Definiowanie celu trasyW lipcu Google udostępnił polskim użytkownikom bezpłatną nawigację z użyciem Map Google. Aby ją wykorzystać, konieczne jest oczywiście zainstalowanie klienta Map w jakimś przenośnym urządzeniu, najlepiej w smartfonie lub tablecie. Praktyka pokazuje, że Google aktualizuje ten program co kilka tygodni, a zatem dość często, aczkolwiek są to zmiany stosunkowo drobne, na pierwszym lub drugim miejscu po przecinku w numeracji programu. Program jest oczywiście dostępny w Android Market.
Fragment mapy wyświetlony w tablecieDefiniowanie trasy
Testowanie przebiegu trasyTestowa jazda
Wybór warstw do wyświetlaniaNawigator dostosowuje się inteligentnie do naszej pozycji i dynamicznie wyznacza działania, ale miejscami nie do końca sobie radził, czego dowodem była właśnie kilkukilometrowa luka, gdy uparcie milczał. Jak się wydaje, najważniejszą rzeczą jest natomiast nabranie przez kierowcę doświadczenia, zrozumienie logiki nawigacji, która jest przecież pewną abstrakcją świata realnego - a ten narzuca się nieco i rozprasza rozmaitymi pobocznymi szczegółami. Nawigacja nie jest dla osób bezmyślnych, które gotowe są wjechać do jeziora, bo im tak podyktował głos płynący z urządzenia - trzeba się przestawić mentalnie na specyficzny kanał nadawania i odbioru, współpracy z urządzeniem. Dochodzą do tego jeszcze problemy techniczne - niezawodność sygnału i dokładność map; jest oczywiste, że doświadczone firmy tworzące od lat systemy nawigacyjne instalowane razem z mapami w urządzeniu mają przewagę na rozwijanym dopiero systemem, zależnym mocno od technicznej infrastruktury.
Lista etapów nawigacjiW każdym razie, niezależnie od problemów, jakich doświadczyłem podczas pierwszej jazdy, doświadczenie jest bardzo ciekawe - odmienne nieco od tradycyjnego, gdyż dane znajdują się w chmurze. Typowa miejska trasa zużywa stosunkowo niewiele pakietów internetowych z konta użytkownika - sygnały pierwszych testujących mówią o kilkuset kilobajtach w mieście.
super
widzę, że sami malkontenci się wypowiadają albo tacy co raz włączyli navi w google maps. Mnie natomiast bardzo ana odpowiada bo jest chociażby darmowa, a do celu poprowadziła mnie pod same drzwi i to dyktując adres. Próbowałem na róznych trasach, więc z rozpoznawaniem głosu jest nie najgorzej wręcz zaskakująco dobrze jak również z wybieraniem trasy. Szybko reaguje na zmianę drogi. Z jednej strony dobrze że jest symbol "beta" więc zawsze może google się wytłumaczyć z błędów ;)
Nie korzystam z tej usługi ale dobrze że jest wybór aplikacji na android :)
W Warszawie nie ma nawet alei Rzeczpospolitej, która jest otwarta chyba od roku...
Na razie jest to po prostu ciekawa i obiecująca zabawka, choć wiadomo, że dedykowanym systemom długo nie dorówna.
Jeśli chodzi o mapy, to Google zapowiedziało, że na Euro mapa Polski zostanie zaktualizowana...
Wszystko fajnie, ale... nie można ustawić punktów pośrednich, mapy bardzo nieaktualne ... czyli nawigacja od gógle jest goowno warta.

