Mac OS X: trojan udaje instalator Flash Playera

Intego, producent zabezpieczeń dla Mac OS X, ostrzega użytkowników o nowym trojanie. Złośliwy program udaje pakiet instalacyjny Adobe Flash Playera dla systemu operacyjnego Mac OS X Lion.
Firma Intego doniosła, że malware Flashback pojawia się na niektórych stronach oferujących linki lub ikony do instalacji Flash Playera. Użytkownicy Liona mogą być narażeni na to oszustwo, bo system ten nie obsługuje automatycznie Flasha. Jeśli użytkownicy klikną podejrzany odnośnik w przeglądarce Safari, od razu uruchomi się instalator Mac OS X, a złośliwy program zdeaktywuje niektóre elementy kodu bezpieczeństwa, usuwając następnie oryginalny pakiet instalacyjny. Po tej krótkiej 'akcji' malware wyśle informacje o kolejnym zainfekowanym komputerze do serwera zdalnego.

Ochrona Mac OS X przed Flashbackiem jest dość prosta. Należy pobierać Flasha wyłącznie ze strony Adobe.com. Poniedziałkowy sygnał to drugie ostrzeżenie przed trojanem dla użytkowników Maca w ciągu ostatnich kilku dni.

Flashback - trojan dla Mac OS X udający instalator Adobe Flash Playera.Kliknij, aby powiększyćFlashback - trojan dla Mac OS X udający instalator Adobe Flash Playera.W piątek, F-Secure ostrzegał o złośliwym programie Trojan-Dropper:OSX/Revir.A, który rozsyłano jako chińskojęzyczny dokument PDF. Jego otwarcie prowadziło do połączenia tylnymi drzwiami (backdoor connection) z serwerem w rękach hakerów.

Aby uniknąć kłopotów z trojanami, dobrze będzie odznaczyć w Safari opcję Open 'Safe' Files After Downloading (Safari | Preferences | General). Należy też pamiętać o aktualizacji bazy definicji złośliwego oprogramowania dla OS X.
Tagi: mac os x, mac, apple, adobe, trojany, wirusy, bezpieczeństwo, malware, flash player
.. / Internet / Tworzenie stron WWW : Flash
.. / Bezpieczeństwo / Bezpieczeństwo sieci : Wirusy/robaki/konie trojańskie
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (4)

disturbedone

28-09-2011 13:11

Spedzam oklo 90% czasu na macu reszta to windows i ubuntu od wczoraj. Powiem tak. Resellerzy apple w istore mowia prawde. Nie ma wirusow na macintoshe nawet na pc ich raczej zbyt wiele nie bedzie, a dlaczego? Prawda jest taka iz wirus z definicji jest programem ktory sam sie instaluje po pobraniu. Do wiekszosci instalacji jak w mac lub co zauwazylem rowniez w ubuntu( prawie caly czas) potrzebna jest autoryzacja uzytkownika, czyli wpisanie hasla zeby otworzyc plik. Czyli z definicji wirusow nie ma gdyz musza one dzialac jak np organizm czlowieka. Banalny przyklad: wleci tobie do pyska jakis cialo obce BAM! jestes zainfekowany automatycznie. Pozatym bardziej rozgarnieci ludzi zdaja sobie sprawe z tego iz na maki sa wirusy. Ja osobiscie mam iantivirus i zero problemu. Na windzie mam 2: norton i AVG, zapora i inne standardowe badziewia windows wylaczone.

adasiek

27-09-2011 10:57

@djXoom Zapewne sam linuks do dla ciebie czarna magia a najwiecej masz do powiedzienia. Proponuje ci dalej ufać aplikacji pod chwytliwą nazwą "Windows Defender" która jest na tyle nie dopracowana ze potrzebuje codziennej aktualizacji. ;)

linfan

27-09-2011 04:42

Chyba mój komentarz nie wysłał się :( nie chce mi się produkować drugi raz, w skrócie. To nie wina systemu, każdy może instalować jakie chce aplikacje. Ta konkretna jest złośliwa. Użytkownik decyduje co i skąd instaluje. Nietrafiony argument o obaleniu mitu z Twojej strony.

djXoom

djXoom

27-09-2011 00:19

A mnie to cieszy że skończył się mit pisania mitów o bezpiecznym OSX/iOS ale jak to przeżyją fanboys Apple... bo ta grupa dalej żyje w raju ciemnogrodu jak linuksiarze i to samo powtarzają :)

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »