Picasa i Google+

Google sukcesywnie integruje swoje oprogramowanie i sieciowe usługi. Najnowszym przykładem jest zintegrowanie zarządcy fotografii i fotoretuszera Picasa z serwisem społecznościowym Google+.
Google+ wystartował pod koniec czerwca 2011 roku, ale na wprowadzenie jakichkolwiek związanych z tym funkcji do Picasy czekaliśmy ponad pięć miesięcy. Dla przypomnienia - należy odróżniać od siebie program Picasa instalowany w systemie operacyjnym od sieciowej usługi Picasa Web Albums, w której gromadzimy fotografie. To właśnie ta usługa stała się jednym z głównych elementów Google+ decydujących o atrakcyjności tego serwisu - to, co znamy w Google+ jako Zdjęcia, jest po prostu inaczej wyglądającym interfejsem usługi Web Albums, ale udostępniającym oczywiście te same albumy fotografii, na karcie Twoje albumy. Analogicznie, związany z Google+ folder Zdjęcia z twojego telefonu jest oczywiście także częścią zbioru albumów Picasa Web Albums.

Aplikacja Picasa, obecnie w wersji 3.9 dla Windows (warto zauważyć z satysfakcją, że polska wersja językowa ukazała się w pierwszym rzucie, wśród najważniejszych języków), wprowadza szereg zmian i uzupełnień (poprzednia, czyli 3.8, ukazała się wiele miesięcy temu, zatem aktualizacja zajęła dużo czasu), ale za najważniejszą można bez wątpienia uznać właśnie zintegrowanie program z Google+. Polega to na tym, że możemy wskazać fotografię, a następnie kliknąć na dole zielony przycisk Udostępnij i przesłać do strumienia naszych wpisów w Google+.

https://plus.google.com/115722727493357578783/posts
Procedura

Za pierwszym razem konieczne jest zalogowanie się na swoje konto w Google - jeśli zapamiętasz od razu swoje dane, nie będzie konieczności ponownego logowania się (zielony przycisk będzie miał napis Udostępnij w Google+).

Redagowanie wiadomości towarzyszącej fotografiiKliknij, aby powiększyćRedagowanie wiadomości towarzyszącej fotografii W następnej kolejności musisz wskazać album, do którego chcesz posłać zdjęcie - program rozpoznaje albumy znajdujące się na serwerze i wyświetla ich rozwijaną listę. Możesz także utworzyć nowy album, klikając po prostu przycisk Nowy.

W sekcji Rozmiar zdjęcia domyślna jest opcja Najlepsze do udostępniania w Internecie. Jest to opcja związana z przyjętą przez Google zasadą, że zdjęcia wysyłane do Google+ nie obciążają skromnego, 1-gigabajtowego konta przeznaczonego na fotografie. Fotografie są automatycznie zmniejszane do wielkości 2048 pikseli dla dłuższego boku (o ile naturalnie przekraczają tę wielkość, co jest zresztą coraz częstsze, gdyż poprawiają się parametry cyfrowych aparatów fotograficznych). Gdybyś natomiast wybrał opcję Rozmiar oryginalny, zdjęcia zostaną przesłane w oryginalnej wielkości, ale jeśli przekroczą limit, obciążą konto.

W sekcji Dodaj wiadomość możesz wpisać dowolnej praktycznie długości wiadomość, która będzie towarzyszyć zdjęciu. Możesz oczywiście stosować zwyczajowe formatowanie z użyciem gwiazdek, dolnych podkreśleń i myślników. Jest jednak pewien techniczny problem dotykający akurat polskich użytkowników, mianowicie gdy chcemy wprowadzić literę "ą", edytor obejmuje blokiem cały wprowadzony tekst i usuwa go, a potem wprowadza literę. W tej sytuacji, dopóki nie pojawi się jakaś poprawka, literę tę trzeba wprowadzać za pomocą kombinacji "Shift+tylda, litera a". Nieco to kłopotliwe, choć można się też posłużyć metodą alternatywną, mianowicie zredagować po prostu tekst w zewnętrznym edytorze i wkleić go do edytora wiadomości w Picasie.

Musimy jeszcze zaadresować naszą wiadomość do jednego z naszych kręgów w Google+, albo po prostu nadać wiadomości status Publicznej. Możliwe jest też adresowanie do pojedynczych osób, za pomocą ich adresu pocztowego w Gmailu.

Całą procedurę kończymy kliknięciem przycisku Udostępnij, co powoduje wysłanie wiadomości i fotografii do Google+.
Oprócz pojedynczych zdjęć możemy też wysyłać zbiory zdjęć zaznaczone myszką w jakimś folderze lub wirtualnym albumie w Picasie, możemy również wysyłać całe albumy zdjęć, wskazując je myszką w panelu z folderami. Procedura redagowania wiadomości jest oczywiście taka sama.

Screencast pokazujący technikę przesyłania fotografii do Google+ możesz obejrzeć w YouTube:

http://www.youtube.com/watch?v=DCyj3f-0p1E
Wisienka na torcie - efekty specjalne

Nowe narzędzia fotoretuszer wbudowanego w PicasęKliknij, aby powiększyćNowe narzędzia fotoretuszer wbudowanego w Picasę Warto przy okazji wspomnieć jeszcze o tym, że wbudowany w Picasę prosty retuszer fotografii wzbogacił się o 24 nowe efekty specjalne - podobnie zresztą kilka tygodni temu z Google+ zintegrowano edytor grafiki Picnic, który już od dłuższego czasu był dostępny w Picasa Web Albums. Tego rodzaju aplikacje mają oczywiście uproszczone funkcje i nie mogą się równać z klasycznymi retuszerami, ale nadają się dobrze do prostych operacji geometrycznych i retuszerskich na fotografiach.
Tagi: Google+, Picasa, serwisy społecznościowe, fotografie
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »