Mozilla wprowadzi ciche aktualizacje w Firefoksie 10

Rok temu Mozilla zrezygnowała z prac nad cichymi aktualizacjami w Firefoksie 4, ale teraz zapowiada, że zostaną one w końcu wprowadzone w Firefoksie 10. Powodem powrotu do tego pomysłu jest fakt, że częste aktualizacje są męczące dla użytkowników, ale potrzebne dla zapewnienia bezpieczeństwa i jakości produktu. Podobne rozwiązanie wprowadziło Google w przeglądarce Chrome.
Mitchel Baker, prezes Mozilla Foundation napisała, że kiedyś jej firma starała się dokładnie informować użytkowników o zmianach w przeglądarce przed ich wprowadzeniem. Okazało się jednak, że ludzie są tym zmęczeni i wolą raczej ciche aktualizacje. Wcześniej nie stanowiło to takiego problemu, ale podejście użytkowników zmieniło się po wprowadzeniu sześciotygodniowego cyklu wydawniczego.

Brian Bondy pracujący obecnie nad cichymi aktualizacjami Firefoksa pisze na blogu, że użytkownicy nie chcą myśleć o aktualizacjach oprogramowania, ani nowych numerach wersji co sześć tygodni. Poinformował on także o tym, że ostateczna, kompletna wersja cichych aktualizacji zostanie wprowadzona wraz z Firefoksem 10. Dojdzie do tego 31 stycznia 2012 roku, choć już wcześniej zostaną wprowadzone pewne jej elementy.

Jak ma to działać?

Firefox będzie otrzymywał aktualizacje w tle, a zainstaluje je przy ponownym włączeniu przeglądarki. Jeśli użytkownik nie uruchomi jej przez 12 godzin, to zostanie powiadomiony o ich dostępności. Użytkownik będzie musiał potwierdzić aktualizację tylko za pierwszym razem, a kolejne będą przebiegały automatycznie. Pierwsze potwierdzenie pozwoli Mozilli na automatyczne wykonywanie windowsowych potwierdzeń UAC dotyczących Firefoksa. Będzie to możliwe dzięki instalacji dodatkowego komponentu, nad którym właśnie pracuje firma.

Google Chrome już teraz stosuje ciche aktualizacje. Jej twórcy obeszli problem wyskakujących okienek UAC przez wymuszenie instalacji przeglądarki poza katalogiem Program Files nadzorowanym przez UAC. Firefox postanowił natomiast poprosić o uprawnienia raz i samodzielnie odpowiadać na żądania potwierdzenia UAC. Opcję tę będzie jednak można wyłączyć w dowolnym momencie.

Mozilla pracowała nad cichymi aktualizacjami już rok temu i chciała wprowadzić je dla Firefoksie 4 w sierpniu 2010. Doszło jednak do ponad półrocznego opóźnienia w wydaniu przeglądarki i w związku z nim firma zrezygnowała z tego rozwiązania i wprowadziła szybszy cykl wydawniczy. Teraz pomysł ten ma jednak zostać zrealizowany.
Tagi: firefox, mozilla, ciche aktualizacje, przeglądarki internetowe
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (5)

marutinu

18-10-2011 18:27

Ogólnie na co dzień używam linuksa i firefoxa. Co do trojanów i wirusów, to problem mnie mało dotyczy. Ale idea automatycznych aktualizacji wydaje się mieć jedną wadę - co będzie, jeśli korzystam z dodatku, który jest dla mnie bardzo ważny, a który okaże się z nową aktualizacją niekompatybilny?

Nazir50

05-10-2011 12:40

Dobrym pomysłem było by aby MS od wydania win8 wprowadził blokadę dla przeglądarek beta i dziurawych jak sito od konkurencji bo to co się dzieje z Chrome i FF to karuzela numerków i łatania dziur co kilka dni. Jak MSwin8 ma być bezpieczny i stabilny to zakazać instalacji trojanów od open source i tylko sprawdzone finalne wydania komercyjne aplikacji-programów. Beta dla Linux i niech tam trojany i beta się reklamują za free :)

nick...

08-10-2011 09:37

hahahahahaHAHAHAHAHAAhahahaha xD

daimonion666

05-10-2011 14:40

Wisisz mi czyszczenie oplutego ekranu, bo parskłem jak kuń czytając twoje przemyślenia :D

Nazir50

05-10-2011 12:35

Brawo dla Mozilla , niebawem po cichu mi FF zainstaluje trojana .

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »