matt, zamawiałeś kiedyś Kindle? Czy ot tak gadasz. Wychodzi o wiele taniej niż inny czytnik eksiążek.
Onyx jest o wiele lepszy od Kindle. Nowy kindle (niedostępny poza USA) jest ciekawy, bo ma głosnik - jesli brać pod uwagę TTS, niemniej Onyx 60a ma od razu głos Ivona, najlepszy na swiecie (do tego akurat polski), oraz slot SD. Poza tym są teraz nowsze modele onyxa - u nas chyba nie za bradzo dostepne. Kindle jest drogi - do VAT dochodza rózne inne dodatki - a polityka by 'karać' Polaków wysyłaniem z USA to jest zwykla perfidia. A jesli ktos nie ma 'dobrego znajomego w USA', to i tak zapłaci drogo na Allegro, bo po drodze pośrednicy muszą zarobić. No i uważjcie na opłaty VAT - wbrew pozorom nie sa obliczane od wartosci towaru, ale od wartosci towaru+przesyłki, która zwykle jest droga.
Onyx jest o wiele lepszy od Kindle. Nowy kindle (niedostępny poza USA) jest ciekawy, bo ma głosnik - jesli brać pod uwagę TTS, niemniej Onyx 60a ma od razu głos Ivona, najlepszy na swiecie (do tego akurat polski), oraz slot SD. Poza tym są teraz nowsze modele onyxa - u nas chyba nie za bradzo dostepne. Kindle jest drogi - do VAT dochodza rózne inne dodatki - a polityka by 'karać' Polaków wysyłaniem z USA to jest zwykla perfidia. A jesli ktos nie ma 'dobrego znajomego w USA', to i tak zapłaci drogo na Allegro, bo po drodze pośrednicy muszą zarobić. No i uważjcie na opłaty VAT - wbrew pozorom nie sa obliczane od wartosci towaru, ale od wartosci towaru+przesyłki, która zwykle jest droga.
Mam pytanie: Czy czytniki obsługują również pliki pdf i worda?
To ja odpowiem. Księgarnia eClicto oczywiście istnieje i ma się dobrze - ostatnio ukazała się nawet całkiem fajna aplikacja na Androida. Jednak jeśli chodzi o CZYTNIK eClicto, to projekt jest już przeszłością, o czym świadczy chociaż ostatnie "wietrzenie magazynów" i brak zapowiedzi nowego. Stary jest już leciwą, przestarzałą konstrukcją i nie ma możliwości czytania e-książek zabezpieczonych Adobe DRM, chyba że ukazała się jakaś aktualizacja, o której nie wiem. Jeśli ktoś ma wątpliwości, to zapraszam na forum.eksiazki.org - tam są użytkownicy tego czytnika i mogą potwierdzić. Wracając do Kindle, to wiem, że jest dobry i Amazon ma bardzo dobry serwis, ale nie rozumiem tej gloryfikacji, jeśli inne czytniki (np. Nook Touch, nowsze Sony, Onyx BOOX) również posiadają ekrany Pearl. Idąc dalej, Kindle nie posiada polskiego menu, nie umożliwia odczytu tak popularnego w europie formatu ePUB (nie mówiąc o skazanym na klęskę zabezpieczeniu Adobe DRM), K3 nie obsługuje bez hacków polskich liter (nie wiem jak K4), nie ma trybu "reflow" w PDF-ach, nie umożliwia dowolnej zmiany czcionek (2 kiepskie kroje do wyboru), nie obsługuje kart SD, podczas gdy patrząc na Polski rynek mamy całą gamę czytników obsługujących większość formatów e-boków razem z Adobe DRM, będących całkiem ciekawymi propozycjami (np. Pocketbook, Onyx BOOX, iRiver HD). Zwłaszcza Onyx BOOX z ekranem Pearl, obsługujący niemal wszystkie formaty e-książek (MOBI też!), posiadający świetny tryb "reflow" w PDF-ach, dający możliwość używania dowolnej czcionki, dowolnego słownika w otwartym formacie StarDict, dzielący wyrazy, mający pełną obsługę polskich liter w wielu standardach kodowania, również polski profesjonalny TTS IVONA, którego cena zaczyna się (w zależności od modelu) od 650 zł (z pełnym wyposażeniem) - wydaje mi się dobrym kandydatem na najlepszy POLSKI czytnik e-booków. Osobiście uważam, że model A60 (z kółkiem) jest bardzo dopracowanym czytnikiem, ma wzmocnioną wewnętrznie obudowę z metalowym tyłem (nie plastik) i bardzo ergonomiczne rozwiązanie (9 klawiszy w jednym miejscu) pozwalające bardzo wygodnie operować książką i wszystkimi funkcjami przez osoby prawo i leworęczne. Oczywiście nie zaprzeczam wartości artykułu - bardzo potrzebne jest uświadomienie użytkowników, że istnieje coś innego do czytania, niż świecące po oczach ekrany LCD! Obu jak najwięcej takich informacji, byle sprawdzonych i obiektywnych.
Nie należy pomijać handlarzy z Allegro. Nie interesuje mnie czy to szara czy biała strefa. Latem kupiłem Kindle 3 za niecałe 500 zł. Przez Allegro, tyle że okazało się że to sklep znajdujący się niedaleko, sprzedający oficjalnie, dający gwarancję itd... Więc w czym gorszy od innych dystrybucji?
