Gry na smartfony i tablety - nowa era rozrywki

Czasy, w których telefony służyły wyłącznie do rozmowy przeminęły bezpowrotnie. Jeszcze nie tak dawno temu granie w pociągu lub autobusie kojarzone było wyłącznie z przenośnymi konsolami pokroju Nintendo DS i PSP. Dziś urządzenia mobilne dumnie mogą wziąć udział w bitwie o ten wielki segment rynku elektronicznej rozrywki. Co ważniejsze, nie muszą wcale przyjmować pozycji obronnej. Czy zatem doczekamy się momentu, w którym smartfony i tablety wyprą swoich konsolowych braci?
Kilka lat wstecz, twórcy gier i podzespołów toczyli nieustanny wyścig. Miał on na celu przedstawienie zupełnie nowych rozwiązań. Na telefonach królowały aplikacje pokroju starego, zasłużonego Węża, którego popularność wzrosła tak naprawdę właśnie w chwili przeniesienia gry na telefony Nokia w 1998 roku. 13 lat temu nikt jeszcze nie przypuszczał, że dziś gry mobilne będą przykuwać do małych ekranów miliony graczy na całym świecie.

Snake był jednak dopiero początkiem. Rok później bracia Guillemot widząc spory potencjał na przyszłość zakładają studio Gameloft. Od tej chwili można śmiało powiedzieć, że maszyna poszła w ruch. Mała spółka szybko rozrosło się w wielką firmę. Mobilne granie zaczęło przynosić tak wielkie zyski, że na konkurencje nie było trzeba długo czekać. Rok 2004 przyniósł prawdziwy przełom w świecie komórek. Okazało się bowiem, że twórcy nie mają zamiaru poprzestawać na prostych, nieskomplikowanych wizualnie produkcjach. Asphalt, bo właśnie o nim mowa, był pewnego rodzaju renesansem, kolorowa ładna jak na tamte czasy grafika, bardzo płynna animacja, a nawet kilka samochodów do wyboru - wszystkie te składniki w połączeniu sprawiały, że nowy wyścig pozostawił inne tytuły w tyle. Wkrótce nastąpił kolejny przełom - pojawiły się pierwsze gry 3D.

Śmiało można uznać wrzesień 2005 roku za ważną datę w świecie gier mobilnych. Wtedy to firma Fountainhead Entertainment wypuściła na telefony komórkowe tytuł dumnie okrzyknięty pierwszą grą 3D na urządzenia przenośne. Mowa o Doom RPG. Nastała nowa era dla sprzętu mobilnego, jednak twórcy nie spoczęli na laurach i nadal tworzyli coraz to lepsze i bardziej dopieszczone techniczne produkcje. Przez zaledwie kilka lat byliśmy świadkami powstania liczącej się na rynku gałęzi elektronicznej rozrywki. Co przyszło później? Oczywiście smartfony.

Sporo większa moc obliczeniowa w stosunku do zwykłych telefonów komórkowych dawała również znacznie większe możliwości. Co za tym idzie powstawać zaczęły gry zupełnie nowej jakości, które w szybkim tempie dogoniły stacjonarne sprzęty do grania. Nie da się ukryć, że jest to zasługa coraz to lepszych technologii zastosowanych w urządzeniach przenośnych. Coraz częściej rozpowszechniane w najnowszych telefonach (LG Optimus 2X) oraz tabletach (Asus Eee Pad Slider, Motorola Xoom) procesory typu Nvidia Tegra 2 rozpoczęły rewolucje (a nawet ewolucję) na rynku. Dzięki nim gry mobilne potrafią wyglądać naprawdę pięknie. Już sama możliwość noszenia w kieszeni małego urządzenia, dorównującego niekiedy mocą stacjonarnym sprzętom jest dla wielu osób niezwykle kusząca.

By jednak nie być gołosłownym pozwoliłem sobie przygotować krótki przewodnik po obecnych grach mobilnych.
Jeśli ktokolwiek ma zamiar napisać o epickiej rozrywce na telefonach, nie może pominąć wydanego w 2011 roku przez Madfinger Games shootera Shadowgun. Ten tytuł na iOS przez wielu graczy został wręcz porównany do nieco większego brata - serii Gears of War z Xbox 360. Co prawda nie do końca jest to porównanie adekwatne, jednak faktycznie pod wieloma względami produkt przypominał giganta Epic Games. Warto wspomnieć, że gra tworzona była we współpracy z Nvidią i została wykonana w technologii Unity 3D.



Skoro już przy Epic Games jesteśmy. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że znany deweloper jest autorem jednaj z najbardziej kasowych obecnie gier na iOS. Infinity Blade - bo o tej grze RPG mowa, z powodzeniem korzysta z silnika Unreal 3. Sami twórcy chełpią się, twierdząc, że jeszcze nikt wykonaniem nie zdołał przebić ich tytułu. Patrząc na załączony materiał trzeba przyznać, że chyba faktycznie coś w tym jest. Niech o wielkości Infinity Blade świadczy fakt, że w przeciągu czterech dni od premiery, która odbyła się w grudniu 2010 roku sprzedano 1,6 miliona aplikacji. Co uczyniło z niej najlepiej sprzedającym się tytułem na iOS.



