Osoby zainteresowane polityką międzynarodową i wyborami prezydenckimi w USA mogą już śledzić oficjalną stronę Google Plus amerykańskiego przywódcy. Barack Obama zachęca rodaków aby oddali mu swoje głosy w przyszłorocznym głosowaniu.
Prezydent USA już raz pokazał, że wie jak wykorzystać serwisy społecznościowe podczas wyborów. W 2008 r. wygrał m.in. dzięki długotrwałej, rozsądnej kampanii w social mediach, takich jak Facebook czy
Twitter. Teraz zamierza zdobyć sobie sympatię użytkowników
Google Plusa, a po pierwszych 24 godzinach w G+ jego stronę subskrybowało już 5 tysięcy osób.
Barack Obama umieścił na razie w
Google Plus kilka zdjęć i trzy krótkie wpisy dość aktywnie komentowane przez użytkowników. W powitalnym wpisie do przyszłych wyborców napisano, że głównym celem strony jest kontaktowaniem się z wyborcami przed i w trakcie kampanii wyborczej (głosowanie odbędzie się 6 listopada 2012 r.).
Oto
strona Baracka Obamy.
_____________________________________
Swoje profile w Google Plus prowadzą także polscy politycy.
Są wśród nich m.in.
Janusz Piechociński i
Grzegorz Napieralski.