Jak wybrać czytnik e-książek

Czytanie książek bardzo pobudza wyobraźnię. Z tego powodu często cenimy je wyżej od oglądania filmu czy grania. Jednakże książki zajmują miejsce i mają tendencję do uszkodzeń. Problemy te nie występują w wypadku książek elektronicznych. W tym artykule pokażemy, jak wybrać do nich cyfrowy czytnik. Sprawdzamy też, które urządzenia są najlepsze w tej kategorii.
Kupując czytnik e-booków, trzeba pamiętać o jednym: to, że na danym urządzeniu da się czytać książki, nie oznacza, że mamy do czynienia z prawdziwym czytnikiem. W tym wypadku byłby nim każdy laptop, monitor, telewizor czy smartfon. Jednak czytanie tekstu na typowym ekranie jest nieprzyjemne i szybko męczy oczy, a w dłuższej perspektywie może spowodować wady wzroku. Przyczyną jest to, że typowy ekran emituje światło. Dobry czytnik e-booków ma ekran niepodświetlony, czyli neutralny dla naszego wzroku, tak jak kartka papieru. Dlatego też nazywa się go elektronicznym papierem.

Jak działa e-papier i skąd się wziął

Prace nad e-papierem trwają od lat 70. XX wieku. Jego wynalazcą jest Nicholas Sheridon, który w firmie Xerox pracował nad technologią mogącą zastąpić monitory kineskopowe. Obecnie najpopularniejszą implementacją tego pomysłu jest ekran E ink, stosowany między innymi w czytnikach Amazon Kindle oraz w polskim eClicto.
E-papier składa się z milionów małych kapsułek o średnicy zbliżonej do ludzkiego włosa. Każda zawiera dodatnio naładowane cząstki białe oraz ujemnie naładowane cząstki koloru czarnego. Oba rodzaje cząstek są zawieszone w przezroczystym płynie. Same kapsułki również są zawieszone w płynie między dwoma warstwami folii, dzięki czemu powstaje efekt łudząco podobny do wydruku atramentowego. Gdy uruchamiamy elektroniczną książkę, do poszczególnych pikseli przekazywany jest potencjał elektryczny, by w obszarach "wydrukowanych" czarne cząsteczki znalazły się na górze, w obszarach "czystych" zaś spłynęły na dół i zostały zasłonięte przez cząstki białe. Po odwróceniu polaryzacji cząstki białe i czarne zamieniają się miejscami.

Schemat działania e-papieruSchemat działania e-papieru

Zalety i wady e-papieru

Pierwszą zaletą technologii jest brak światła męczącego oczy. Dzięki temu e-booki można czytać jak zwykłe książki, bez negatywnych konsekwencji dla wzroku. Są też inne zalety. Wyświetlany tekst jest czytelny pod każdym kątem i charakteryzuje się doskonałą widocznością w świetle słonecznym. Oprócz tego we wbudowanej pamięci czytnika można przechowywać tysiące tytułów - na posiadanie tylu książek liczby osoby mieszkające w małym mieszkaniu nie mogłyby sobie pozwolić.
Ważne są również gabaryty urządzenia. Większość czytników e-booków ma bardzo cienką obudowę i ekran o 6-calowej przekątnej, zabranie go ze sobą gdziekolwiek nie będzie więc żadnym problemem, w przeciwieństwie do wszystkich tomów "Harry Pottera" lub "Gry o tron". Nie bez znaczenia jest również to, że czytnika elektronicznych książek praktycznie nie trzeba ładować. Energia jest pobierana wyłącznie podczas zmiany stron, co oznacza, że typowy użytkownik (czytający jedną książkę na tydzień) będzie go ładował rzadziej niż raz w miesiącu.

Jednak nawet taki sprzęt ma też wady. Należą do nich: konieczność zewnętrznego oświetlenia czytnika (ekran nie świeci), słabszy niż w wypadku zwykłego papieru kontrast oraz brak kolorów innych niż czarny i odcienie szarości. Ostatni punkt ma niebawem zniknąć, gdyż już trwają prace nad kolorowymi wyświetlaczami typu E ink. Istotną wadą jest także długi czas zmiany strony, sięgający nawet 1,5 sekundy. Dyskwalifikuje to czytnik e-booków jako odtwarzacz filmów oraz urządzenie do przeglądania stron internetowych.

A może tablet?

Bardzo często można słyszy się opinię, że nie warto kupować czytnika, gdyż tablety są bardziej zawansowane funkcjonalnie. Jeśli ważniejsze od czytania książek są dla ciebie funkcje multimedialne, takie jak uruchamianie aplikacji, przeglądanie internetu, oglądanie filmów oraz granie, wybierz tablet. Jeśli jednak najwyższym priorytetem jest wygodne czytanie, kup czytnik e-książek. Jak widać, wybór należy dostosować do własnych oczekiwań. Warto też pamiętać o niezwykle wysokich cenach tabletów. Za Asusa Transformera zapłacisz co najmniej 1600 zł, za iPada 2100 zł. Z kolei najtańsza wersja Kindle’a z przesyłką kosztuje nieco ponad 400-500 zł (zależnie od aktualnego kursu dolara).

Nie warto kupować czytników z ekranami LCD TFT. Są to zwykłe wyświetlacze, stosowane m.in. w smartfonach, tabletach i monitorach. Oznacza to, że ekran będzie emitował światło i męczył wzrok.Nie warto kupować czytników z ekranami LCD TFT. Są to zwykłe wyświetlacze, stosowane m.in. w smartfonach, tabletach i monitorach. Oznacza to, że ekran będzie emitował światło i męczył wzrok.

Jak kupować czytnik e-booków

Jednym z najważniejszych parametrów jest wielkość ekranu czytnika. Zazwyczaj ma on 5-, 6-, 7- lub 10-calową przekątną. Naszym zdaniem optymalny rozmiar to 6-7 cali. Ekran 5-calowy jest tylko trochę większy niż w dużych smartfonach i nie pozwala na wygodne czytanie. Z kolei ekran 10-calowy, by urządzenie swobodnie mieściło się w kieszeni. Jeżeli będzie służył głównie do odczytywania dokumentacji technicznej bogatej w rysunki, lepiej zdecydować się na większy, np. Kindle DX.

Jak wspominaliśmy, godne uwagi są jedynie czytniki z ekranami e-papierowymi. Często spotykane modele Manty, Traka, Prestigio czy Larka, wyposażone w ekrany LCD, nie nadają się do obsługi e-książek. Co prawda, są bardzo tanie i często pozwalają nie tylko na czytanie, ale też oglądanie filmów, lecz mają wszystkie wady tabletów: męczą oczy podczas czytania i krótko pracują na baterii. Takie urządzenia również sprawdziliśmy i odradzamy ich zakup.

Wybierając e-papier, zwróć uwagę na jego typ. Obecnie najlepszy ekran E Ink, charakteryzujący się bardzo wysokim kontrastem, to Pearl, stosowany w czytnikach Sony, Kindle 3 i 4, Nook Touch oraz Kobo. Dwa ostatnie są niedostępne w Polsce. O wiele słabsze, ale akceptowalne są ekrany Viziplex starszych czytników, takich jak Kindle 2, Onyx Books oraz Nook.

Kolejnym ważnym elementem jest ilość miejsca na książki. Warto, by było go więcej niż 1 GB. Pozwoli to na zapisanie od kilkuset do nawet tysiąca tytułów.

Platformy e-bookowe

Do tej pory w Polsce miały miejsce dwie próby stworzenia platform e-bookowych, które pozwoliłyby na kupienie zarówno czytnika, jak i współpracujących z nim książek. Ani Empik ze swoim Oyo, ani eClicto nie przyjęły się. Główne przyczyny to bardzo mała liczba książek oraz wysokie ceny czytników. Oprócz tego ceny e-booków często są tylko trochę niższe niż tradycyjnych książek. Nie zachęca to do zakupu publikacji elektronicznych, w których cenie nie jest zawarty m.in. koszt druku oraz dystrybucji.

Zupełnie inaczej jest w wypadku platformy Amazon. Czytniki Kindle są świetnie wykonane oraz dopracowane dosłownie w każdym szczególe. W sklepie amazon.com jest mnóstwo wartościowych pozycji, często zdarzają się też promocje, dzięki którym można pobrać naprawdę ciekawe tytuły za darmo. Amazon ma tylko jedną wadę - nie zajmuje się dystrybucją książek w języku polskim. Jeśli jednak ktoś zna angielski bądź nie chce korzystać z platform sprzedaży, Kindle jest przeznaczony właśnie dla niego.

Jaki model wybrać

Czytniki, które można kupić w polskich sklepach charakteryzują się najczęściej niską jakością wykonania, ubogą funkcjonalnością oraz wysoką ceną, dlatego doradzamy zamówienie w sklepie Amazon jednej z wersji Kindle’a. Największe zalety tych urządzeń to: cena już od 400-450 zł, niezwykle wysoka jakość ekranu oraz ogromna biblioteka dostępnych tytułów (głównie w języku angielskim). Oprócz tego Kindle góruje nad konkurentami możliwościami - każda wersja jest wyposażona w moduł Wi-Fi, umożliwiający przeglądanie sieci, choć trzeba przyznać, że nie jest to najwygodniejsze.

Dla porównania: czytniki Sony PRS-350 z mniejszym, 5-calowym ekranem kosztują co najmniej 485 zł, trochę większe zaś Barnes & Nobles Nook oraz iRiver Story HD - 650 zł. Zaoszczędzone dzięki zakupowi Kindle’a 200 zł lepiej wydać na książki lub porządny futerał, który ochroni urządzenie.

Dlaczego tak tanio?

Zapewne wiele osób zastanawia się, dlaczego Amazon tak wycenił Kindle’a. Przecież mógłby sprzedawać go znacznie drożej i w ten sposób powiększać zyski. Byłoby to jednak działanie krótkowzroczne, gdyż mniej osób zdecydowałoby się na kupno czytnika. Poza tym Amazon stara się zarabiać nie na urządzeniach przez siebie sprzedawanych, ale na treściach, które za pomocą tych urządzeń kupią klienci. Idealnym przykładem jest tablet Kindle Fire, który pojawił się w amerykańskich sklepach 15 listopada 2011 roku. Jego produkcja kosztuje około 210 dol., Amazon zaś sprzedaje go za 199 dol.


Można jeszcze taniej

Jeśli znasz kogoś, kto obecnie przebywa w USA i będzie w najbliższym czasie wracał do Polski, możesz go poprosić, by przywiózł ci Kindle’a. W USA dostępne są tańsze wersje czytników z wbudowanymi nieinwazyjnymi reklamami. Przykładowo Kindle Classic Special Offer kosztuje 79 dol., czyli 240 zł. Za zwykłego Kindle’a Classic zapłacisz 109 dol. + VAT + koszt przesyłki, czyli niemal 480 zł. Różnica jest prawie dwukrotna, a w ten sposób zdobyty Kindle staje się tańszy od kilku książek kupionych w tradycyjnej księgarni.

Nasze propozycje

Przedstawiamy cztery najlepsze, naszym zdaniem, czytniki książek elektronicznych. Wybraliśmy modele wyposażone tylko w ekran E ink, gdyż oferuje najlepszą jakość wyświetlanego tekstu. Recenzje większej liczby czytników, także wyposażonych w inne ekrany, znajdziesz na stronie www.pcworld.pl/testy. Znajduje się tam również ranking wszystkich przetestowanych przez nas urządzeń.

Trzy ze wspomnianych modeli to dostępne obecnie w sprzedaży produkty Amazona: Kindle Classic (przeznaczony tylko do czytania), Kindle Touch (wyposażony w większą ilość pamięci, głośniki oraz ekran dotykowy) oraz Kindle Keyboard (dodatkowo dysponujący pełną klawiaturą QWERTY). Pierwsze dwa należą do czwartej generacji, której premiera odbyła się pod koniec września 2011 roku, Kindle Keyboard zaś to zeszłoroczny Kindle 3. Oprócz tego wszystkie czytniki poza Classikiem mają wersję 3G, która pozwala na bezpłatne łączenie się z internetem. Ponieważ w nowych urządzeniach funkcja ta została ograniczona do łączenia się ze sklepem Amazon oraz Wikipedią, do 3G po prostu nie opłaca się dokładać 50 dol., co stanowi połowę ceny czytnika pozbawionego tej funkcji.

Jak kupić Kindle’a

By kupić Kindle, musisz mieć kartę płatniczą pozwalającą na dokonywanie płatności w internecie. Następnie wejdź na stronę amazon.com i załóż konto. Po podaniu danych osobowych i numeru karty płatniczej możesz oczekiwać kuriera. Kindle powinien dotrzeć do ciebie w ciągu czterech dni roboczych.
Czeka się krótko, bo przesyłki nie są nadawane w Stanach Zjednoczonych, a w Lipsku. Redaktorzy PC Worlda zamówili kilka sztuk czytnika i zawsze docierał on w deklarowanym przez Amazon terminie.