W momencie gdy na konsolach stacjonarnych królują nowe części Forza i Need for Speed, posiadacze sprzętów mobilnych też nie mogą narzekać na brak adrenaliny. Zaprezentowane poniżej dwa tytuły, w kolejności: Real Racing 2 i MEGASTUNT Mayhem, udowadniają, że wyścigi sprawdzają się na komórkach równie dobrze co inne gatunku. Za pierwszy tytuł odpowiada firma Firemint i jest on świetnym wyborem dla osób kochających bardziej klasyczne wyścigi. Gra ukazała się w 2010 roku. Drugi tytuł natomiast to ciekawa gra sportowa produkcjiLevel Eight, dzięki której zasiądziemy za kierownicą jednego z olbrzymich Monster Trucków. Oba tytuły dostępne są App Store.





Te cztery produkcje to jedynie wierzchołek góry lodowej. Ich zadaniem jest jedynie uzmysłowić wam jak w przeciągu zaledwie kilku lat telefony komórkowe stały się jedną z najważniejszych gałęzi branży gier wideo. Gałęzi, która nadal bardzo szybko się rozrasta. Pozostaje tylko pytanie, na które tak naprawdę musicie odpowiedzieć sobie sami. Czy przez ten wyścig telefony komórkowe nie zatraciły tak naprawdę swojej pierwotnej funkcji? Cóż, być może od początku właśnie do takiego stanu rzeczy dążyliśmy.

--
A jakie są wasze ulubione gry na smartfony i tablety? Dajcie znać w komentarzach!
Tagi: gry mobilne, mobile, smartfony, tablety, gry na smartfony, gry na tablety, iphone, ipad, ipod, tablet, gry, ios
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (9)

anty

25-12-2011 20:13

no jaja sobie robicie. Jakżeż to tak wykorzystujecie swoje smartfony do pracy? Ja akurat najcześciej wysyłam i odbieram maile (wolę od SMSów) . Jak by nie było giercowników to ani PCty ani smarki by nie rozwijały się, bo nie było by potrzeby coraz mocniejszych maszyn.

rizan

23-12-2011 19:48

#Nazir50 piszesz jakbys mial z tym jakis problem, nie chcesz grac to nie graj, po co sie tak napinac ?

Zdzicho

12-12-2011 16:01

Normalny dorosły użytkownik smartfona nie ma czasu na gry bo pracuje a telefonu uzywa do pracy. Problem polega na tym, że producenci podchwycili rosnącą popularność smartfonopodonbnych zabawek i poszli za ciosem oferując przełdowane hardware-owo klocki, które trzeba 2 razy dziennie ładować a funkcja dzwonienia to dodatek. Proszę zobaczyć na fora o smartfonowych zabawkach. Pełno na nich dzieciaków, dla których telefon z CPU poniżej 2 rdzeni to g...no Kiedy zapytasz takiego, co robi na telefonie, że potrzebna mu taka moc, zapewne powie że gra, siedzi na Fejsie, używa komunikatora i pisze SMS-y. Z nostalgią wspominam czasy NOKII 6310i kiedy telefon ładowało się raz w tygodniu przy bardzo intensywnym korzystaniu. Nawiasem mówiac ciekawe dlaczego producenci telefonów nie dają Polimerowych baterii jak to było w NOKII 6310(i) ? Dlatego wcale nie uważam smartfonów NOKII z serii E52/E72 czy E5-00 za przestarzałe i złe. Symbian to już nie ten sam co kilka lat temu. Telefony przyjemne, fajnie działają, nie wieszają się i maja wszystko co potrzebne do profesjonalnej pracy. Nadto bateria jest tutaj atutem.

Denae

06-12-2011 09:23

Patrząc na to jak schodzi chociażby takie Angry Birds to jednak spora liczba osób. Swoją drogą why so serious?

Nazir50

06-12-2011 17:47

Angry Birds jako program bardzo reklamowany za free ludziska pobierają z ciekawości lub już jest zainstalowany... ale program głupawy w swoich 3 wersjach i faktycznie ile dni i razy można strzelać z procy w głupawe głowy prosiaków-papug innych i słuchać jazgot . Gra jest tak prymitywna jak plucie na odległość lub inne podobne wynalazki... jeden wielki śmietnik programów gier na smartfon i zero wartości.

Nazir50

06-12-2011 00:05

A kto własciwie korzysta z gier na samartfonach ? raczej dzieciaki i fanboys... dorosły człowiek smartfon używa do innych celów niz granie w głupawe gry dla 13 latków...

Denae

05-12-2011 19:42

Upadek, phi. Od snake'a dojść do dzisiejszych produkcji w takim krótkim okresie czasu? Niezły progress

gosc

05-12-2011 18:09

fakt, slabo trafiny tekst.

...

05-12-2011 10:55

zadna nowa era... UPADEK

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »