Roczny raport "Stan Mozilli" to spojrzenie na przeszłość i przyszłość Mozilli z uwzględnieniem jej dokonań, zachodzących zmian i planów. Twórcy Firefoksa zapewniają, że ich nadrzędnym celem nadal jest udoskonalanie internetu i oddanie użytkownikom pełnej kontroli nad życiem w sieci. Podkreślają też, że w przeciwieństwie do konkurencji, nie są nastawieni na zyski.
Polecamy:
Zobacz też:
Pobierz:
Fundacja Mozilla podaje w
raporcie, że powstała w odpowiedzi na pełen potencjału świat wirtualny, który był zagrożony przez kilka dużych przedsiębiorstw ograniczających możliwości wyboru, interoperacyjność i zdrowie sieci. Obecnie twórcy Firefoksa widzą podobne zagrożenia i jak sami mówi muszą zmierzyć się z nimi ponownie.
Mozilla napisała, że konkurencja na rynku przeglądarek jest dobra, bo zmusza do rozwoju, ale każda przeglądarka ma inne cele przyświecające jej działalności. Według fundacji, Firefox ma być produktem, który dostosowuje się do użytkownika i chce uczynić sieć lepszym miejscem. Mozilla chce pozostać konkurencyjna i dlatego planuje kilka przedsięwzięć.
Zmiany i plany na przyszłość
Firefox się zmienia. Wprowadzany jest szybszy cykl wydawniczy, który ma zostać
dopracowany, tak by odpowiadał każdemu. Przeglądarka Mozilli wkroczyła też na
Androida. Kolejną nowością jest funkcja umożliwiająca użytkownikom powiedzenie witrynom, by ich
nie śledziły. Przy tym wszystkim Firefox ma pozostać w zgodzie z kluczowymi zasadami Mozilli, czyli otwartością, przejrzystością i interoperacyjnością.
Mozilla chce zwiększyć możliwości internetu. W tym celu zajmuje się kilkoma projektami. Jednym z nich jest
Browse ID, którego celem jest zapewnienie użytkownikom własnej tożsamość w sieci przy zachowaniu prywatności. Kolejnym polem pracy twórców Firefoksa są
aplikacje, w których upatrują przyszłość korzystania z internetu. Chcą by działały one na różnych platformach i urządzeniach.
Fundacja Mozilla jest także patronem kilku programów edukacyjnych, które mają inspirować oraz promować innowacyjność wśród twórców treści internetowych, mediów i dziennikarzy. Programem zmierzającym do szybszego rozwoju sieci jest także
WebFWD, który oferuje różnego rodzaju szkolenia i możliwość pracy nad konkretnymi projektami.
Nowością w Mozilli jest system operacyjny
Boot to Gecko, nad którym niedawno rozpoczęły się prace. Ma to być kompletny system, który powstanie w oparciu o otwarte technologie internetowe i będzie stanowił podstawę do funkcjonowania przyszłych aplikacji dla komputerów i urządzeń przenośnych.
Kwestie finansowe
W raporcie czytamy, że fundacja chce nadal być rzecznikiem użytkowników nie nastawionym na zyski.
Mozilla mówi, że żaden z jej rywali nie jest zorganizowany w celu działania dla dobra sieci jako całości, a tak właśnie widzi swą rolę. Nie zmienia to jednak faktu, że do realizacji tego celu potrzebne są pieniądze. Fundacja i wszystkie jej podmioty zależne uzyskały w 2010 roku skonsolidowane przychody wysokości 123 mln dolarów, co stanowi wzrost o 18 proc. w porównaniu z rokiem 2009.
Większość przychodów Mozilli jest generowanych przez funkcje wyszukiwania Firefoksa i pochodzi od takich partnerów jak Google, Bing, Yahoo!, Yandex, Amazon, Ebay i innych. Innymi źródłami przychodów są darowizny od osób fizycznych i prawnych oraz granty i dochody z zasobów inwestycyjnych. Fundacja ciągle szuka nowych partnerów do funkcji wyszukiwania oraz nowych źródeł dochodu.
Społeczność Mozilli szybko się rozwija, ale sam
Firefox traci ostatnio udziały w rynku, co związane jest z szybkim rozwojem przeglądarki
Chrome tworzonej przez internetowego giganta Google. W raporcie fundacja starała się wykazać, że ona oraz jej cele są jednak bliższe potrzebom użytkownika niż wielkie firmy jak Google i Microsoft.