marillion 9chyba) tak postępuje. Sprzedają mniej utworów - zarabiają więcej. Pośredników jak zwykle warto wyeliminować,
ZAiKS wypłaca autorom tantiemy uzyskane od podmiotów, które w swojej działalności wykorzystują cudze prawa autorskie. Wysokość tych wypłat jest uzależniona od popularności danego utworu /np. piosenki/ gdyż każde jej nadanie w radiu, telewizji, w sieci kablowej, na dyskotece, na koncercie itd. generuje wzrost tantiem /każdy użytkownik płaci za każde wykorzystanie utworu/. Autor hitu może w bardzo krótkim czasie zarobić bardzo duże pieniądze, a autor piosenki która nie jest popularna, grosze. Dlatego ocena takich organizacji jak ZAiKS, na podstawie kwot tantiem jakie otrzymują poszczególni autorzy, jest z gruntu błędna. Wysokość tantiem nie zależy tylko od złej czy dobrej pracy organizacji ale przede wszystkim od popularności utworu. ZAiKS Anna Biernacka radca prawny
"97,5 proc. artystów dostaje z tytułu ochrony praw autorskich mniej niż 1000 euro miesięcznie. Taka dotacja, szczególnie w krajach Europy Zachodniej, nie jest wystarczająca do godnego życia." A w Polsce znacząca większość szeregowych pracowników dostaje 300€ i jakoś żyje, ale jak widać w całej Polsce to już jest surwiwal a nie życie :/

