Czy Android poczuje wkrótce oddech iOS na plecach?

Jak wynika z ostatnich badań przeprowadzonych przez firmę Canalys, system Android może się pochwalić prawie 50-procentowym udziałem w rynku smartfonów. Czy jednak może już spocząć na laurach i bez obawy o swoją dominację patrzeć w przyszłość? Niekoniecznie, jego najgroźniejszy rywal - iOS - może się bowiem wkrótce do niego niebezpiecznie zbliżyć.
iOS może wkrótce zbliżyć się popularnością do AndroidaiOS może wkrótce zbliżyć się popularnością do Androida
Polecamy:

Zobacz też:

Android zagrożony?

Firma Canalys przeprowadziła badanie w oparciu o dane pozyskane z 56 krajów. Wynika z nich, że w drugim kwartale tego roku, najpopularniejszym mobilnym systemem operacyjnym wciąż był Android, który dodatkowo zwiększył swój udział w rynku smartfonów do poziomu 48 procent, co oznacza, że jeżeli w dalszym ciągu będzie się tak rozwijał, niedługo co drugi smartfon na świecie będzie pracował pod jego kontrolą.

System Google jest obecnie najczęściej wykorzystywany w krajach azjatyckich; największy udział posiada w Południowej Korei (aż 85 procent) i Tajwanie (71 procent).

Czy jednak ze względu na fakt, że tak daleko odjechał konkurencji, może się już czuć zupełnie bezpiecznym? Niekoniecznie. Zagrozić mu bowiem wkrótce może zajmujący obecnie drugie miejsce w rankingu system Apple iOS (należy do niego obecnie 19 procent rynku; największą popularnością cieszy się w Stanach Zjednoczonych).

Zdaniem Gene'a Munstera, analityka Piper Jaffray, który przeprowadził niedawno badania na grupie użytkowników smartfonów, wraz z pojawieniem się iPhone’a 5, Apple może bowiem podwoić swój udział w rynku, co oznaczałoby, że iOS zbliżyłby się niebezpiecznie do Androida.

Z przedstawionego przez niego raportu wynika, że 64% ankietowanych przyznało, iż na następny telefon wybierze iPhone’a. Co ważne, zaledwie jedna trzecia z nich (dokładnie 29%) to klienci Apple posiadający już własnego iPhone’a. Pozostali korzystali z BlackBerry (aż 28%) i Androida (17%).

W rozbiciu na poszczególne platformy analityk otrzymał następujące wyniki:

iPhone - 94% użytkowników twierdzi, że kupi kolejnego iPhone’a, zaś reszta stawia na Androida,
Android - 42% stawia na iPhone’a,
BlackBerry - aż 67% użytkowników zamierza przenieść się na iPhone’a.

Tendencję tę potwierdzają również dwa duże przedsiębiorstwa telekomunikacyjne. Według danych firmy Verizon, 55% jej abonentów, którzy nie posiadają obecnie iPhone’a, zamierzają go kupić (75% z nich czeka na nadchodzącego iPhone’a 5), natomiast w przypadku firmy AT&T odsetek ten jest tylko o 2% niższy.

iPhone 5 - co w nim takiego jest?

Odpowiedź jest prosta. Nie wiadomo! I o to właśnie między innymi chodzi.

Jednym z elementów, który Jobs i Apple doprowadzili do perfekcji, jest bowiem otoczka związana z wprowadzaniem nowych produktów na rynek. Najważniejsze projekty - a z pewnością należy do nich iPhone 5 - są tak ściśle chronione, że trudno o jakikolwiek wyciek informacji na ich temat.

To wszystko powoduje, że miesiącami przed wprowadzeniem na rynek jakiegoś oczekiwanego urządzenia, krążą różne spekulacje na jego temat, co przekłada się oczywiście na wzrost zainteresowania nowym produktem Apple.

Nie inaczej jest też z iPhone’em 5. Jakie pogłoski krążą na jego temat?

Najczęściej takie, że będzie on jedynie nieco ulepszoną wersją poprzednika. Zaoferować ma dwurdzeniowy procesor A5 i 8-megapikselowy cyfrowy aparat oraz kilka zewnętrznych zmian takich jak przesunięcie flasha oraz ekran (o przekątnej wynoszącej 3,7 lub 3,8 cala) sięgający od krawędzi do krawędzi obudowy.

Są również inne zdania na te temat. Np. analityk z firmy Sterne Agee, Shaw Wu, twierdzi, że "mające nastąpić tej jesieni uaktualnienie iPhone'a będzie większe niż się wszyscy spodziewają".

Smartfony Apple rozchodzą się jak ciepłe bułeczki

Warto też przypomnieć, że pominąwszy to co czeka rynek po premierze iPhone’a 5, smartfony Apple cieszą się po prostu coraz większą popularnością wśród użytkowników. Zgodnie z najnowszymi danymi przedstawionymi przez firmę Strategy Analytics, Apple to obecnie największy producent smartfonów na świecie, który w II kw. tego roku sprzedał aż 20,3 miliona smartfonów, podczas gdy w analogicznym okresie roku poprzedniego mógł się pochwalić wynikiem na poziomie zaledwie 8,4 miliona.

Kiedy premiera?

Oczywiście termin premiery iPhone’a też nie jest dokładnie znany. Na ten temat pojawiały się różne informacje, z których najświeższa mówi o drugiej połowie października.