Kindle Classic - najtańszy i jeden z najlepszych

Obudowę Kindle Classica wykonano z dobrego plastiku. Na jej bokach umieszczono przyciski zmiany stron, znane z poprzedniej wersji czytnika, oraz przyciski: Powrót, Klawiatura, Menu, Strona domowa oraz przycisk nawigacji. Urządzenie ma znacznie mniej możliwości od poprzedników. Nie będzie możliwe kupienie go w wersji 3G plus Wi-Fi, Amazon zdecydował się na wypuszczenie wariantu korzystającego jedynie z Wi-Fi.

Kindle Classic to obecnie najtańszy i naszym zdaniem jeden z najlepszych czytników e-booków dostępny na rynku. Kosztuje jedyne 450 zł i jest wyposażony w ekran E ink.Kindle Classic to obecnie najtańszy i naszym zdaniem jeden z najlepszych czytników e-booków dostępny na rynku. Kosztuje jedyne 450 zł i jest wyposażony w ekran E ink.

Brak również głośnika, przydatnego podczas odtwarzania audiobooków. Producent zdecydował się również na zmniejszenie ilości pamięci z 4 do 2 GB (1,25 GB dostępne dla użytkownika) oraz pojemności baterii, która teraz działa maksymalnie miesiąc zamiast dwóch. Zabrakło też fizycznej klawiatury, dzięki czemu Kindle jest mniejszy. Na szczęście braki te rekompensuje bardzo niska cena. Zakładając kurs dolara na poziomie 3 zł, Kindle Classic wraz z przesyłką będzie kosztował 480 zł.

Choć dość ubogi w funkcje, Kindle Classic nadal świetnie się nadaje do czytania książek. Jeśli zależy ci tylko na tej funkcji, jest to najlepszy wybór.

Kindle Keyboard - stary, ale jary

Czytnik znany wcześniej jako Kindle 3 jest na rynku od ponad roku. To obecnie najbardziej zaawansowaną wersja, charakteryzująca się bardzo dobrze wykonaną, aczkolwiek masywną obudową, wykonaną z doskonałego plastiku. Znajdują się na niej przyciski zmiany stron oraz pełnowymiarowa klawiatura, wersja ta przyda się więc osobom, które nie tylko czytają książki, ale też często wyszukują w nich informacje oraz przeglądają strony internetowe.

Kindle Keyboard to dosyć stara konstrukcja, jednak dzięki zastosowanej fizycznej kalwiaturze QWERTY spodoba się wszystkim, którzy nie tylko czytają książki, ale też wyszukują w nich informacje.Kindle Keyboard to dosyć stara konstrukcja, jednak dzięki zastosowanej fizycznej kalwiaturze QWERTY spodoba się wszystkim, którzy nie tylko czytają książki, ale też wyszukują w nich informacje.

Kolejne mocne punkty specyfikacji to wbudowane Wi-Fi (można kupić droższą o 50 dol. wersję Wi-Fi plus 3G), aż 4 GB wbudowanej pamięci, bateria wytrzymująca dwa miesiące typowego użytkowania oraz głośnik.
Za Kindle Keyboarda Wi-Fi zapłacisz około 600 zł. Jest to o 150 zł więcej niż w wypadku Kindle Classica, jednak w zamian dostajesz czytnik o większych możliwościach. Radzimy się jednak zastanowić, czy są ci one potrzebne.

Kindle Touch - dotykowa książka

To pierwszy czytnik z dotykowym ekranem w ofercie Amazona. Ma obudowę podobną jak Kindle Classic, ale bez fizycznych przycisków, których funkcje w pełni przejął ekran dotykowy. Tak jak Kindle Keyboarda, urządzenie to możesz kupić w wersji Wi-Fi oraz Wi-Fi plus 3G. Nie polecamy jednak droższej opcji, gdyż możliwość korzystania z sieci 3G ogranicza się w tym wypadku do sklepu Amazon oraz Wikipedii. Znajdziemy tu też 4 GB wbudowanej pamięci, głośnik oraz baterię wytrzymującą dwa miesiące pracy.

Kindle Touch od innych czytników różni się ekranem dotykowym. Dzięki temu zachował małe wymiary i dużą funkcjonalność.Kindle Touch od innych czytników różni się ekranem dotykowym. Dzięki temu zachował małe wymiary i dużą funkcjonalność.