Co nie zmienia faktu, że Toucha da się kupić. Jednak już niebawem będzie on dostępny także dla Polski. Amazon ma taka politykę i zawsze najpierw sprzedaje urządzenia w USA. I w artykule nie napisano, że czytnik kosztuje 400 zł. Jest napisane, że jego cena zależy od kursu dolara :) Pozdrawiam,
Co nie zmienia faktu, że Toucha da się kupić. Jednak już niebawem będzie on dostępny także dla Polski. Amazon ma taka politykę i zawsze najpierw sprzedaje urządzenia w USA.
Zgadzam się z komentarzem Airsa - ceny Kindle faktycznie są podane bez VAT, który kupując czytnik musimy płacić - tutaj są ze wszystkimi opłatami: http://swiatczytnikow.pl/ile-wlasciwie-kosztuje-kindle-w-polsce-ceny-z-wysylka/ Wprawdzie osobiście wciąż uważam Kindle za najlepszy wybór dla wielu polskich czytelników, ale jest przynajmniej kilka innych marek o których warto wspomnieć - przede wszystkim Iriver oraz Onyx. W przypadku Amazona artykuł nie wspomina, że Kindle Touch na razie jest NIEDOSTĘPNY poza USA - handlarzy z allegro sprowadzających go w szarej strefie pomijam. :-)
Airs, niestety wymienione przez Ciebie czytniki nie dorastają Kindlom do pięt. Nie znaleźliśmy czytników wyposażonych w lepszy ekran, czyli najważniejszy element czytnika. Naszym zdaniem lepiej pobawić się raz na jakiś czas w konwertowanie książek (nie czytamy przecież kilku dziennie, to nie piosenki w odtwarzaczu mp3) i mieć w zamian tańszy czytnik z lepszym ekranem. Nie jest to trudna sprawa i z doświadczenia wiemy, że radzi sobie z nią nawet laik. To jest problem polskiego rynku, że nie potrafi dostosować się do standardu promowanego przez najprężniej działającą firmę na świecie. Jednak już niebawem to się zmieni, bo Kindle ma oficjalnie wejść do polskiej dystrybucji w pierwszej połowie przyszłęgo roku. Zatem dziękujemy za komentarz, ale zdania nie zmienimy. Naszym zdaniem produkty Kindle to najlepsze czytniki ebooków dostępne na rynku, nawet dla polskiego czytelniku. A co do ceny - dużo zależy od kursu dolara, naprawdę. Mimo wszystko dzięki za konstruktywną krytykę :).
@Airs. Jesteś w błędzie jeśli chodzi o eClicto. Projekt nie jest zakończony, czytniki i e-booki cały czas są w sprzedaży. I co najmniej od tygodnia obsługują Adobe DRM.
Początkowa część artykułu ma dobrze rozpisane problemy e-papieru (e-ink), porównanie do tabletów i opis dotychczasowych platform e-bookowych, jednak począwszy od akapitu "Jaki model wybrać" zaczyna się część bardzo niekompetentna, a szkoda! Najtańszy model Kindle w sklepie Amazon (dla polskiego odbiorcy) kosztuje 160$ czyli ok 510zł - a nie jak podaje autor od 400zł... chyba, że od różnych sprzedawców na aukcjach internetowych. Istnieje o wiele więcej bardzo atrakcyjnych czytników, żeby wspomnieć chociaż znane w świecie Nook Touch czy Sony PRS-T1 na Androidzie, a z rynku polskiego marki: Onyx BOOX, Pocketbook czy iRiver. Nie wspomniano zupełnie o formatach książek elektronicznych obsługiwanych przez czytniki! Podane w artykule przykłady obsługują bardzo wąski ich zakres. Kindle jest zamknięty do formatów Amazonowych (AZW/PRC/MOBI), a eClicto (zresztą zakończony już projekt czytnikowy) nie obsługuje powszechnych w Polsce zabezpieczeń Adobe DRM! Nie wspomniano, że żaden Kindle nie posiada polskiego Menu ani klawiatury, co jest ważne dla polskiego użytkownika. Istnieje wiele czytników mających polski język, również zaawansowane polskie funkcje typu klawiatura ekranowa, słowniki czy TTS - jak np Onyx BOOX zawierający syntezator IVONA czytający teksty na głos po polsku. Szkoda, że dobrze zapowiadający się artykuł został tak zepsuty, a wystarczyło spojrzeć do polskiej Wikipedii na hasło: "Czytnik książek elektronicznych" !! A jeśli miała to być reklama Amazon Kindle, to jeśli ktoś nie czyta książek po angielsku (polskich jest kilkanaście w sklepie amazonowym) i nie mówi po angielsku, żeby się porozumieć z serwisem w razie kłopotów to zdecydowanie nie polecam, chyba że jest zapaleńcem komputerowym i chce się "bawić" w konwertowanie wszystkich kupionych w Polsce e-książek i w większości przypadków zdejmowanie z nich zabezpieczeń DRM, których Kindle nie obsługuje!
Dla mnie brakuje 2 ważnych informacji. Czy zagraniczne czytniki wyświetlają polskie czcionki? I czy mają możliwość rozszerzenia pamięci karatami SD?