Za kilka miesięcy będziemy więc mogli faktycznie stwierdzić, czy badania Gene'a Munstera prowadziły do słusznych wniosków co do podwojenia udziału Apple w rynku smartfonów. Jednego jednak możemy być już pewni teraz. Na kilka dni przez premierą nowego iPhone’a przed sklepami Apple z pewnością ustawią się kolejki fanboyów czekających z niecierpliwością na możliwość zakupu kolejnego wcielenia "jabłkowego" smartfona.
Tagi: Apple, Android, iPhone, iOS
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (10)

Nazir50

08-08-2011 11:49

Raczej ktoś zapomina o nowym WP7.5 i win8 które zamieszają na rynku smartfonów/tablet, ale kupowanie iPhone'5 za 4000zł. to raczej trzeba na głowę upaść i nic dziwnego że większość osób wybiera Android z jego wadami na smartofonach od 700-1200zł. :)

Jarek

08-08-2011 12:20

Trzeba uwzględniać Windows Phone w zestawieniach, bo to również gracz na rynku, ale znacznego udziału chyba nie ma co wróżyć. MS przespał boom smartfony, bo pewny swojej pozycji rynkowej nie czuł się zobligowany do rozwoju systemu. Stało się to co z IE - produkt gorszy, bo skostniały i przestarzały, został wyparty przez nowszy, lepszy, bardziej innowacyjny - Firefox, Chrome, Opera. Jak widać MS nie uczy się na błędach. Teraz będzie musiał wpompować dużo kasy w marketing, bo reputację nazwa Windows ma fatalną. Swoją drogą w dziedzinie marketingu od czasu wprowadzenia Win95 (Gates bezbłędnie rozprawił się z OS2) nie pokazał nic - xbox sam się obronił, mimo gorszych od sony PS3 parametrów (wcześniej wprowadzony i tańszy).

antek

07-08-2011 11:48

Ciekawe ile osób ma )'( ogryzka na swoim telefonie???? Polscy operatorzy preferują fony z Antkiem - jakieś 90%.

Jacko

07-08-2011 10:31

@Edi To juz raczej kwestia operatorow ktorzy nie wyrabiaja sie z brandowaniem softu :/

RMK

06-08-2011 14:29

A może by dodać, że te drugie badania dotyczyły użytkowników z Verizona w USA? ;-) Verizon iPhone'a ma dopiero od niedawna bo dopiero niedawno wypuszczono wersję CDMA. Dlatego wielu użytkowników chce mieć iPhone'a bo jest modny (jak dla amerykanów tani) i nie mogli go mieć przez ostatnie parę lat (bo w stanach iPhone'y sprzedawało tylko AT&T, a nie wszyscy mogli je u nich kupić bo AT&T nie ma pokrycia w całych stanach i dlatego ludzie mimo wszystko musieli kupować telefony w Verizonie). Ludzie w Verizonie brali Androida albo BlackBerry chociaż chcieli iPhone'a, to nie dziwota, że teraz deklarują, że kupią iPhone 5. Ale nie ma co z tego wyciągać wniosków na cały świat, bo w świecie iPhone'a można było mieć od początku i jedyną przeszkodą była cena.

hens

05-08-2011 16:55

Kol. Michał dobrze to ujął, ogryzek to marketingowy gniot. Choć w pewnym momencie za pomocą szwindlu w interesach prawnicy Aplle oszukali firmę MEIZU i z współpracy wyszedł nie kompletny gniot czyli IPhone 4.O ile na początki współpracy Amerykanie spełniali warunki licencji Meizu & IPhone 1/2/3 to w iPhone 4 popełnili permanentną kradzież......... Złodziej to złodziej........a ci gnoje zza oceanu mają mentalność KALEGO Drogi P. Michale proszę to głębiej ująć........Panu płacą wierszówkę. he he Ale cóż

AdamczykMichal.pl

05-08-2011 15:27

Raport dowodzi przede wszystkim fatalnej reputacji, jaką cieszy się RIM... co z resztą odzwierciedlają wyniki finansowe tej firmy. Android ma poważny problem, który kiedyś doprowadził do upadku Windowsa CE: ogromna różnorodność sprzętu jaki ma kontrolować. A to z kolei przekłada się między innymi na rzadkie aktualizacje systemu. Mało prawdopodobne jednak, aby Apple zagroził dominacji Google'a. To że dużo ludzi deklaruje, że kupi iPhone'a nie znaczy, że tak będzie - to czysty marketing. Poza tym telefony pod Androida robi kilka dużych firm - Apple nie jest w stanie pokonać ich wszystkich. Raport nie uwzględnia jednak jeszcze jednego systemu, który może stanowić zagrożenie zarówna dla Apple'a, jak i Google'a, a mianowicie Windows Phone.

Edi

05-08-2011 00:47

Największy problem Androida to jego zawiedzeni użytkownicy, oszukiwani z ciągłym przekładaniem aktualizacji systemu.

nick...

05-08-2011 12:16

bo uzytkownicy Iphone zawsze wiedza wszystko i Apple NIC przed nimi nie ukrywa...

crank1985

05-08-2011 10:22

@Edi Głównym winowajcą są sieci telefonii komórkowej, które nierzadko bardzo mocno ingerują w oprogramowanie telefonów (mam SE Elm w T-mobile i wciąż nie mam najnowszej aktualizacji, która ma już ponad rok), a potem olewają aktualizacje. Do tego dochodzą producenci telefonów, których też nie obchodzą aktualizacje. Rządzą niestety marketingowcy, a dla nich aktualizacje to podwójna strata: koszty wdrożenia i spadek sprzedaży nowych modeli. Jak myślisz czemu debranding, szczególnie w Polsce jest tak popularny.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »