Hakerska grupa Lulz Security ogłosiła, że zawiesza swoją działalność. Stało się tak po 50 dniach działalności. Co stało za tą decyzją?

Logo Lulz Security
Lulz Sec. ogłosiła, że kończy swoją działalność. Poinformowała o tym na swoim profilu w serwisie Twitter. Miało to miejsce zaledwie trzy dni po ostatniej zdobyczy cyberterrorystów, którą była witryna
arizońskich służb porządkowych.
Jak wyrazili się sami hakerzy: "łódź z napisem Lulz odpływa". Podobno projekt grupy o nazwie
Lulz Security od początku zakładał działalność przez raptem 50 dni. Niewiele osób jednak daje wiarę wyjaśnieniom cyberterrorystów. Decyzja ta jest tym bardziej dziwna, że jeszcze nie tak dawno,
hakerzy zapowiadali kolejne ataki.
Lulz Sec. mimo swojej krótkiej historii, ma na swoim koncie sporo znamiennych ataków. Począwszy od ataków na strony
Sony, poprzez ataki na strony CIA oraz amerykańskiego Senatu. Hakerzy mocno narazili się amerykańskim władzom. Dlatego tym bardziej trudno uwierzyć w zaplanowane zakończenie działalności.
Przypomnijmy także, że ostatnio
brytyjska policja aresztowała domniemanego członka Lulz Sec..
Trudno także uwierzyć w dożywotnie zawieszenie działalności przez
Lulz Security. Można przypuszczać, że w przyszłości, grupa ponownie da o sobie znać...