dobrze, że jest, żeby jednak było uczciwie Jobs powinien podać, że konkurencja dawno to miała. Powiedział coś o tym?
Nie macie pojęcia jak wasze komputery juz teraz są inwigilowane ,a co mówic jak zecchcecie korzystac z tych propozycji?
Thank you so much for this aritlce, it saved me time!
Jakie bzdury!!! Tak to właśnie jest jak PC WORLD pisze o MAC... Autor nigdy nie miał pewnie do czynienia z iTunes, iPhone i MacOS, ignorancja i klapki na oczach! Po raz kolejny apple wprowadza coś co wyznaczy standard dla pozostałych na kilka kolejnych lat ... i jak zwykle "obszczymurki" rozpisują się w bardzo wyszukanych sceptyczno-krytycznych analizach. Beznadzieja...
Apple "dogadalo" sie?? Co to za slownictwo?
Ale co to za brednie? Jakim cudem ktokolwiek ma zgadnąć, czy pliki na moim komputerze są piracką kopią, czy nie? To, że nie zostały zakupione w iTunes Store nic przecież nie zmienia - mogę sobie je zgrać z zakupionej w sklepie płyty, albo nawet i mogę sobie je ściągnąć z internetu jako kopię płyty, którą legalnie zakupiłem w sklepie. Pan redaktor szuka taniej sensacji jak widać. A wystarczyłoby się zastanowić nad tematem przez 5 minut. Nie będzie też skanowania dysku, ograniczy się to wyjęcia danych z biblioteki multimediów iTunes. Która notabene też pewnie jest przesyłana do Apple przy okazji korzystania z usługi Genius. Ale co tania sensacja, to tania sensacja, prawda?
Ogryzki kupują bogaci szpanerzy. Skoro mają kasę na ogryzka, to mają i na za drogą legalną muzykę. Ja w życiu nie kupię ogryzka, płyty z muzą za ponad 20 zł. Mniej jak 10 zł to dla mnie maksymalna jeszcze akceptowalna cena.