Tak samo jak Kindle Keyboard, również Kindle Touch Wi-Fi będzie cię kosztował 600 zł. Kto chciał kupić Kindle Keyboarda, ale zauroczyły go możliwości ekranu dotykowego, będzie miło zaskoczony.

eClicto - polski rodzynek

eClicto to jeden z nielicznych czytników z ekranem E Ink, który kupisz w Polsce. Niestety, kosztuje aż 900 zł, czyli dwa razy drożej od najtańszego czytnika Kindle. Jego obudowa jest gorszej jakości niż Kindle’a - plastik sprawia wrażenie mniej wytrzymałego. Na obudowie są przyciski funkcyjne i nawigacyjne, które znacznie ułatwiają korzystanie z urządzenia.

eClickto to jedyny polski czytnik w tym zestawieniu. Niestety nie jest to udana konkurencja dla produktów Amazona.eClickto to jedyny polski czytnik w tym zestawieniu. Niestety nie jest to udana konkurencja dla produktów Amazona.

Pod względem możliwości eClicto rozczarowuje. Brak modemu Wi-Fi, nie mówiąc o łączności 3G. Maksymalna ilość pamięci to tylko 512 MB, z czego masz dostęp do 200 MB. Niedogodność tę można usunąć, dokupując kartę pamięci typu SD o maksymalnej pojemności 4 GB. Brak głośnika, a bateria pracuje maksymalnie 4 dni.
Pod względem użytkowania eClicto również nie prezentuje się najlepiej. Kontrast jest tu mniejszy niż we wszystkich obecnie produkowanych czytnikach Kindle. Winę za to ponosi ekran Viziplex, gorszy niż stosowany w Kindle’ach Pearl.

eClicto jest zauważalnie gorszy niż czytniki Amazona, a przy tym sporo droższy. Nie polecamy go, chyba że chcesz korzystać z e-booków z polskiej dystrybucji, których za pomocą Kindle’a nie kupisz - trzeba nabywać je poza zintegrowaną platformą.
Tagi: eBooki, czytniki książek, eClicto, Kindle, Amazon, Kindle Touch, Kindle Keyboard, Kindle Classic,
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (13)

Dawid Kosiński

05-12-2011 15:15

matt, zamawiałeś kiedyś Kindle? Czy ot tak gadasz. Wychodzi o wiele taniej niż inny czytnik eksiążek.

matt

02-12-2011 23:31

Onyx jest o wiele lepszy od Kindle. Nowy kindle (niedostępny poza USA) jest ciekawy, bo ma głosnik - jesli brać pod uwagę TTS, niemniej Onyx 60a ma od razu głos Ivona, najlepszy na swiecie (do tego akurat polski), oraz slot SD. Poza tym są teraz nowsze modele onyxa - u nas chyba nie za bradzo dostepne. Kindle jest drogi - do VAT dochodza rózne inne dodatki - a polityka by 'karać' Polaków wysyłaniem z USA to jest zwykla perfidia. A jesli ktos nie ma 'dobrego znajomego w USA', to i tak zapłaci drogo na Allegro, bo po drodze pośrednicy muszą zarobić. No i uważjcie na opłaty VAT - wbrew pozorom nie sa obliczane od wartosci towaru, ale od wartosci towaru+przesyłki, która zwykle jest droga.

matt

02-12-2011 23:31

Onyx jest o wiele lepszy od Kindle. Nowy kindle (niedostępny poza USA) jest ciekawy, bo ma głosnik - jesli brać pod uwagę TTS, niemniej Onyx 60a ma od razu głos Ivona, najlepszy na swiecie (do tego akurat polski), oraz slot SD. Poza tym są teraz nowsze modele onyxa - u nas chyba nie za bradzo dostepne. Kindle jest drogi - do VAT dochodza rózne inne dodatki - a polityka by 'karać' Polaków wysyłaniem z USA to jest zwykla perfidia. A jesli ktos nie ma 'dobrego znajomego w USA', to i tak zapłaci drogo na Allegro, bo po drodze pośrednicy muszą zarobić. No i uważjcie na opłaty VAT - wbrew pozorom nie sa obliczane od wartosci towaru, ale od wartosci towaru+przesyłki, która zwykle jest droga.

sagda

23-11-2011 10:30

Mam pytanie: Czy czytniki obsługują również pliki pdf i worda?

Airs

22-11-2011 11:55

To ja odpowiem. Księgarnia eClicto oczywiście istnieje i ma się dobrze - ostatnio ukazała się nawet całkiem fajna aplikacja na Androida. Jednak jeśli chodzi o CZYTNIK eClicto, to projekt jest już przeszłością, o czym świadczy chociaż ostatnie "wietrzenie magazynów" i brak zapowiedzi nowego. Stary jest już leciwą, przestarzałą konstrukcją i nie ma możliwości czytania e-książek zabezpieczonych Adobe DRM, chyba że ukazała się jakaś aktualizacja, o której nie wiem. Jeśli ktoś ma wątpliwości, to zapraszam na forum.eksiazki.org - tam są użytkownicy tego czytnika i mogą potwierdzić. Wracając do Kindle, to wiem, że jest dobry i Amazon ma bardzo dobry serwis, ale nie rozumiem tej gloryfikacji, jeśli inne czytniki (np. Nook Touch, nowsze Sony, Onyx BOOX) również posiadają ekrany Pearl. Idąc dalej, Kindle nie posiada polskiego menu, nie umożliwia odczytu tak popularnego w europie formatu ePUB (nie mówiąc o skazanym na klęskę zabezpieczeniu Adobe DRM), K3 nie obsługuje bez hacków polskich liter (nie wiem jak K4), nie ma trybu "reflow" w PDF-ach, nie umożliwia dowolnej zmiany czcionek (2 kiepskie kroje do wyboru), nie obsługuje kart SD, podczas gdy patrząc na Polski rynek mamy całą gamę czytników obsługujących większość formatów e-boków razem z Adobe DRM, będących całkiem ciekawymi propozycjami (np. Pocketbook, Onyx BOOX, iRiver HD). Zwłaszcza Onyx BOOX z ekranem Pearl, obsługujący niemal wszystkie formaty e-książek (MOBI też!), posiadający świetny tryb "reflow" w PDF-ach, dający możliwość używania dowolnej czcionki, dowolnego słownika w otwartym formacie StarDict, dzielący wyrazy, mający pełną obsługę polskich liter w wielu standardach kodowania, również polski profesjonalny TTS IVONA, którego cena zaczyna się (w zależności od modelu) od 650 zł (z pełnym wyposażeniem) - wydaje mi się dobrym kandydatem na najlepszy POLSKI czytnik e-booków. Osobiście uważam, że model A60 (z kółkiem) jest bardzo dopracowanym czytnikiem, ma wzmocnioną wewnętrznie obudowę z metalowym tyłem (nie plastik) i bardzo ergonomiczne rozwiązanie (9 klawiszy w jednym miejscu) pozwalające bardzo wygodnie operować książką i wszystkimi funkcjami przez osoby prawo i leworęczne. Oczywiście nie zaprzeczam wartości artykułu - bardzo potrzebne jest uświadomienie użytkowników, że istnieje coś innego do czytania, niż świecące po oczach ekrany LCD! Obu jak najwięcej takich informacji, byle sprawdzonych i obiektywnych.

Dziech

21-11-2011 19:24

Nie należy pomijać handlarzy z Allegro. Nie interesuje mnie czy to szara czy biała strefa. Latem kupiłem Kindle 3 za niecałe 500 zł. Przez Allegro, tyle że okazało się że to sklep znajdujący się niedaleko, sprzedający oficjalnie, dający gwarancję itd... Więc w czym gorszy od innych dystrybucji?

Dawid Kosiński

20-11-2011 16:04

Co nie zmienia faktu, że Toucha da się kupić. Jednak już niebawem będzie on dostępny także dla Polski. Amazon ma taka politykę i zawsze najpierw sprzedaje urządzenia w USA. I w artykule nie napisano, że czytnik kosztuje 400 zł. Jest napisane, że jego cena zależy od kursu dolara :) Pozdrawiam,

Vroo

20-11-2011 15:58

Co nie zmienia faktu, że Toucha da się kupić. Jednak już niebawem będzie on dostępny także dla Polski. Amazon ma taka politykę i zawsze najpierw sprzedaje urządzenia w USA.

Vroo

20-11-2011 15:38

Zgadzam się z komentarzem Airsa - ceny Kindle faktycznie są podane bez VAT, który kupując czytnik musimy płacić - tutaj są ze wszystkimi opłatami: http://swiatczytnikow.pl/ile-wlasciwie-kosztuje-kindle-w-polsce-ceny-z-wysylka/ Wprawdzie osobiście wciąż uważam Kindle za najlepszy wybór dla wielu polskich czytelników, ale jest przynajmniej kilka innych marek o których warto wspomnieć - przede wszystkim Iriver oraz Onyx. W przypadku Amazona artykuł nie wspomina, że Kindle Touch na razie jest NIEDOSTĘPNY poza USA - handlarzy z allegro sprowadzających go w szarej strefie pomijam. :-)

Dawid Kosiński

20-11-2011 15:08

Airs, niestety wymienione przez Ciebie czytniki nie dorastają Kindlom do pięt. Nie znaleźliśmy czytników wyposażonych w lepszy ekran, czyli najważniejszy element czytnika. Naszym zdaniem lepiej pobawić się raz na jakiś czas w konwertowanie książek (nie czytamy przecież kilku dziennie, to nie piosenki w odtwarzaczu mp3) i mieć w zamian tańszy czytnik z lepszym ekranem. Nie jest to trudna sprawa i z doświadczenia wiemy, że radzi sobie z nią nawet laik. To jest problem polskiego rynku, że nie potrafi dostosować się do standardu promowanego przez najprężniej działającą firmę na świecie. Jednak już niebawem to się zmieni, bo Kindle ma oficjalnie wejść do polskiej dystrybucji w pierwszej połowie przyszłęgo roku. Zatem dziękujemy za komentarz, ale zdania nie zmienimy. Naszym zdaniem produkty Kindle to najlepsze czytniki ebooków dostępne na rynku, nawet dla polskiego czytelniku. A co do ceny - dużo zależy od kursu dolara, naprawdę. Mimo wszystko dzięki za konstruktywną krytykę :).

Damian

20-11-2011 14:21

@Airs. Jesteś w błędzie jeśli chodzi o eClicto. Projekt nie jest zakończony, czytniki i e-booki cały czas są w sprzedaży. I co najmniej od tygodnia obsługują Adobe DRM.

Airs

20-11-2011 11:56

Początkowa część artykułu ma dobrze rozpisane problemy e-papieru (e-ink), porównanie do tabletów i opis dotychczasowych platform e-bookowych, jednak począwszy od akapitu "Jaki model wybrać" zaczyna się część bardzo niekompetentna, a szkoda! Najtańszy model Kindle w sklepie Amazon (dla polskiego odbiorcy) kosztuje 160$ czyli ok 510zł - a nie jak podaje autor od 400zł... chyba, że od różnych sprzedawców na aukcjach internetowych. Istnieje o wiele więcej bardzo atrakcyjnych czytników, żeby wspomnieć chociaż znane w świecie Nook Touch czy Sony PRS-T1 na Androidzie, a z rynku polskiego marki: Onyx BOOX, Pocketbook czy iRiver. Nie wspomniano zupełnie o formatach książek elektronicznych obsługiwanych przez czytniki! Podane w artykule przykłady obsługują bardzo wąski ich zakres. Kindle jest zamknięty do formatów Amazonowych (AZW/PRC/MOBI), a eClicto (zresztą zakończony już projekt czytnikowy) nie obsługuje powszechnych w Polsce zabezpieczeń Adobe DRM! Nie wspomniano, że żaden Kindle nie posiada polskiego Menu ani klawiatury, co jest ważne dla polskiego użytkownika. Istnieje wiele czytników mających polski język, również zaawansowane polskie funkcje typu klawiatura ekranowa, słowniki czy TTS - jak np Onyx BOOX zawierający syntezator IVONA czytający teksty na głos po polsku. Szkoda, że dobrze zapowiadający się artykuł został tak zepsuty, a wystarczyło spojrzeć do polskiej Wikipedii na hasło: "Czytnik książek elektronicznych" !! A jeśli miała to być reklama Amazon Kindle, to jeśli ktoś nie czyta książek po angielsku (polskich jest kilkanaście w sklepie amazonowym) i nie mówi po angielsku, żeby się porozumieć z serwisem w razie kłopotów to zdecydowanie nie polecam, chyba że jest zapaleńcem komputerowym i chce się "bawić" w konwertowanie wszystkich kupionych w Polsce e-książek i w większości przypadków zdejmowanie z nich zabezpieczeń DRM, których Kindle nie obsługuje!

44

20-11-2011 09:57

Dla mnie brakuje 2 ważnych informacji. Czy zagraniczne czytniki wyświetlają polskie czcionki? I czy mają możliwość rozszerzenia pamięci karatami SD?

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »